Hmm, odkrywam w sobie dziwne odruchy...

20.08.08, 10:54
Wczoraj nad morzem jakiś gówniarz, mniej więcej dziesięcioletni, rzucił mi
mułem po nogach. Więc wzięłam muł i pierdyknęłam mu z całej siły, trafiłam w
ramię... Uciekłam z dzikim rechotem do swojego dołka.
    • 3.14-czy-klak Re: Hmm, odkrywam w sobie dziwne odruchy... 20.08.08, 10:56
      to sie nazywa końskie zaloty:)
    • trypel Re: Hmm, odkrywam w sobie dziwne odruchy... 20.08.08, 11:07
      bardzo zdrowe :)
      ostatnio w Łazienkach jak zawarczałem i wyszczerzyłem zęby na taką 4latke na oko
      to spiep*zala aż jej warkoczyki podskakiwały :)
      a co! nie ma płoszenie gołębi!!
    • funny_game Re: Hmm, odkrywam w sobie dziwne odruchy... 20.08.08, 11:07
      Hiehiehie, to mi przypomina taki clip, qrde, czy ja go znajdę...
      Mam!
      pl.youtube.com/watch?v=zV4UBDvP5zA
Pełna wersja