Tajemna tajemnica drogi pożarowej

18.01.10, 19:42
A jak byście wiedzieli, że jest taki ktoś kogo denerwują samochody parkujące
od niedawna pod samiuteńką klatką na drodze pożarowej, mimo, że dokładnie 3
metry naprzeciwko jest dużo miejsc parkingowych.

No więc jak byście wiedzieli, że jest taki ktoś, kto nie chce zajętej drogi
pożarowej i walczy polewając te samochody wodą jak jest mróz, a w lodówce
trzyma przeterminowany kefir w razie jakby mrozu akurat nie było.
To co byście zrobili?
    • qw994 Re: Tajemna tajemnica drogi pożarowej 18.01.10, 19:58
      Czasami niereformowalni osobnicy parkowali tuż pod moim oknem i (zdaje się) na
      drodze pożarowej, ale pewien sąsiad - dżentelmen starej daty, powiedział mi
      kiedyś, że ich pogonił.
      Ale byłam już bliska zrzucenia jajka na szybę.
    • conena Re: Tajemna tajemnica drogi pożarowej 18.01.10, 20:14
      zdziwiłabym się, że takiemu komuś się chce takie sztuki uprawiać.
      u mnie na osiedlu panuje totalna samowolka parkingowa i jak widzę auto
      zaparkowane przez jakiegoś debila na przejściu dla pieszych albo na zakręcie
      albo pod bramą albo w śmietniku to dzwonię 986 i serdecznie zapraszam podając
      dokładny adres i numery rejestracyjne.
      a koleżka ze ślicznego, nota bene, audi to przypomniał sobie jak parkować
      dopiero jak mu ktoś przypieprzył w prawe przednie światło. podejrzewam śmieciarę.
      ale już niedługo, etap zbierania zabawek trwa:-)
      • wilowka Re: Tajemna tajemnica drogi pożarowej 18.01.10, 20:21
        Ale wiesz, praktyka póki co skuteczną jest. Raz oblany nagle znajduje sobie
        miejsce na parkingu właściwym, dokładnie 3 m dalej. Na recydywistów czeka kefirek

        Tak słyszałam :)
        • conena Re: Tajemna tajemnica drogi pożarowej 18.01.10, 20:44
          póki co moja praktyka też jest skuteczna:-)

          nawet udokumentowałam swój sukces:
          www.swietekrowy.pl/details.php?photo=1610
          osobnik skutecznie wyleczony jedną wizytą panów strażników miejskich:-)

          polecam ten sposób każdej niewidzialnej ręce, kary finansowe też bolą, nawet
          tych od meroli i audików:-)
          • wilowka Re: Tajemna tajemnica drogi pożarowej 18.01.10, 20:59
            Ta osoba obawia się, że parkowanie na drodze pożarowej nie jest tak
            spektakularne i że Straż M. nie będzie przyjeżdżać.
            • wilowka Re: Tajemna tajemnica drogi pożarowej 19.01.10, 21:44
              Znalazłam wczoraj wieczorem w kuchni dwie nadgryzione zębem czasu, podejrzanie
              miękkie mandarynki...

              Dziś pod klatką żadnego samochodu :)
    • mason_i_cyklista Re: Tajemna tajemnica drogi pożarowej 20.01.10, 03:11
      walczy polewając te samochody wodą jak jest mróz, a w lodówce
      > trzyma przeterminowany kefir w razie jakby mrozu akurat nie było.

      szczerze mówiąc jak już bym wiedział że jest taki ktoś

      to się takiemu zanosi na wycieraczkę papierową torebeczkę
      w papierowej torebeczce gówienko
      całość się podpala
      i dzwoni do drzwi

      od egzekwowania poprawnego parkowania są służby porządkowe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja