Dylematy

19.12.09, 18:34
1. Zjadłabym coś słodkiego ale nie chce mi się iść do sklepu. Już nawet
wisi mi ewentualne zgrubnięcie :))
2. Iść gdzieś na Sylwestra czy nie iść nigdzie (nie wiem gdzie, samej
mi się nie chce, towarzystwo będzie albo nie będzie)
3. Ogłaszać się na portalu randkowym czy nie ogłaszać się czekać mogąc
się nie doczekać :)

No i takie tam. Ale ogólnie to mam dziś dobry dzień, tylko takie
zapytania mnie hurtem naszły :) To efekt odpoczynku i udanego dnia,
wypoczęty umysł i ciało domaga się rozwiązania paru nierozwiązanych
spraw :)
    • 2szarozielone Re: Dylematy 19.12.09, 19:08
      1. Omleta sobie usmaż, takiego biszkoptowego ("grzybka"). Z miodem albo dżemem :)
      2. Idź jak się nadarzy okazja. W domu możesz sobie posiedzieć dzień później,
      albo wcześniej. Zresztą imprezy się nie odmawia, jak się napatoczy.
      3. Ogłoś się, najwyżej Cię to znudzi, zapomnisz loginu i hasła, jak ja - i
      będziesz mieć przykrą świadomość, że gdzieś tam wisi Twój profil i go nie umiesz
      zlikwidować :)
      • on_na Re: Dylematy 19.12.09, 23:04
        ha!
        zapomniałam że mam prawie kilo marcepanu! (robi się :)
        Już jest go trochę mniej ;)

        Co do Sylwka - to jak odpocznę przez święta to się zastanowię co ja w
        ogóle chcę bo na razie to czasami mam ochotę na szaleństwo od rana w
        rymie ługibugi a czasami zaszyć się z dala od ludzi i wyspać, o :)

        Hm, portal randkowy. Ja już po prostu nie chcę w taki oczywisty sposób,
        chcę żeby coś się wydarzyło, zaiskrzyło - jak wtedy tydzień temu, to
        było fajne, tak właśnie chcę. I poza tym nie jestem w stanie streścić
        siebie w 5 zdaniach, te wszystkie opisy. A już po dzisiejszej postu z
        forum pt O randkach z Internetu to mi się naprawdę wzięło i odechciało
        szukać aktywnie mężczyzny do tańca i do różańca, o :)
        • 2szarozielone Re: Dylematy 19.12.09, 23:17
          Co do tych portali - to mnie to jakoś też nie bawi :/ Nawet jak są tam sesnsowni
          faceci, to zatopieni w takim morzu bezsensownych, że masakra... A błysk każdemu
          się marzy... Tez miałam niedawno, ale zdaje się, że facet jest niestety godzien
          swojego nazwiska ;)

          A z tamtym nie masz kontaktu nadal?
          • on_na Re: Dylematy 19.12.09, 23:33
            2szarozielone napisała:

            > Co do tych portali - to mnie to jakoś też nie bawi :/ Nawet jak są
            tam sesnsown
            > i
            > faceci, to zatopieni w takim morzu bezsensownych, że masakra... A
            błysk każdemu
            > się marzy... Tez miałam niedawno, ale zdaje się, że facet jest
            niestety godzien
            > swojego nazwiska ;)
            >
            > A z tamtym nie masz kontaktu nadal?

            No próbuję nawiązać właśnie. Jak nie spróbuję to się nie dowiem :)
            Podobał mi się ten element zaskoczenia - że tu niby taki spokojniutki w
            tło się wtapiający a tu taki potencjał osobowości - nie spodziewałam
            się :)
          • liisa.valo Re: Dylematy 19.12.09, 23:40
            Oczywiście, błysk się marzy :) Mnie zwłaszcza na zimę.
            I tak szukam, szukam czegoś/kogoś, kto by mnie rzucił na kolana. I jako że do
            tej pory najlepsze rzeczy w moim życiu były przypadkowe, liczę, że przypadkowa
            znajomość w przypadkowej pracy będzie szczęśliwym przypadkiem. Albo jutro
            nadejdzie dzień, że sobie zanucę "To właśnie tego dnia ze śniegiem przypadek mi
            spadł" :D
    • liisa.valo Re: Dylematy 19.12.09, 19:24
      1. Kogel-mogel se ukręć :) Albo karmel zrób :)

      2. Musisz sama wiedzieć. Najlepsze są chyba spontany, więc warto spróbować.
      Ja miałam iść, ale się okazało, że na tej domówce to będzie taki jeden kolega z
      dziewczyną, co to nie powinnam go spotkać, a w sumie bardziej jego dziewczyny
      niż jego samego. A ponieważ gospodyni imprezy jest bardziej jego koleżanką niż
      moją, to się zrzekłam. I chyba poproszę w pracy o grafik tak ułożony, żebym w
      Nowy Rok przyszła na ósmą. Ucieszę całą resztę ludzi, a i u szefa może zaplusuję.
      Tylko wtedy na spontan nie miałam szans.

      3. A ić ty. Ponad rok pracowałam w matrymonialnym portalu. Na palcach obu rąk
      mogę policzyć profile, które trafiły mnie do moderowania, a które były warte uwagi.
      • 2szarozielone Re: Dylematy 19.12.09, 19:37
        Moja kumpala fajnego faceta znalazłą na takim portalu :) Co prawda informatyk,
        ale cała reszta z nim ok ;)
      • on_na Re: Dylematy 19.12.09, 23:08
        liisa.valo napisała:

        > 3. A ić ty. Ponad rok pracowałam w matrymonialnym portalu. Na palcach
        obu rąk
        > mogę policzyć profile, które trafiły mnie do moderowania, a które
        były warte uw
        > agi.
        >
        No to tak apropo i w temacie:
        forum.gazeta.pl/forum/w,86358,87293165,87293165,Zonaci_na_portala
        ch_rankowych_.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja