wilowka
23.03.10, 13:29
lubię lato i jesień.
Nie lubię bo:
Człowiek niezależnie od starań wygląda letko sinawo jak chora ryba.
Świergolące ptaszydła budując gniazda odbierają mi połowę życiowj energii.
Wyżynające się piękniusie trawki, pączki oraz inne zielsko - j.w.
Wieje wiatr = jest chłodno
świeci słońce = jest ciepło
to wszystko razem + idący człowiek = człowiek jest upocony i owiany = chory.
(i prosze mnie tu nie mówić o odpowiednim stroju, bo nie ma takiego w którym
bym się tak nie czuła.
UPIORNIE MARZNĄ MI USZY=bolą. Na czapkę za ciepło, pod opaską włosy mi się
przyklapiają
a! wlosy - zdaje się elektryzują się.
Nie lubię wiosennego słońca/światła. Ma brzydki, zimny odcień i razi.
Powietrze jest takie "słabe" rozrzedzone.
FAK