funny_game
18.08.08, 13:01
Baba wezwała policjanta, bo facet naprzeciwko chodzi goły po pokoju,
nie gasi światła i nie zaciąga zasłon. Obraza obyczajów normalnie.
Policjant przyszedł na wizję lokalną. Wyjrzał przez okno. "No i gdzie ten
facet?" zapytał. "Nic nie widać".
Baba odrzekła: "Noooo, żeby go zobaczyć to trzeba wejść na szafę i położyć się
płasko"
Lubicie plątać się nago po domu?
Lubicie podglądać czy wolicie sami być podglądani?
Wiedzieliście kiedyś, że jesteście podglądani i z premedytacją robiliście szoł?