współczuję niemowlakom

09.11.09, 21:39
Mam kolkę! Fak!
    • i.nes Re: współczuję niemowlakom 09.11.09, 21:41
      próbuj popijać wrzątek, powinno pomóc
      • wilowka Re: współczuję niemowlakom 09.11.09, 21:44
        ok, zamienię gorącą herbatę na wrzątek.

        Cały dzień tak dzisiaj mam. :/ Od rana, w autobusie mi miejsca ustąpili :D
        • i.nes Re: współczuję niemowlakom 09.11.09, 21:46
          ajjj współczuję :/
          ale fajnie, że ustąpili!
          • wilowka Re: współczuję niemowlakom 09.11.09, 21:47
            Jak się bez ciąży wygląda na piąty miesiąc siejąc tym postrach wśród siedzących,
            to nie jest tak fajnie :/
            • i.nes Re: współczuję niemowlakom 09.11.09, 21:49
              a jakieś delikatne ćwiczenia by nie pomogły? takie wiesz, naciągająco-rozciągające
              • wilowka Re: współczuję niemowlakom 09.11.09, 21:53
                na razie ciepła kąpiel była, zaraz się będe rozciągać i wrzątkiem popijać.
                Szlag. Czuję się jak Puchatek.
                • i.nes Re: współczuję niemowlakom 09.11.09, 21:55
                  KOLKA JELITOWA

                  Najczęściej jest skutkiem nadmiernego rozdęcia jelit, które wywołuje skurcz ich
                  mięśni gładkich. Może pojawić się, gdy - np. w czasie łapczywego, nerwowego
                  jedzenia - połkniemy sporo powietrza albo mamy zaparcia, które podrażniają
                  jelita i potęgują ich skurcze.

                  Jak zapobiegać
                  Przede wszystkim trzeba wyrobić sobie nawyk spokojnego, powolnego jedzenia
                  posiłków, bez zbędnych rozmów. Skuteczne jest również picie co najmniej dwóch
                  litrów płynów dziennie (najlepsze są niegazowane wody mineralne, herbaty
                  ziołowe, schłodzona przegotowana woda z cytryną) i jedzenie sporej ilości
                  pieczonych owoców i warzyw (bo to zapobiega zaparciom i ułatwia wypróżnienia).

                  Co przyniesie ulgę
                  Przy kolce jelitowej trzeba rozpiąć pasek i położyć się choć na kwadrans. Pomoże
                  też ciepły kompres (np. termofor) na podbrzusze.
                  • i.nes Re: współczuję niemowlakom 09.11.09, 21:57
                    Za szybko poszło. Ten fragment znalazłam na necie :)

                    A wrzątek to patent rodzinny - mnie zawsze pomagał.
                  • wilowka Re: współczuję niemowlakom 09.11.09, 22:00
                    dzięki :) wszystkie pięknie, tylko ja mam zespół jelita drażliwego i dlatego tak
                    mam,


                    Mój jadłospis prawie wzorcowy, rano jabłko, jogurt 0% bez cukru i płatki
                    owsiana, potem ziemniaki na parze i kawałek mięsa+warzywa na parze, potem
                    kanapka z pełnoziarnistego z wedliną, poza tym woda.

                    i co? i gówno (a właściwie nawet to nie :/)

                    ale dzisiaj, to już przegięcie, cały dzień się w spodniach dopiąć nie mogłam.
                    Może sobie na jutro jakieś jabłko upiekę? Na śniadanie skonsumuję.
                    • stedo Re: współczuję niemowlakom 09.11.09, 22:13
                      "i co? i gówno (a właściwie nawet to nie :/)"
                      A pamiętacie wątek Liisy n/t?
                      • wilowka Re: współczuję niemowlakom 09.11.09, 22:24
                        ja doskonale pamiętam, sama bym mogła ze cztery takie tygodniowo zakładać :/

                        P.S. Jabłka mi się parują na śniadanie.
    • niski.oktan Kiedy przeczytałem tytuł, natychmiast 09.11.09, 21:56
      przyszedł mi do głowy ciąg dalszy. Brzmi tak:

      ... gdyż niektóre z nich, kiedy podrosną, na swojej drodze spotkają mnie! :D
      • wilowka Re: Kiedy przeczytałem tytuł, natychmiast 09.11.09, 22:01
        nooo w obecnym stanie mym zawodowym , to nawet za bardzo podrastać nie muszą ;)
        wystarczy tak ze 4 lata :D
        • niski.oktan Re: Kiedy przeczytałem tytuł, natychmiast 09.11.09, 22:43
          ... a pewna część z nich to spotkanie ze mną moze nawet przeżyje... :D
          • eilenn_ardenn Re: Kiedy przeczytałem tytuł, natychmiast 10.11.09, 12:55
            ...ale tę przygodę zapamiętają do końca swoich dni

            Życie jest zbyt krótkie, by pić kiepskie wino.
    • zoofka Re: współczuję niemowlakom 09.11.09, 22:34
      ty chociaż możesz powiedzieć że coś Cię boli, i nawet zakląć
      szpetnie pod nosem. A taki niemowlak? :)
      niemowlaki mają naprawdę ciężki żywot. Ja osobistemu memu
      niemowlakowi codziennie współczuję że jest niemowlakiem :)

      a na kolkę pomaga ciepła kąpiel, kompresy i espumisan lub bobotic ;)
      • wilowka Re: współczuję niemowlakom 09.11.09, 22:40
        No to chyba na niemowlęcą, na moja póki co nic nie pomogło, ale walczę
        (espumisanu zjadłam dziś 9 kulek)

        Pozdrów swoją córcię :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja