trypel
20.08.08, 19:50
oszalałem :)
od soboty zajadamy sie wędzoną polędwicą surową
nie jak sklepie - zanurzoną w preparacie wędzarniczym tylko wędzoną, taką
którą jak sie dotyka to na palcach zostaje brud z dymu i zapach drewna.
Po prostu niebo w gębie.
Lubicie tak?