wędzone mrrrrr

20.08.08, 19:50
oszalałem :)
od soboty zajadamy sie wędzoną polędwicą surową
nie jak sklepie - zanurzoną w preparacie wędzarniczym tylko wędzoną, taką
którą jak sie dotyka to na palcach zostaje brud z dymu i zapach drewna.
Po prostu niebo w gębie.
Lubicie tak?
    • liisa.valo Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 19:54
      Niebo w gębie lubię :)
      • info-tw Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 19:55
        ja nie lubię
      • trypel Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 19:59
        to przykro mi :( zjadłem ostatni kawałek...
        smutno :(

        ale mam jeszcze wędzoną słoninę
        • liisa.valo Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 20:01
          Słoninę? A co ja, sikorka?
          • trypel Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 20:09
            a ja niby sikor? a tez chetnie zjem :) do tego mam zielone pomidory :)
            i kawałek oscypka i herbate mrożoną :)
            • simon_r Re: wędzone mrrrrr 21.08.08, 08:07
              eehh... nie męcz ludzi wredoto.. bo zaraz napiszę jak to dwa tygodnie temu
              jadałem na śniadanie świeżuteńki twarożek z koziego mleka... i to w dwóch
              wersjach z ogórkami lub z truskawką :)
    • iberia.pl przyslij kawalek, chetnie zjem :-P, n.t 20.08.08, 20:16

      • trypel Re: przyslij kawalek, chetnie zjem :-P, n.t 20.08.08, 20:23
        mam dzień obżarstwa i własnie otworzyłem jakąś suszoną szynkę z Chorwacji,
        twarda jak kamień i sobie żuje jak stary indianin suszonego bizona :)
        ale z wysłaniem to gorzej bo zanim na poczte dojde to zjem
        • iberia.pl samolub :-PPP, n.t 20.08.08, 20:28

        • lupus76 Re: przyslij kawalek, chetnie zjem :-P, n.t 21.08.08, 09:25
          trypel napisał:


          > ale z wysłaniem to gorzej bo zanim na poczte dojde to zjem

          Przy takim podejściu, to nie dojdziesz, tylko się dokulasz :D
    • stedo Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 20:22
      Ja zawsze poluję nie na wędliny "przemysłowe", ale z takich małych wytwórni
      gdzie przestrzegane są tradycyjne technologie, bez tych wszystkich "ulepszeń",
      sprowadzających się do zwiększenia opłacalności produkcji.
      • trypel Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 20:27
        Myśmy z Litwy przywieźli, cały kufer w motocyklu szynek, kindziuków i poledwic
        innych, do tego chleb z kminkiem i ser :)
        i znów bedzie trzeba głodówke zrobić a w sobote impreza...
    • polla.k Re: mniam :) n/t 20.08.08, 20:30

    • baba_krk Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 20:31
      lubię wędzony w kominku boczek, koniecznie na wiśniowym drewnie,
      niesamowicie później pachnie :)
    • polla.k Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 20:34
      uwielbiam wędzoną rybę maślaną :)
      • trypel Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 20:38
        bo wszystko co wędzone jest dobre :)
        a ja węgorza :)
        • polla.k Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 20:40
          na węgorze po obejrzeniu "Blaszanego bębęnka" patrzeć nie mogę :(
          • trypel Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 20:43
            jedz po ciemku :)
            • polla.k Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 20:43
              no way :)
        • stedo Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 22:11
          A my onegdaj podczas pobytu nad morzem, odwiedziliśmy Darłowo i znależliśmy tam
          taką małą wędzarnię prowadzoną przez miejscowego rybaka, tak po prosu z wejściem
          z ulicy, gdzie wędził ryby przez siebie złowione. I nabyliśmy po prosu zwykłe
          śledzie, ale zdjęta przy nas z tych haków znad paleniska gdzie się wędziły.
          Jeszcze ciepłe były.Mówię Wam, tak pysznych ryb wędzonych nie jadłam przedtem.A
          węgorz wędzony kupiony od rybaka i przez niego uwędzony i do tego coś %wego i
          zimnego - nie powiem, nie do pogardzenia:))
    • kitek_maly Re: wędzone mrrrrr 20.08.08, 22:25

      Hmmm a czy Ty niedawnno nie przeszedłeś na dietę 'słodka chwila?'.
      :-P
      • trypel Re: wędzone mrrrrr 21.08.08, 08:11
        no ba :):):) ale nie niedawno Kitku
        hohoho ile czasu
        teraz przeszedłem na brak diety "słodka chwila"
        za duzo pysznych rzeczy w lodówce :D
        • kitek_maly Re: wędzone mrrrrr 21.08.08, 14:27

          No może nie niedawno, jakiś miesiąc czy dwa temu. ;-)
          Ale kojarzę, że ze dwa dni wytrzymałeś, co? :-P

          > teraz przeszedłem na brak diety "słodka chwila"
          > za duzo pysznych rzeczy w lodówce :D

          Z drugiej strony masz teraz częściej te słodkie chwile (i to
          prawdziwe!) niż z tą 'słodką chwilą. ;-)
    • shine69 Re: wędzone mrrrrr 21.08.08, 00:40
      mnie to się nawet zdarza zrobić takie coś.
    • lupus76 Re: wędzone mrrrrr 21.08.08, 09:23
      Toż to rewelacja...
      Sam wędzisz, czy masz jakąś zaufaną wędzarenkę?
    • iguana1978 Re: wędzone mrrrrr 21.08.08, 14:42
      aż mi tu wędzonka zapachniała brrr

      co oznacza, że chyba bardzoooo głodna już jestem
Pełna wersja