Pamiętacie Żyrafową mamę?

08.02.10, 21:43
Ja pamiętam :] Otóż dzwoni do mnie Żyraf i informuje mnie, że jego mama
zrobiła dla mnie sweterek na drutach i na jaki adres mi go może przesłać :]
Ja się muszę zastanowić, czy ja go - z mamusią w pakiecie - nie chcę czasem z
powrotem. Chyba, że sweterek jest zatruty, ale cóż... teraz już mamusia nie
musi mnie tępić :)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pamiętacie Żyrafową mamę? 08.02.10, 21:49
      > Ja się muszę zastanowić, czy ja go - z mamusią w pakiecie - nie
      > chcę czasem z powrotem.

      Czyli można kobietę odzyskać mamowym sweterkiem? :D
      • liisa.valo Re: Pamiętacie Żyrafową mamę? 08.02.10, 22:45
        Ej, odzyskanie to chyba nie wchodzi w grę. Chociaż dojrzałam już do tego, żeby
        względnie normalnie z nim rozmawiać. Przynajmniej się bardzo staram.
        Teraz ino zastanawiam się, o co chodzi ze sweterkiem - przecież ona mnie nie
        lubi. Podobno. Więc albo jednak lubi, albo tej nowej nie lubi jeszcze bardziej
        :) W każdym razie sweter jest ponoć ładny, ciemnoniebieski z szerokimi
        kimonowymi rękawami - taką mam relację.
    • athroposs Re: Pamiętacie Żyrafową mamę? 08.02.10, 22:48
      liisa.valo napisała:

      > ale cóż... teraz już mamusia nie
      > musi mnie tępić :)

      A co Ci mówiłam przed weselem ? Że każda jego kobieta jest fajna w oczach
      mamusi, jak zostaje byłą, a obecna jest obecnie "tą złą" ;)
      Takie mamusie tak mają ;)
    • niski.oktan E tam, rozczarowałaś mnie 08.02.10, 23:14
      Tytuł dawał nadzieję, że może jakąś dobranockę sobie przypomniałaś. A ty wciąż o
      jednym. :D
      • liisa.valo Re: E tam, rozczarowałaś mnie 10.02.10, 16:47
        O dobranockach już nie mówię tu, bo i tak nikt Diplodorian nie
        pamięta :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja