halloween..

22.10.09, 12:50

halloweenem, ale rzeczywistość skrzeczy i proza życia daje o sobie znać.Trza
by chyba w weekend udać się na cmentarz i coś tam uładzić przed świętem. Też
macie takie powinności czy starsze pokolenie Was jeszcze zastępuje? I czy
pogoda będzie znośna na takie odwiedziny? Bo póki co, to jeszcze dodatkowo
odstrasza.
    • 8n Re: halloween.. 22.10.09, 12:58
      mam nadzieję, wyjechać daleko na okres świąt. pogoda na pewno będzie
      brzydka i ludzie będą się okradać w tłumie. bardzo ich nie lubię.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: halloween.. 22.10.09, 13:06
      Na cmentarze nie chodzę, nie lubię, a w rodzinie starsze pokolenie wreszcie
      zmądrzało i też sobie darowało.
    • wiarusik Re: halloween..make up! 22.10.09, 13:17
      zapewne wielu zdziwi taki mój post,ale lubię przekraczać granice

      www.youtube.com/watch?v=qg-2rDnWCJA&feature=dir
    • conena Re: halloween.. 22.10.09, 13:23
      starsze pokolenie nas zastępuje:-) my ograniczamy się do roli tragarzy i
      zaopatrzeniowców.
      lubię iść na cmentarz, zapalić znicze dziadkom i zjeść rurę. w codziennym biegu
      nie mam na to czasu, trochę mnie sumienie żre z tego powodu, więc pierwszego idę
      bez marudzenia.
      • 8n Re: halloween.. 22.10.09, 13:24
        co to znaczy zjeść rurę?
        • conena Re: halloween.. 22.10.09, 13:32
          rura to takie coś jak piernik, tylko bardziej kruche i mniej aromatyczne i bez
          ozdóbek z wierzchu. zawsze to sprzedają na 1 listopada przy cmentarzach. w
          sensie, w Poznaniu sprzedają, czy gdzie indziej to nie wiem, bo nie bywam:-) w
          inne dni roku pewnie smakuje jak szit.
    • zloty.strzal Re: halloween.. 22.10.09, 17:44
      Ja chętnie wpadnę na jakiś cmentarz wieczorem jak już ludzie sobie pójdą. Z
      winem najchętniej. W sumie lubię cmentarze.
Pełna wersja