lubię

23.09.09, 16:23
www.youtube.com/watch?v=MphdRo5_7Us
jak się ludzie tak fajnie miotają przy instrumentach :)
    • elderlane Re: lubię 23.09.09, 16:38
      jedne w sumie się miota...całkiem spoko..
      • cookie_monsterzyca Re: lubię 23.09.09, 16:42
        www.youtube.com/watch?v=lacYnVXeE-I
        no to tu, zajebiście seksowny się robi jak skrzypce dzierży w łapach i tak się rzuca z nimi :D
        • elderlane Re: lubię 23.09.09, 16:44
          a to dobre:)
          ale czy koleś seksowny???
          hm...
          • cookie_monsterzyca Re: lubię 23.09.09, 16:52
            No rusza się fajnie :)
            Dobra no, mam słabość do muzyków:P

            Ale jako samiec to nie, bo za słodzitki jest i za uroczy.
            On wygląda tak, że nie można powiedzieć, że jest przyjstojny i seksowny, on może byc tylko kjut ;)


            ...mam wiosnę w mózgu ... :)
            • elderlane Re: lubię 23.09.09, 16:54
              no kjut to jest:)
              ja chyba mam słabość do złych chłopców...takie dobre normalsy to nie dla mnie..
              • cookie_monsterzyca Re: lubię 23.09.09, 17:02
                Nie no , mnie też tak normalnie to do złych ciągnie :)
                ale raz na jakiś czas mi się taki kjut spodoba dla odmiany, tak do popatrzenia ;)
                • elderlane Re: lubię 23.09.09, 18:27
                  właśnie...a potem płaczemy, bo ci źli nam krzywdę zrobili..takie błędne koło..
                  • cookie_monsterzyca Re: lubię 23.09.09, 18:30
                    Płaczemy, oj płaczemy. Może trza by się przestawić na tych kjuti, takich milusich aż do rozmemłania...
                    • elderlane Re: lubię 23.09.09, 18:36
                      podejrzewam, że długo nie wytrzymałybyśmy z takimi...
                      właśnie niedawno dojrzałam gdzieś tam na mieście zajebistego kolesia.ma
                      niesamowite spojrzenie...to jakiś tam daleki znajomy mojej przyjaciółki.w sumie
                      z podstawówki.mówi, że to babiarz, że zarozumiały, że wykorzystuje swoje
                      powodzenie itp... ale jak na mnie patrzy to .......ech....:)i to jego spojrzenie
                      jest takie ...groźno - świdrujące.niesamowite.i ta sama impreza - zajebisty
                      koleś, mega pozytywny wydaje się być.taki ciepły i chłopięcy.i jeszcze podchodzi
                      do mnie i gada:) ale wracam do domu i nie mogę zapomnieć tego spojrzenia kolesia
                      namber łan...chociaż wizualnie ładniejszy ten drugi, ale to nieważne.ten
                      pierwszy bardziej fascynuje.i bądź tu człowieku mądry.
                      • cookie_monsterzyca Re: lubię 23.09.09, 18:42
                        nie muszę Ci chyba mówić, że na mnie też tak działa groźno-świdrujące spojrzenie :)
                        charyzma swoje robi...
                        • elderlane Re: lubię 23.09.09, 18:43
                          nic tylko ich przebić i być jeszcze gorszą niż oni:P
                          • cookie_monsterzyca Re: lubię 23.09.09, 18:45
                            Ale jak tu być gorszą , jak oni tacy źli juz na wskroś ;)
                            • elderlane Re: lubię 23.09.09, 18:51
                              oni źli na wskroś, a my zimne zdziry:P
                              czasem chciałabym umieć być nieczuła.
                              • cookie_monsterzyca Re: lubię 23.09.09, 19:01
                                O tak, to byłaby przydatna umiejętność :)
        • 8n Re: lubię 24.09.09, 08:48
          Alexander Rybak - Pump It (black eyed peas)
    • stedo Re: lubię 23.09.09, 19:24
      Oj, dzifczynki, dziefczynki, nie będę Was żałować, jakby co;)
      P.S. Moja córka taka sama.Miała takiego ciepłego, już nawet z nim mieszkała 1,5 roku po czym rzuciła go z dnia na dzień, bo spotkała takiego miglanca/swoją 1szą miłość jeszcze z gimnazjum, notabene/co to, jak to mówią....hmmmm, kocha;)))) wszystko co się rusza i na drzewo nie ucieka, i jeszcze szybciej się zakochała i on też oczywista;)) i nawet się dopytywał czy z nim zamieszka i chce mieć z nim dzieci i był dobry "w te klocki", a w następnym tygodniu już kochał inną.A ona nie podeszła do egzaminu w sesji bo się przez to zakochanie nie wyrobiła, przez wakacje nie miała czasu się uczyć, a teraz on się odkochał i też nie ma głowy do nauki.I stawiam ją do pionu od miesiąca, powoli odzyskuje równowagę, ale chyba rok będzie do tyłu, bo już nie zdąży ...z głową.No i co z Wami robić???!!!
    • wiarusik Re: lubię 23.09.09, 19:28
      szkoda że nie mam guzika od zapadni z aligatorami
      • elderlane Re: lubię 23.09.09, 19:43
        wiarusik napisała:

        > szkoda że nie mam guzika od zapadni z aligatorami

        możesz się po prostu z okna rzucić.
        • wiarusik Re: lubię 24.09.09, 00:12
          nie targam się na swe życie
          aligatory są dla nich
Inne wątki na temat:
Pełna wersja