liisa.valo
16.11.09, 16:19
I - jak babcię Drapcię - mnie jakoś nie zachwyca.
Współlokatorka mówi, że to jest moja wina, bo ja patrzę nie tam, gdzie trzeba,
czyli na twarz i stwierdzam, że oni mają brzydkie ryła i się wysłowić nie
umieją (o, teraz jest jakiś fajny kelner rozbierający się). Ale te układy
taneczne też mnie średnio zachwycają...
Nie wiem...
Jeśli będziecie mi organizować wieczór panieński, nie wzywajcie striptizera.
Fajna i ubrana kapela typu HIM wystarczy :]