2szarozielone
31.07.08, 13:13
Uffff, ciągle trawię rózne mniej i bardziej sprawiedliwe sady i osądy wydawane
przez moja mamę. I tak się zastanowiłam. I mi powiedzcie, co myślicie.
Czy jesli facet po 40-ce wciąż bawi się w tworzenie zespołu, koncerty, płyty
itd., muzyka mocno odbiega od Rubikowskich standardów, w zespole ma ludzi o 20
lat młodszych, nie ma medialnych sukcesów ani kasy z tego - to to świadczy o
tym, ze jest zdziecinniały i niepoważny, i głupi?
Jeśli oprócz tego pracuje na dwóch etatach, ma stabilna sytuacje finansowa i
zawodową?
Jak wy myslicie? Czy ludzie mysla tak, jak moja mama? Glupieje powoli :(((