Rozmowa kwalifikacyjna

13.12.09, 22:16
Idę jutro na rozmowę kwalifikacyjną. Proszę powiedzcie mi co można
odpowiedzieć na te ich durne pytania:)

Czemu Pan chce u nas pracować?
(po prostu chcę pracować, nie koniecznie u nich:)

Ile Pan chce zarabiać?
(jak najwięcej;)

Jakie są Pana mocne strony?
(lewy profil)

Jakie są Pana słabe strony?
(nie mam, z każdej strony wyglądam dobrze:P, jeżeli chodzi o charakter to
jestem bez wad:)

Co Pan wie o naszej firmie?
(jeszcze nic, jak będzie mi to potrzebne to się dowiem)

Dlaczego wybrał Pan takie a nie inne studia?
(jak bym wybrał inne też bym musiał się tłumaczyć)(to jest w miarę łatwe pytanie:)

Proszę uzasadnić swoje mocne strony.
(pojebało ich z takimi pytaniami. Generalnie mnie zatyka. Ewentualnie mogę
obrócić głowę w prawo i ukazać mój lewy profil:)


Jakie jeszcze znacie głupie pytania i jak z nich wybrnąć?
No i przede wszystkim jak odpowiedzieć na te powyżej?
    • liisa.valo Re: Rozmowa kwalifikacyjna 13.12.09, 22:19
      Cóż mogę rzec... Na rozmowie kwalifikacyjnej do obecnej mojej pracy nie zadano
      mi żadnego z tych pytań, które wymieniłeś. Odpowiedź na: co wiem o firmie i o
      stanowisku przemyciłam sama w odpowiedzi na inne.
      Ale ja miałam bardzo przyjemną rozmowę kwalifikacyjną. Zapytano mnie
      o poprzednią pracę, o to, czym się zajmowałam i czy sprawiało mi to przyjemność,
      dlaczego z niej odeszłam (no, to może być kłopotliwe),
      jak się czuję w pracy w zespole i czy widzę się raczej jako lider czy jako
      wykonawca szeregowych zadań,
      jakie są moje zainteresowania,
      a, no, i jaki daję sobie czas na tę pracę, ile chciałabym tu pracować.
      • whereisnemo Re: Rozmowa kwalifikacyjna 13.12.09, 22:29
        Nie wiem czemu, ale właśnie od Ciebie oczekiwałem odpowiedzi:) Chyba po prostu
        mam wrażenie, że jesteś zaprawiona w boju. Podałem pytania, które zadano mi na
        ostatniej rozmowie kwalifikacyjnej. Pani powiedziała, że nie jest przekonana do
        moich odpowiedzi, bo nie wiedziałem jak udowodnić, że jestem dokładny, sumienny
        itp. (kurwa jak? przecież wiem jaki jestem i nie muszę tego udowadniać; po to
        chyba mnie o to pytano)

        Dlatego ostatnio doszedłem do wniosku, że największą szansę na pracę mają Ci co
        już znają te sztuczki i są doświadczeni pod tym względem. Na koniec dostałem
        jakiś psychotest, gdzie trzeba było wybrać jedną z dwóch odpowiedzi. O dupę
        roztrzaść taką rozmowę. Pytania były czytane z kartki;)
        • liisa.valo Re: Rozmowa kwalifikacyjna 13.12.09, 22:31
          No, więc ja nie przygotowywałam się od strony sztuczek i tego, co powinnam
          powiedzieć. Starałam się podejść bez presji i być sobą. I w sumie to popłaciło.
          Teraz się okazało, że nie tylko rozmowa była przyjemna, ale sama praca i jest
          przyjemna i ludzie rewelacyjni.
          • whereisnemo Re: Rozmowa kwalifikacyjna 13.12.09, 22:35
            wcześniej też się nie przygotowywałem, ale ostatnio Pani mnie rozbroiła swoimi
            przygłupimi pytaniami. Ofert pracy w moim mieście jest bardzo mało, więc dmucham
            na zimne.
    • kitek_maly Re: Rozmowa kwalifikacyjna 13.12.09, 22:30

      Jeszcze gdzie się widzisz za 5 lat. :)
      • whereisnemo Re: Rozmowa kwalifikacyjna 13.12.09, 22:36
        To, to wiem. Jako właściciel firmy, do której właśnie startuję;)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Rozmowa kwalifikacyjna 14.12.09, 13:57
          > To, to wiem. Jako właściciel firmy, do której właśnie startuję;)

          nie możesz zostać właścicielem - możesz być prezesem, albo właścicielem
          konkurencji która tą firmę przejmie.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Rozmowa kwalifikacyjna 14.12.09, 13:49
      Do rozmowy kwalifikacyjnej (byłem pewnie już ze sto razy) zawsze należy się
      przygotować, najprościej w googlach, przejrzeć stronę potencjalnego pracodawcy,
      zorientować się w jego ofercie, branży, pozycji na rynku itp. Wtedy jasnym się
      staje jak odpowiadać na pytania aby ich zadowolić.
    • zloty.strzal Re: Rozmowa kwalifikacyjna 14.12.09, 13:52
      Widzę, że status wykształconego bezrobotnego szybko się znudził:)
    • eilenn_ardenn Re: Rozmowa kwalifikacyjna 14.12.09, 15:01
      whereisnemo napisał:

      > Idę jutro na rozmowę kwalifikacyjną. Proszę powiedzcie mi co można
      > odpowiedzieć na te ich durne pytania:)
      >
      > Czemu Pan chce u nas pracować?
      > (po prostu chcę pracować, nie koniecznie u nich:)
      > A ta firma ma związek z twoim zawodem lub zainteresowaniami? Jak ma, to tutaj
      to powiedz. Albo zmyślaj, byleby tak, żebyś mógł coś więcej powiedzieć. Poczytaj
      o nich trochę, może się szczycą "stabilnym zatrudnieniem, pewnym
      wynagrodzeniem", więc powiedz, że dlatego.
      > Ile Pan chce zarabiać?
      > (jak najwięcej;)
      > Dowiedz się, ile się tam zarabia na podobnym stanowisku. Tyle chcesz dostać.
      > Jakie są Pana mocne strony?
      > (lewy profil)
      > Dlaczego cię zatrudnili w poprzednim miejscu? Zorganizowany, sumienny, łatwo
      nawiązuje kontakt itp.
      > Jakie są Pana słabe strony?
      > (nie mam, z każdej strony wyglądam dobrze:P, jeżeli chodzi o charakter to
      > jestem bez wad:)
      > Nikt nie jest. Znajoma (lat 40) powiedziała, że ona jest leniwa, bo lubi
      znaleźć najszybsze rozwiązanie.
      > Co Pan wie o naszej firmie?
      > (jeszcze nic, jak będzie mi to potrzebne to się dowiem)
      > Właśnie jest ci to potrzebne teraz, bo nikt nie chce pracownika, który nie wie
      w co się pakuje i weźmie cokolwiek.
      > Dlaczego wybrał Pan takie a nie inne studia?
      > (jak bym wybrał inne też bym musiał się tłumaczyć)(to jest w miarę łatwe pytani
      > e:)
      > O jesu, bo mnie interesowały, bo dawały szansę na pracę, bo to przyszłościowy
      kierunek, wymyśl coś.
      > Proszę uzasadnić swoje mocne strony.
      > (pojebało ich z takimi pytaniami. Generalnie mnie zatyka. Ewentualnie mogę
      > obrócić głowę w prawo i ukazać mój lewy profil:)
      > To zależy od mocnych stron. Pomyśl, w czym się przejawia to, że jesteś taki a
      owaki, np. koleżeński: "chętnie pomagam, jeśli współpracownik ma problem z zadaniem"
      >
      > Jakie jeszcze znacie głupie pytania i jak z nich wybrnąć?
      > No i przede wszystkim jak odpowiedzieć na te powyżej?
      Jeszcze znam "Co jest pani marzeniem". Odp. w wolnym czasie chcę dużo
      podróżować, zobaczyć Andy itp.
      Proszę :) Kre-a-tyw-ność.
Pełna wersja