2szarozielone
24.01.10, 15:14
Właśnie jest w Szansie na Sukces. I mi się przypomniało, jak byłam na
koncercie Kowalskiej jako nastolatka. Koncert był rejestrowany, wyszło potem z
tego płyta koncertowa. Moja znajoma bardzo chciała na tej płycie zaistnieć i w
jednym ze spokojniejszych momentów wrzasnęła "AAAAPAAAATOOOOR" na cześć
toruńskiego klubu żużlowego.
Trafiło na płytę ;)
A poza tym zawsze uważałam, ze to duża w sumie odwaga ze strony Kasi
Kowalskiej, że nie znalazła sobie pseudonimu - z tak bardzo banalnym imieniem
i nazwiskiem.