chinsk.i.smok 04.01.10, 21:52 Po raz pierwszy w życiu moim ponad 30-letnim pieprznęłam słuchawką rozmawiając z rodzicieką. Lepszy późny bunt niż żaden. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
i.nes Re: Rodzinka. Potafi wkurzyć. 04.01.10, 21:56 To migiem dzwoń i ją przeproś, że pieprzłaś tą słuchawką. Bunt buntem, ale chamstwo wobec rodzicielki to grzech ciężki. Odpowiedz Link
i.nes Re: Rodzinka. Potafi wkurzyć. 04.01.10, 22:05 potem będzie trudniej... nie mówię, że masz zmienić zdanie, tylko że lepiej jest zadzwonić, przeprosić, że rozmowa skończyła się pieprznięciem i powiedzieć, że zadzwoni się w innym czasie, by pogadać spokojniej :) Odpowiedz Link
hsirk Re: Rodzinka. Potafi wkurzyć. 04.01.10, 22:07 ejze. zachowaj choc pozory obiektywnosci. za malo danych na takie stwierdzenie. Odpowiedz Link
i.nes Re: Rodzinka. Potafi wkurzyć. 04.01.10, 22:09 obiektywna opinia jest o kant dupy potłuc, ale dla wyrażenia opinii subiektywnej dane są wystarczające Odpowiedz Link
hsirk Re: Rodzinka. Potafi wkurzyć. 04.01.10, 22:14 to o grzechu ciezkim brzmi jak prawo powszechne... Odpowiedz Link
i.nes Re: Rodzinka. Potafi wkurzyć. 04.01.10, 22:16 jak spojrzysz na Top Ten, to znajdziesz je na 4 miejscu ;) Odpowiedz Link
ryniena Re: Rodzinka. Potafi wkurzyć. 04.01.10, 22:18 Nie pierwszy. Nie ostatni się zdarza. Burza sama przejdzie. Odpowiedz Link
i.nes Re: Rodzinka. Potafi wkurzyć. 04.01.10, 22:23 Burza może i przejdzie. A co zostanie? Odpowiedz Link
ryniena Re: Rodzinka. Potafi wkurzyć. 04.01.10, 23:46 Chwila zastanowienia i miejsce na spokojną dyskusję. Odpowiedz Link
berta-live Re: Rodzinka. Potafi wkurzyć. 04.01.10, 22:32 Moje gratulacje. Faktycznie, lepiej późno niż wcale. ;) Odpowiedz Link