Zawsze na odwyrtkę :/

25.08.08, 09:37
Dlaczego ja mam zawsze pogodę na odwyrtkę?
W weekend, jak wyjeżdżam na mymłon natury, to pada albo nawet trąbi
powietrznie, a w tygodniu grzeje, bo siedzę w pracy?
Ale, ale jeśli się już w tygodniu wyletnię, poodsłaniam, to od razu pogoda się
psuje, siedzę, marznę, trzęsę się i zasłaniam czym się da części ciała, które
stają jak jest zimno???
Łaj, qrwa, łaaaaaaj????!!!!
    • milleniusz Re: Zawsze na odwyrtkę :/ 25.08.08, 09:43

      > marznę, trzęsę się i zasłaniam czym się da części ciała, które
      > stają jak jest zimno???

      Które części ciała stają jak jest zimno? Moje części zwykle jak jest zimno się
      kurczą. :)
      • funny_game Re: Zawsze na odwyrtkę :/ 25.08.08, 10:08
        Kurczą się i stają, no co Ty, nie wiesz? ;P
        Poza tym, to jest wątek o pogodzie, a nie o członkach cielska :P
        • milleniusz Re: Zawsze na odwyrtkę :/ 25.08.08, 10:15

          > Kurczą się i stają, no co Ty, nie wiesz? ;P

          Ach, to! Ale to fajnie wygląda, nie trzeba chować. :P

          > Poza tym, to jest wątek o pogodzie, a nie o członkach cielska :P

          Już nie. Teraz będzie o piersiach. Takich skurczonych i naprężonych. :]
          • funny_game Re: Zawsze na odwyrtkę :/ 25.08.08, 10:19
            Qrnafelek, to ja nie mam nic do powiedzenia na temat tego, o czym jest wątek,
            który sama założyłam? :D
            • milleniusz Re: Zawsze na odwyrtkę :/ 25.08.08, 10:22
              funny_game napisała:

              > Qrnafelek, to ja nie mam nic do powiedzenia na temat tego,

              No mogłabyś się na przykład oflagować żądając powrotu wątku do macierzy, przy
              okazji maskując to co Ci się ewentualnie skurczyło, ale nieoflagowana jesteś
              fajniejsza. :]
              • funny_game Re: Zawsze na odwyrtkę :/ 25.08.08, 10:26
                Przeczytałam: "nieogolona jesteś fajniejsza" :/
                Pożycz skarpetki, naprawdę mi zimno!
                • milleniusz Re: Zawsze na odwyrtkę :/ 25.08.08, 16:57

                  > Przeczytałam: "nieogolona jesteś fajniejsza" :/

                  Och, tego bym nigdy nie napisał. :P

                  > Pożycz skarpetki, naprawdę mi zimno!

                  A może rajtuzy? :) Kiedyś chyba nawet miałem. Tak ze 30 lat temu.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Zawsze na odwyrtkę :/ 25.08.08, 09:49
      Może za to, że byłaś niegrzeczną dziewczynką?
      • funny_game Re: Zawsze na odwyrtkę :/ 25.08.08, 10:09
        Ja jestem nad wyraz grzeczna, usta w ciup i wio.
        • milleniusz Re: Zawsze na odwyrtkę :/ 25.08.08, 10:16

          > Ja jestem nad wyraz grzeczna, usta w ciup i wio.

          Nad jaki wyraz?
          • funny_game Re: Zawsze na odwyrtkę :/ 25.08.08, 10:20
            Nad jakiś brzydki chyba. Np. "szlafmyca" ;)
            • milleniusz Re: Zawsze na odwyrtkę :/ 25.08.08, 10:23

              > Nad jakiś brzydki chyba. Np. "szlafmyca" ;)

              Też myślałem o brzydkich raczej, ale takich, co mi nawet przez palce niniejszym
              nie przejdą. :)
              • funny_game Re: Zawsze na odwyrtkę :/ 25.08.08, 10:27
                Nie mów, że "rajtuzy"!
                Pfuj!
    • izabellaz1 Re: Zawsze na odwyrtkę :/ 25.08.08, 20:13
      funny_game napisała:

      > trzęsę się i zasłaniam czym się da części ciała, które
      > stają

      Yyyyyy, czy ja czegoś o Tobie nie wiem?;P
Pełna wersja