selica
20.08.08, 10:27
przedłuża życie o 2 minuty :P w takim razie będę najdłużej żyjącym człowiekiem
na świecie i trafię do teleexpressowej księgi ludzi pozytywnie zakręconych. A
może zacznę dla równowagi palić fajki, bo właśnie się dowiedziałam również, że
każda wypalona skraca żywot o 2 minuty, to się akurat zbilansuje :P
To prawie tak samo zabawne, jak to, że jak połknę pestkę od czereśni, to mi
wyrośnie drzewo w brzuchu. Jem jabłka z ogryzkami, więc powinnam być już
znanym sadownikiem :DDD