Wątek sentymentalny.

01.08.08, 15:16
Akurat jestem w trakcie czytania o tego wątku na Forum Humorum i stwierdziłam, że podzielę się nim z Wami.
Ja sama pamiętam ten szał na kreszowe dresy, legginsy, getry (pamiętam, jak mnie raz upokorzono, kiedy poszłam z mamą po to cudo: jakiś burak na targu, rozciągając przedmiot moich westchnień, powiedział: No, już mniejsze nie mogą być, bo ona ma GRUBE DUPSKO." Poczułam się tak obrażona, ze do dzisiaj te słowa pamiętam. Odechciało mi się zakupów u tego faceta. Na szczęście moja mama wzięła pod uwagę moje uczucia i poszliśmy w inne miejsce :)), buty na koturnie (sama takie miałam, nic to, że ja ściągałam, smród walił na pół bloku, ważne, że je miałam!), segregatory z karteczkami do wymiany, Pokemony (cały swój dziecięcy mająteczek wydawałam na gumy z naklejkami i kartkami!), "Koło Fortuny" i paszport Polsatu...
Zestarzałam się :(
    • nexstartelescope Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 15:37
      Byly jeszcze siatkowe bluzki, dzinsy z paskiem pod cyckami i ten
      hicior :
      pl.youtube.com/watch?v=SjJwqDa1QVI
      :)
      • mini_kks Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 15:46
        Ja ostatnio odgrzebałam taka bluzkę z drobnej siatki, coś wykombinuję i będę
        nosić ;]
        A Britney? A Riki? A Enryke?
        No i ten szal na dżins, na mundurki... Do dzisiaj pamiętam mój pierwszy
        mundurek, wszystkie szczegóły :))
    • speedymika Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 15:40
      a co ja mam powiedziec...

      haslo: czapki z kangurkiem, żarówiaste ciuchy, chińskie ołówki z gumką oraz
      piórniki dwustronne, gumy donald i kulki, wprasowanki, cekiny, cwieki...buty
      plastiki, dresy z NRD....ech...
      • mini_kks Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 15:46
        To były czasy... A jak video wchodziło, potem wszystko latało i szukało kaset.
        • nexstartelescope Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 15:51
          No, i szał był na wypożyczalnie:) w mojej dziurze nie było wtedy
          apteki, a wypożyczalnie były trzy :)
          • mini_kks Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 15:54
            A same kasety - zmiłuj się, Boże! - z jakimś popapranym dubbingiem, napisami,
            mało było widać, mało było słychać, ale każdy miał na półeczce co najmniej kilka
            sztuk :D
      • nexstartelescope Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 15:49
        Tak! A te dwustronne piórniki w skóropodobnych plecakach z masą
        cwieków, breloczków i innych dupereli. A starsze koleżanki miały
        jeszcze agrafki w uszach zamiast kolczyków (ja nie mogłam) :(
        Jeszcze plecione bransoletki z muliny (czy jakos tak), plastikowe
        bransoletki i pierścionki i plakaty z zakochanymi parami na
        ścianach :)


        5 sekund, które zmieni Twoje zycie
        • speedymika Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 15:54
          i kolekcje puszek od coli na meblach :)
    • mini_kks Chyba największy hit 01.08.08, 15:52
      to było DISCO POLO :D Co niedziele rezed kościołem obowiązkowo Disco Relax, zęby
      myliśmy na kanapie w pokoju, w dodatku wywijając dzikie hołubce :D Dom dzisiaj
      mi zostało.
    • mini_kks Kropek. 01.08.08, 15:57
      Przypomniało mi się, że kiedyś przyklejaliśmy Kropka w rogu ekranu. Czy to
      rzeczywiście coś promieniowało, czy tylko taki kit był?
    • mini_kks Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 21:34
      Jeszcze mi sie przypomniały te dziwne damski spodnie, co miały pasek pod stopą,
      razem z mamą to nosiłyśmy.
      I tomajajka ze zwierzakami :D Jak byłam w tym roku nad morzem i poszliśmy z
      bratem na ping ponga, przyszła jakaś dziewczyneczka z tym... oczywiście brat
      grał z nią a ja bawiłam się z elektronicznym pieskiem :D
      • speedymika Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 21:41
        narciary :D
        tak sie te spodnie nazywaly :) :) :)
        a lajkry? takie do kostki albo kolarki, do kolana. teraz jakis renesans tego widze
        i spodnie piramidy :D
        ktory z Panow nosil takowe? :)
        • mini_kks Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 21:50
          A te kombinezony zimowe? Sama takie miałam i brat też! Czubek nosa nam tylko
          wystawał.
          • bertrada Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 21:51
            Jakim cudem ty takie rzeczy pamiętasz? ;)
            • mini_kks Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 21:55
              Ja wiem, że na co dzień mam sklerozę, ale takie rzeczy zawsze zapadają w pamięć :]
              • bertrada Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 21:57
                Ale przeciez ty chyba jeszcze do szkoły nie chodziłaś. ;)
                • mini_kks Re: Wątek sentymentalny. 01.08.08, 21:58
                  W niektórych przypadkach tak, ale nie we wszystkich ;]
                  • nexstartelescope Re: Wątek sentymentalny. 02.08.08, 10:33
                    ej, tez narciary nosilam! i kolorowe gerty z aksamitnopodobnego
                    materialu, hitem byly czerwone w kolorowe literki:) i takie
                    granatowe dresy z gumka u góry, która mama wyciagala i zawiazywala,
                    jesli byly za duze. no a u chlopakow, zwlaszcza tych starszych hitem
                    byly flanelowe koszule w gruba kratke.
                    • mini_kks Re: Wątek sentymentalny. 02.08.08, 11:07
                      No przy tych getrach ten prostak mnie tak obraził! Nawet pamietam, jakie miałam,
                      czerwone właśnie w takie kolorowe romby, kwadraty... takie kropeczkowane.
                      A mój Tata do dziś ma te koszule i nosi :D I tamte swetry tez jeszcze ma!
                      A te dresy z gumką to jakie były?
    • cheekymonkey Re: Wątek sentymentalny. 02.08.08, 10:40
      a pamiętacie modę na farbowane w "ananas" koszulki?
      samemu mozna bylo to zrobic zawiązując odpowiedznio środek koszulki :)
      • mini_kks Re: Wątek sentymentalny. 02.08.08, 11:07
        To chyba batik się nazywało. Ja nie miałam.
        • cheekymonkey Re: Wątek sentymentalny. 02.08.08, 11:17
          nie wiem czy batik- batik kojarzy mi się raczej z czasami mojej mamy :) ale w sumie nie wiem czy jakos nazywano te wzory na koszulkach
          • mini_kks Re: Wątek sentymentalny. 02.08.08, 11:20
            W sumie chyba to nie to...

            pl.wikipedia.org/wiki/Batik
            Ale wiem, o co chodzi :)
    • cheekymonkey Re: Wątek sentymentalny. 02.08.08, 10:44
      a, jeszcze mi się przypomniało...
      potwierdzam te wszystkie rzeczy, co wymieniałyście, ale nie widzę hitu związanego z pl.youtube.com/watch?v=5AfTl5Vg73A
      miałyście "lambadówkę"?? :D
      ile się z mamą za nią nałaziłyśmy :D
      • mini_kks Re: Wątek sentymentalny. 02.08.08, 11:08
        To już nie moje czasy :) Ale po latach taką lambadówkę miałam :))
    • baba_krk Re: Wątek sentymentalny. 02.08.08, 11:27
      Getry ... ach miałam je chyba we wszystkich możliwych kolorach i
      długościach. I do tego tenisówki czeszki.
      Pamiętam też jak ciotka z USA przysyłała mi takie cudne kartki
      okolicznościowe i w kopercie zawsze było 5-10$, za które kupowałam
      mnóstwo gum Donald w Pewexie.
      I było mnóstwo albumów naklejkowych. Ja miałam ze zwierzętami, ale
      pamiętam też z Barbie i Dynastią ;)
      A na moim super półkotapczanie miałam kolekcję buteleczek po
      perfumach :D /puszki nie przeszły/
      • cheekymonkey Re: Wątek sentymentalny. 02.08.08, 11:36
        O, o, o!
        Też miałam półkotapczan :)
      • speedymika Re: Wątek sentymentalny. 02.08.08, 15:34
        czeszki tez mialam :)
        nabylam osobiscie w Czechosłowacji, byłam tam na koloniach. W PRadze, w jakims
        dużym ichnim Domu Towarowym z ruchomymi schodami, których sie panicznie bałam :)

        Szokiem dla mnie była obfitośc wszystkeigo w sklepach.nawet taki wiejski
        spozywczak, tam gdzie bylismy, nie miał pustych pólek. słodyczy było w opór...

        w prezencie Mamie przywiołam z tych Czech ... wieeelką paczkę ....


        ...waty :) :)

        wiedzialam ze to bardzo deficytowy towar, a tam normalnie na polce stała i nie
        bylo klebiacej sie kolejki do niej... była naprawde olbrzymia, chyba z rok
        wytrzymała.
        Mina Mamy, kiedy podczas powitania pod autokarem, w otoczeniu innych rodzicow (w
        większosci jej kolezanek z pracy), wręczyłam jej z dumą prezent - bezcenna :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja