simon_r
19.05.10, 13:07
Od paru dni chodzę sobie na badania fokusowe związane z jednym takim tam moim
projektem i przyglądam się społeczeństwu :)
Konkretnie to przyglądam się wycinkowi społeczeństwa będącemu w wieku 35-45
lat i trochę lepiej usytuowanemu i to co zaobserwowałem to jakiś HORROR!!!...
przynajmniej z punktu widzenia faceta :P
Otóż grupy są podzielone tak, że osobno fokusowane są kobiety i osobno faceci.
Efekt niewiarygodny... to jak porównanie telenoweli z Dniem Świra. Faceci to
wypaleni, szarzy brzuchacze, którzy właściwie już nic w życiu nie mają zamiaru
osiągnąć (a może raczej nie wierzą, że są w stanie), generalnie wszystko ich
wali, niczego nie pragną, nie mają pasji a marzenia jakieś takie typowe -
kupić fajny samochód lub pojechać w podróż dokoła Świata... czyli dno i wodorosty.
Kobiety natomiast to dbające o siebie, pełne energii istoty, którym ciągle się
chce.. widać, że mają plany i energię.
No kurde!!!.... dlaczego tak jest????... snujemy tu sobie różne hipotezy ale
ciekaw jestem Waszych opinii.