Oglądam Rozmowy w toku o striptizerach...

16.11.09, 16:19
I - jak babcię Drapcię - mnie jakoś nie zachwyca.
Współlokatorka mówi, że to jest moja wina, bo ja patrzę nie tam, gdzie trzeba,
czyli na twarz i stwierdzam, że oni mają brzydkie ryła i się wysłowić nie
umieją (o, teraz jest jakiś fajny kelner rozbierający się). Ale te układy
taneczne też mnie średnio zachwycają...
Nie wiem...

Jeśli będziecie mi organizować wieczór panieński, nie wzywajcie striptizera.
Fajna i ubrana kapela typu HIM wystarczy :]
    • elderlane Re: Oglądam Rozmowy w toku o striptizerach... 16.11.09, 17:08
      też się na to załapałam.kiiicha.
      • liisa.valo Re: Oglądam Rozmowy w toku o striptizerach... 16.11.09, 17:14
        Widziałaś tego starego z tańcem brzucha??? :D:D:D
        Jeszcze najlepszy to był ten "dżentelmen", który nie lubi być traktowany jak
        przedmiot, ale z tym i tak bym chętniej pogadała niż polazła na te striptizy
        wszystkie :)
        • elderlane Re: Oglądam Rozmowy w toku o striptizerach... 16.11.09, 17:37
          przy nim myślałam, że umrę ze śmiechu;D

          jeśli już to najlepszy był ten pierwszy.taki w miarę normalny.na pokaz
          wybrałabym się chętnie, ale już na swoim wieczorze panieńskim nie chciałabym
          striptizera.obleśne to to..jak taki mięśniak, który wcale nie jest erotycznie
          interesujący obłapia cię itp...
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Oglądam Rozmowy w toku o striptizerach... 16.11.09, 17:47
      Striptizerzy nie są zachwycający bo są raczej ucieleśnieniem (czyjegoś) mylnego
      wyobrażenia tego co interesuje kobiety, a nie "tego czego pragną kobiety".

      Striptizerki na wieczorach kawalerskich również uważam za krępująco sztampowe.
    • mala_mee Re: Oglądam Rozmowy w toku o striptizerach... 16.11.09, 18:20
      Ja widziałam jak tańczył ten co z panną przyszedł... Ruszał się koszmarnie...
    • niski.oktan Hossa nastała, gdy na popegeerowskich terenach ... 16.11.09, 18:33
      ... przestało królować disco polo.

      klik
      • stedo Re: Hossa nastała, gdy na popegeerowskich terenac 16.11.09, 19:30
        Jesteś niedoceniony w tym, Oktanie;))
        ". Na ścianie wschodniej, czasem na prośbę właścicieli dyskotek, zamiast stringów zakładają bokserki, zwłaszcza w czasie postu, z powodu konserwatyzmu widowni." :)))Hee,heee!
        No cóż to za smaczne scenki rodzajowe!!Cud, miód!!
        • liisa.valo Re: Hossa nastała, gdy na popegeerowskich terenac 16.11.09, 19:36
          Mieszkałam jakiś czas na ścianie wschodniej, łaziłam do knajp, ale jak to
          czytam, Stedo, to dochodzę do wniosku, że do złych :)
          • stedo Re: Hossa nastała, gdy na popegeerowskich terenac 16.11.09, 19:48
            Oni chyba w dyskotekach a nie knajpach się pokazują.A Ty poza tym, chyba chodziłaś z "obstawą" czyli inaczej "ogonem".A najlepsza zabawa jest, gdy damy są solo, przecież;)Weż to pod uwagę przy najbliższym poszukiwaniu rozrywek;)
          • niski.oktan Re: Hossa nastała, gdy na popegeerowskich terenac 16.11.09, 19:55
            Jest ściana wschodnia, i ściana wschodnia.
            Co innego Lublin czy Białystok, a co innego wiejska gmina z kurnikiem przerobionym na tancbudę. Tam naprawdę pierdnąć nie można bez imprimatur proboszcza.
      • wiarusik Re: Hossa nastała, gdy na popegeerowskich terenac 16.11.09, 19:41
        niski,jakis ty się wojujacy kapitaluch zrobił
        nie rozumiem tej idei za którą tak beznadziejnie walczysz,ani uporu
        • niski.oktan Re: Hossa nastała, gdy na popegeerowskich terenac 16.11.09, 19:56
          Żaden wojujący, po prostu pamiętam komunę. W przeciwieństwie do ciebie.
    • biala.chmurka Re: Oglądam Rozmowy w toku o striptizerach... 17.11.09, 14:01
      Jeden gadał coś ze potrafi żonglować penisem (?! never mind...)
      Tefałen "wypikało" słowo penis.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja