niechciane wiadomości o eksie

26.08.08, 08:39
mam taką bliską znajomą, która jest w kontakcie z jednym z moich eksów, który
swego czasu bardzo mi w życiu nabruździł i o którym wolałabym spokojnie
zapomnieć. wiele razy jej o tym mówiłam, jak źle na mnie wpływają rozmowy o
nim etc, a jednak ona ciągle to robi. wczoraj wieczorem byłyśmy w knajpie i
znowu musiałam wysłuchać, co u niego, co powiedział, a co na to powiedziała
jego dziewczyna itd itp. nie wiem, co z tym zrobić, naprawdę mam dość
wysłuchiwania tych historii, ale z drugiej strony mam dość ciągłego o tym
przypominania. ta dziewczyna raczej nie jest specjalnie wrażliwa i empatyczna,
ale żeby aż tak?!

a co Wy robicie, gdy ktoś opowiada Wam coś, czego wcale nie macie ochoty słyszeć?
    • ciaew Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 08:50
      moi znajomi szanują moje zdanie. jeśli do znajomej nie dociera to ja bym
      zwyczajnie przestała się z nią spotykać
    • puszysta_gimnazjalistka Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 08:53
      Ja w takich sytuacjach mocno się denerwuję, dzięki temu ta druga osoba nie ma
      żadnych wątpliwości, że nie mam ochoty rozmawiać na dany temat. Nie jest to
      przyjemne, ale za to bardzo skuteczne.

      P.S.
      Przez ładnych kilka minut byłem przekonany, że temat tego wątku to "Niechciane
      wiadomości o seksie", już chciałem napisać, że to przecież oksymoron. W
      ostatniej chwili się zorientowałem.
      • ciaew Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 08:55
        ;) ja też myślałam, że to o seksie, dlatego przeczytałam. bo eksy mnie nie kręcą :)
        • puszysta_gimnazjalistka Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 08:59
          To fajnie, myślałem, że tylko ja kwalifikuję się do leczenia.
          • ciaew Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 09:01
            do leczenia to byśmy się kwalifikowali, gdyby nas eksy interesowali.
            myślenie o seksie to bardzo zdrowy objaw wg mnie :)
            • puszysta_gimnazjalistka Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 09:09
              Myślenie jest w porządku, ale żeby mieć już omamy wzrokowe, trochę się boję co
              będzie następne.
      • cledomro Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 09:14
        jak już założyłam wątek i zobaczyłam go na forum, to też przeczytałam o "seksie"
        :D. jestem pewna, że ze mną wszystko w porządku, więc z wami na pewno również ;).
    • idasierpniowa28 Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 08:54
      Stanowczo i wyraźnie ucinam , bądź zmieniam temat. Jeśli jest to
      osoba, do której aluzje w żaden sposób nie docierają, po prostu
      mówię, że nie chcę o tym rozmawiać bo sprawia mi to
      przykrość,ewentualnie wyprowadza z równowagi. Jeśli po "
      miliardowym" takim przypomnieniu sytuacja się powtarza, po prostu
      unikam przebywania w towarzystwie tej osoby...
      • cledomro Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 09:23
        cholera, najgorsze, że ja ją naprawdę lubię i że to fajna znajoma, dobrze się
        dogadujemy na innych płaszczyznach, tylko ten temat jest jakąś zadrą dla mnie.
        • idasierpniowa28 Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 09:41
          Może spróbuj jej powiedzieć że mimo całej sympatii jaką do niej
          czujesz będziesz zmuszona ograniczyć z nią spotkania, jeśli pomimo
          tego, że setki razy prosilaś by o eksie w Twojej obecności nie
          wspominała, cały czas to robi.
          • cledomro Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 09:58
            pewnie w końcu znowu będę musiała to powtórzyć, choć naprawdę jestem zmęczona
            tymi wyjaśnieniami. niby wie i rozumie, ale jak przychodzi co do czego, to
            wszystko od nowa się zaczyna. eksa łatwiej się z życia pozbyć, niż życzliwych,
            którzy uważają, że powinnam wiedzieć, co on ze swoim życiem robi.
    • funny_game Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 09:16
      Bywam nieprzyjemna "na zimno".
      Aż się sama później sobie dziwię.

      Może, skoro proszenie w cztery oczy nic nie dało, zrób jej siarę i grzecznie,
      ale publicznie powiedz:
      Wiele razy mówiłam ci, że nie chcę o tym słuchać. Mam ci zapisać albo nagrać?
      Hm, bardzo grzecznie :F
    • wanilinowa Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 09:59
      a może wmów jej że go kochasz skrycie a na każde wspomnienie jego imienia wpadaj
      w histerię i idź płakać do łazienki?:) może to obudzi w niej pokłady empatii.
      • idasierpniowa28 Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 10:06
        Gorzej jeśli ta empatia pójdzie w niewłaściwym kierunku i koleżanka
        postanowi doprowqadzić do ponownego zejścia się pary. Ma kontakt z
        eksem więc, myśląc że działa w dobrej wierze, będzie go nakłaniać do
        powrotu czy cuś... :)
    • mala_mee Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 10:06
      Ja na szczęście nie musze wysłuchiwać żadnych takich rewelacji.
      Jestem odcięta trwale i skutecznie od wszystkiego.
    • morelka_1 Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 10:12
      cledomro napisała:

      > mam taką bliską znajomą, która jest w kontakcie z jednym z moich
      eksów, który
      > swego czasu bardzo mi w życiu nabruździł i o którym wolałabym
      spokojnie
      > zapomnieć. wiele razy jej o tym mówiłam, jak źle na mnie wpływają
      rozmowy o
      > nim etc, a jednak ona ciągle to robi. wczoraj wieczorem byłyśmy w
      knajpie i
      > znowu musiałam wysłuchać, co u niego, co powiedział, a co na to
      powiedziała
      > jego dziewczyna itd itp. nie wiem, co z tym zrobić, naprawdę mam
      dość
      > wysłuchiwania tych historii, ale z drugiej strony mam dość
      ciągłego o tym
      > przypominania. ta dziewczyna raczej nie jest specjalnie wrażliwa
      i empatyczna,
      > ale żeby aż tak?!
      >
      > a co Wy robicie, gdy ktoś opowiada Wam coś, czego wcale nie macie
      ochoty słysze
      > ć?

      chyba zapytałam bym ją czy czasem się w nim nie podkochuje, bo tak
      dużo o nim gada ;))
      • cledomro Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 10:18
        lol. a wiesz, że mi też czasem to przez myśl przechodzi? ale myślę, że raczej
        chodzi trochę o jej dowartościowanie się.
        • morelka_1 Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 10:21
          hmmm ale jak można w ten sposób się dowartościować?? :-0
    • iberia.pl Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 10:55
      skoro do znajomej nie dociera o co ja prosisz, to zerwalabym z nia
      kontakt.
    • iguana1978 Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 11:13
      też przeczytałam o "sesksie" :P

      drugi raz mi sie to już tutaj zadrza :)

      hmmm ;)
    • qw994 Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 20:00
      > a co Wy robicie, gdy ktoś opowiada Wam coś, czego wcale nie macie
      ochoty słyszeć?

      Mówię, że nie mam ochoty tego słyszeć? :)
    • zoofka Re: niechciane wiadomości o eksie 26.08.08, 20:13
      oj... a ja ciągle czytałam "o seksie" :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja