Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok mnie

08.08.08, 23:40
ech, taki los...
    • kitek_maly Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 08.08.08, 23:46

      Dlaczego dyskryminujesz kobiety? :-P
      • liisa.valo Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 08.08.08, 23:50
        Kobiety też nie ma ;)
        Ale wolałabym faceta, ma pewną przewagę nad kobietą w mym odczuciu przynajmniej
        :) A ten, co to zwykle jest, a raczej ja jestem u niego, to pewno bajeruje taką
        jedną, co to jej daje dodatkowe lekcje. Tak myślę, bo babol wyraźnie go podrywa.
        Trudno, pójdem w odstawkę :)
      • milleniusz Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 08.08.08, 23:52

        > Dlaczego dyskryminujesz kobiety? :-P

        Podoba mi się Twój tok rozumowania. :]
        • kitek_maly Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 00:02

          A Ty oczywiście chciałbyś popatrzeć? ;-)
          • liisa.valo Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 00:05
            Idę spać, sama, ha!
            • kitek_maly Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 00:07

              Nie to nie. :-P
          • milleniusz Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 00:09

            > A Ty oczywiście chciałbyś popatrzeć? ;-)

            Podotykać też. :P
            • kitek_maly Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 00:13

              No proszę, parę dni mnie nie ma a kolega jak się zdążył ośmielić. ;-P
              • cheekymonkey Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 00:14
                widać oswoił się z myślą ;)

                ...szukałaś kominka? ;P
                • kitek_maly Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 00:45

                  Szukałam, ale jeszcze trochę poszukam. Chcę, żeby był idealny, żeby wszystko
                  było idealnie. ;-))
                  • cheekymonkey Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 09:25
                    uhmm... ;)
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 00:19
              Dotykanie jest bez sensu, te chwile i tak nie przkładją sie na zadowoleni w
              długiej perspektywie czasowej. Dobry obiad w solidnej knajpie jest lepszy.
              • 2szarozielone Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 00:21
                Dziś na bashu przeczytałam i mi się spodobało - z obiadu to i tak ostatecznie
                gówno masz :)
              • kitek_maly Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 00:40

                > Dotykanie jest bez sensu, te chwile i tak nie przkładją sie na zadowoleni w
                > długiej perspektywie czasowej.

                Nie bluźnij. ;-))
                • puszysta_gimnazjalistka Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 00:44
                  Oj, tam, najpierw dotykam, niby jest fajnie, ale potem, za jakiś czas to i tak
                  wydaje się, że to był sen, nic więcej.
                  • kitek_maly Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 01:00

                    A z obiadu to coś innego pozostaje? :-P
                    Po jakimś czasie już nawet smaku nie jesteś w stanie odtworzyć. A dotyk można
                    sobie przypomnieć. Oj moooożna. :-)
                    • puszysta_gimnazjalistka Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 01:24
                      Wiem, jestem kinestatykiem.
    • 2szarozielone Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 00:00
      Si. Na mnie przyszła pora na wysyłanie nieprzyzwoitych smsów. jeszcze kilka
      dni... i mnie koledzy z zespołu przestaną lubić :)
    • avital84 Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 00:45
      Obok mnie też. Muszę czekać do czwartku aż się na niego rzucę. ;D
      • hsirk Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 01:06
        eee tam. cos chrzanisz. nieprawda, albo nie cala prawda
        • avital84 Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 01:12
          No prawda. Mój chłopak do 14 musi napisać coś bardzo ważnego i obszernego, a
          póki co ma 5 stron i sama zasugerowałam, że w ten weekend się nie widzimy, bo
          musi popracować. A dlaczego w weekend? Bo mieszka 180 km ode mnie. No i jadę do
          niego dopiero w czwartek, a potem jedziemy gdzieś razem.
          • hsirk Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 01:14
            ok. ja tez umiem latwo klamac, nawet uzywajac rzeczywistych
            argumentow. tylko po co zaczynac w ogole ???
            • avital84 Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 01:15
              Ale co sugerujesz? Że ja kłamie czy on? nie rozumiem niestety
              jeżeli nie napiszesz wprost co masz na myśli to obawiam się, że nie zrozumiem
            • aszel666 Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 22:15
              koleś, o co ci właściwie chodzi ? :))))
              • 2szarozielone Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 22:18
                też go tym razem za cholerę nie rozumiem.
    • bertrada Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 01:15
      Obok mnie też. Do wszystkiego można się przyzwyczaić. Nawet się zastanawiałam
      ostatnio czy nie jestem aseksualna. W ogóle mi ta sytuacja nie przeszkadza. ;P
      • avital84 Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 01:17
        Ja kiedyś też myślałam, że jestem Asem. ;D
        W momencie jak się kogoś nie ma lepiej się tak właśnie czuć.

        A teraz też nie tak samego seksu mi brakuje jak tego by się w niego wtulić i w
        ogóle. ;D
        • bertrada Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 01:21
          Ale mi przytulanie też do szczęścia nie jest potrzebne. Ja w ogóle sobie nie
          wyobrażam żebym mogła z kimś spać w jednym łóżku. Za wygodna jestem. ;D
          • hsirk Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 01:24
            no wlasnie. za schaby i jazda
            • bertrada Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 01:44
              Tego niestety też nie da się zrobić na odległość. ;D
          • avital84 Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 01:24
            No i może dobrze. Nie każdy musi chcieć tego samego. :) Ale czasem upodobania
            się zmieniają i do wszystkiego można się przyzwyczaić. :)
          • liisa.valo Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 22:22
            Ja też się nie wysypiam z kimś w łóżku. Dlatego jak idę z kimś do łóżka to nie
            po to, żeby spać. Na spanie wracam do domu, do siebie.
            • bertrada Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 22:23
              A Bartosz?
              • liisa.valo Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 22:31
                Bartosz to nie facet ;) nie dla mnie
                a i on jako jedyny się przy mnie wyśpi, bo go nie skopię i nie pobiję, bo on
                mnie trzyma za ręce i wkłada moje nogi między swoje, zebym się nie kręciła :)
                • bertrada Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 22:32
                  A tak to robicie. Ja myślałam, że on chudzinka jakaś i dlatego sie wysypiacie.
                  Pod tym względem Maciuch byłby niezastąpiony. ;D
                  • liisa.valo Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 22:37
                    Oj, Maciuch tak :)
                    Jedyne, czego żałuję, to żem się z nim nie przespała. Choć może - z perspektywy
                    - może to i lepiej :)

                    (Bartek też chudy, ale nie aż tak jak mio Macio...)
                    • bertrada Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 22:46
                      Ale za to twoje zęby miały bliskie spotkanie z jego rozporkiem. Zawsze będzie co
                      wnukom opowiadać. ;P
                      • liisa.valo Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 22:51
                        No, opowiadać o czym będzie tak czy siak :)
            • 2szarozielone Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 22:24
              A ja uwielbiam budzić się obok faceta. Uwielbiam, jak mnie budzi pieszczotami.
              Kocham obudzić się w nocy i móc przytulić do jego pleców, albo chwycić za rękę i
              poczuć, jak ją ściska przez sen :) Żałuję, że zdarza się rzadko...
            • astarte-astarte Re: Nie ma, nie ma, nie ma.. faceta do seksu obok 09.08.08, 22:25
              ja tez kiedys tak mialam
              do czasu
              odkad jestem z mym lubym spimy sobie wtuleni w siebie
              zle mi sie spi bez niego
              nawet jak jest upal, to chociaz stopami albo palcami musimy sie
              dotykac ;D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja