To dopiero jest demokracja i wolość słowa

20.08.08, 14:14
pod warunkiem, że wszyscy są dobromyślakami. A jak nie są, to się ich przerobi.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=83597655&a=83598911
Ciekawe na co jeszcze admini wpadną? :/
    • 2szarozielone Re: To dopiero jest demokracja i wolość słowa 20.08.08, 14:17
      nic nie rozumiem
      • lupus76 Re: To dopiero jest demokracja i wolość słowa 20.08.08, 14:22
        2szarozielone napisała:

        > nic nie rozumiem

        wszystkie posty miały brzmienie takie, jak pierwszy - rozpoczynający wątek.
        Niezależnie od tego, co kto napisał. Jak to się potocznie mawia podmiot włożył w
        usta głównego bohatera...
        • funny_game Re: To dopiero jest demokracja i wolość słowa 20.08.08, 14:24
          Czyli to nie były jakieś usterki techniczne, a świadome działanie cenzury,
          znaczy moderacji?
          Ale pokazali, no, no, siębojęęęęęęęęęęęę.
          • lupus76 Re: To dopiero jest demokracja i wolość słowa 20.08.08, 14:31
            funny_game napisała:

            > Czyli to nie były jakieś usterki techniczne, a świadome działanie cenzury,
            > znaczy moderacji?

            Z tamtego wątku wynika, że jakiegoś nowego młota testują :(

            > Ale pokazali, no, no, siębojęęęęęęęęęęęę.
            >
            • funny_game Re: To dopiero jest demokracja i wolość słowa 20.08.08, 14:38
              Takiego oto, co to podziała na wszystkich w danym wątku, choć nikt w nim nie
              łamie regulaminu lub netykiety?
              Nielegal i już, niech se testują, a ja się pobawię :D
    • stedo Re: To dopiero jest demokracja i wolość słowa 20.08.08, 16:25
      To chyba jakaś awaria była.Liisa pisała też o tym w swoim wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=83597410
      • liisa.valo Re: To dopiero jest demokracja i wolość słowa 20.08.08, 16:45
        Tak. To nie administracja tym razem. jakaś usterka, wszędzie, na prywatnych też
        tak było, nawet na tych zamkniętych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja