elderlane 10.11.09, 17:10 jakie plany? ja na wino idę.bo piwa już nie zdzierżę.:) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
hsirk Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 17:27 aaa, to zalezy czy z penetracja czy tylko z mizianiem Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 17:33 Randka, która nie prowadzi do penetracji to nie jest randka tylko strata czasu. Odpowiedz Link
hsirk Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 17:36 no otoz wlasnie o tym mowie. tak samo jak impreza bez alkoholu, to nie impreza tylko wigilia. Odpowiedz Link
sundry Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 18:53 A jak prowadzi do penetracji, która zdarzy się za 2 miesiące?:> Odpowiedz Link
elderlane Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 17:34 nie używam.bo to takie "poważne".jak już nawet idę na takową to się mówi, że na piwko czy tam do kina... niby to to samo,ale słowa jako takiego nie używam. Odpowiedz Link
8n Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 17:39 kocham słowo randka, zdaje się jakbym go nadużywała, ale to pewnie tylko dlatego, że inni o nim milczą i bardziej je widać. tylko ja relacjonuję prawdziwie. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 19:17 Też uwielbiam słowo "randka" - i nadużywam :) Odpowiedz Link
g.r.a.f.z.e.r.o Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 19:26 > Też uwielbiam słowo "randka" - i nadużywam :) Często używasz, bo dużo randkujesz, czy też Nadużywasz w sytuacjach które randkami nie są. Ja wolę angielskie "date" - bo oprócz randki romantycznej mieści w sobie randkę w stylu "hanging out", czyli coś czym polska "randka" nie jest. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 17:32 Ja na łyżwy więc będzie dużo śmiechu. Odpowiedz Link
8n Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 17:47 puszek na lodzie, to jak takie piorko co spada na recznik wyprany w lenorze. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 17:54 Nie do końca, poprzednim razem wydawało mi się, że słyszę chrzęst kości. Odpowiedz Link
elderlane Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 18:14 puszysta_gimnazjalistka napisał: > Nie do końca, poprzednim razem wydawało mi się, że słyszę chrzęst kości. tym razem naprawdę usłyszysz.tylko pytanie czyich? Odpowiedz Link
niski.oktan Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 18:55 elderlane napisała: > ja na wino idę.bo piwa już nie zdzierżę.:) Co za różnica - i tak się zbetonisz i znów będziesz jęczeć. :D Odpowiedz Link
elderlane Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 20:13 niski.oktan napisał: > elderlane napisała: > > > ja na wino idę.bo piwa już nie zdzierżę.:) > > Co za różnica - i tak się zbetonisz i znów będziesz jęczeć. :D oj tam.postaram się być grzeczna.a poza tym to nie impreza tylko małe winko:) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 19:23 Kąpiel, kocyk, Coldrex, "Przekrój", Magiel Wagli i misja rodzinno-przyjacielskiej pomocy w tworzeniu politycznego teledysku ;) A jutro spanie, sprzątanie, szkolenie dla kumpeli i kino wieczorem. Czeka mnie ciężki weekend (ten prawdziwy) a piwo mi uszami wychodzi :-D Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 20:04 Się okazało, ze mam jutro wolne, z pracy zadzwonili byli :) Więc siedzę i się nudzę :) Ino kuźwa żarcia nie mam :/ Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: no to przedweekendowo wole:) 10.11.09, 20:08 rowerem po Warszawie ma padac a jakze:] Odpowiedz Link