Czemu mój pies jest częściej fotografowany niż ja?

27.08.08, 10:12
Bez sensu. Jeszcze, że na zdjęciach przeze mnie robionych, to rozumiem, bo
sama sobie zdjęcia nie zrobię, a na punkcie psa to mam świra. Ale że na
zdjęciach z aparatu mojego ojca są same widoczki, psy i babcia, a mnie w ogóle
nie ma, chyba, że gdzieś z daleka, na zdjęciach "grupowych".... Wrrrrrr.....

PS Czy ktoś wie, ile kosztuje dobra cyfrówka? Bo się nie znam na aparatach, a
w obecnej sytuacji trzeba by kupić :)
    • wacikowa Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:18
      3500-2500zł:)
      Taką do domowej zabawy kupisz już za 500,600 zeta:)
      • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:23
        Ech, jak już kupować to coś lepszego, tak myślę :)
        Właśnie sobie oglądam lustrzanki cyfrowe, co myślisz:
        www.e-cyfrowe.pl/lustrzanki/home.php
        • wacikowa Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:31
          Pentax i Olympus nie polecam reszta jest ok.
          • simon_r Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 13:19
            hhmmm... ciekawym dlaczego akurat Pentaxa i Olympusa nie polecasz???
            • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 13:31
              też się zastanawiam... od 4 czy 5 tysięcy w górę - zgoda, Nikon, Canon. Poniżej
              - moim zdaniem propozycje Pentaxa i Olympusa wygrywają. Choćby wbudowaną w
              korpus stabilizacją obrazu, systemem czyszczenia matrycy itd.
              • wacikowa Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 14:50
                Nie ma nad czym się zastanawiać-zwyczajnie z własnego doświadczenia.
        • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:32
          Pentax. I nie chodzi o moje osobiste preferencje, bo ja dla przyjemności i do
          spokojnych zleceń to używam 30-letniego Olympusa albo jakiegoś
          średnioformatowca, a do zastosowań bardziej zawodowych i wymagających cyfry -
          nowego pełnoklatkowego Nikona.
          Z lustrzanek poniżej 4000zł jednak uważam Pentaxy za najlepsze. Nie są one dla
          ludzi lubiących się podniecać, ile mają punktów autofokusa albo ile klatek na
          sekundę mogą pstryknąć (jak Canon), choć i tu i tu radzą sobie nieźle. Mają za
          to dobry, wyraźny wizjer; obiektywy 'kitowe' są naprawdę dobre, rysują ostro i
          nie mają większych wad optycznych; obsługa jest intuicyjna. Jest jeszcze jedna
          poważna zaleta - mocowanie obiektywu Pentaksa jest w pełni kompatybilne nawet z
          manualnymi szkłami sprzed kilkudziesięciu lat - więc gdybyś chciała rozwinąć się
          bardziej kreatywnie, to nie ma problemu zakupić takie szkiełko za grosze choćby
          na allegro i zgłębiać :)
    • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:27
      Z tego samego powodu z jakiego na 90% moich zdjec sa koty :)
      Jestes pewna, ze potrzebujesz lustrzanke? One sa jednak sporo
      wieksze od zwyklych aparatow i moga byc przez to lekko "upierdliwe"
      w uzyciu.. Do takich zwyczajnych zdjec nie potrzebna jest
      lustrzanka.
      • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:32
        Hmm, no nie wiem.... Bo się nie znam.
        Wychodzę po prostu z założenia, że nie stać mnie, żeby kupować tanie rzeczy.
        Rozumiecie o co chodzi? Tzn. tyle kasy jeszcze nie mam, no, ale mam odłożone
        1400 zł, ale jestem w stanie jeszcze skombinować jakieś 1500 zł, najwyżej
        poczekam do wrześniowej wypłaty i liczę, że coś wysępię od mamy, w końcu to zysk
        ogólnorodzinny (a jak nie, to z banku sobie pożyczę).
        No, nie wiem, poradź coś.
        • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:37
          Ale lustrzanka ma nad kompaktem taką przewagę, że robi zdjęcie wtedy, kiedy
          wciskasz spust migawki. W kompakcie czekasz, czasem aż sekundę. Nie ma mowy o
          uchwyceniu fajnej miny albo sytuacji. Toto się nadaje tylko do widoczków. A i te
          będą kiepskie, chocby z powodu nikczemnej optyki i malutkich matryc.
          A jeśli już kompakt, to coś takiego jak Canon G9 czy Nikon P6000. Te faktycznie
          szybko strzelają, obiektywy mają dobre, i optyczne wizjery - nie tylko
          wyświetlacz. Przy oku aparat jednak jest stabilniejszy niż na wyciągniętych
          dłoniach, a nie chcesz mieć połowy zdjęć poruszonych.
          • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:42
            Aha, no to ja myślę, że lustrzanka jest lepsza w takim razie, jeśli jest tak jak
            mówisz... A jakbyś miał polecić jakąś konkretną... (tylko nie taką za 6 tysięcy
            :) Trzy tysiące, no, cztery max, ale też nie chcę płacić za coś czego nie
            potrzebuję.
            A zobacz jeszcze tu... www.e-cyfrowe.pl/aparaty/home.php
            Czekam na poradę :) Laik jestem, o wyrozumiałość proszę.
            • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:45
              Moim zdaniem Pentak K20D lub K200D, ewentualnie Olympus E-510 albo 520. A jeśli
              lustrzanka jest za duża, to Canon G9 lub Nikon P6000.
              • simon_r Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:59
                Olympusa E520 ostatnio można kupić za ok. 1700pln z dwoma całkiem przyzwoitymi
                obiektywami.. całkiem niezły pomysł.

                Chociaż ja gdybym kupował jeszcze raz to wziąłbym pewnie Canona 1000D z Sigmą
                28-200IS
        • simon_r Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:37
          Elucha.. za te pieniądze kupisz BARDZO dorby aparat nie będący lustrzanką lub
          lustrzanke z marnym kitowym obiektywem.

          Osobiście sugeruję kupić to pierwsze.. np. Canona S5IS
          Spełni on wszystkie amatorkie wymagania.
          • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:43
            W lustrzance obiektyw można wymienić. Np kupić jakiś manualny na allegro za
            kilkadziesiąt złotych. Często są to genialne szkła. A miniaturowe matryce w
            kompaktach i tak nie wykorzystają mozliwości żadnego obiektywu.
            Takiego Canona jak piszesz ma moja dziewczyna, zrobiłem nim ze trzy tysiace
            zdjęć. I szczerze, nie polecam. Robi wrażenie w pierwszym kontakcie, po paru
            godzinach już fqrwia.

            A co masz na mysli mówiąc 'amatorskie wymagania'? Często amatorzy mają wymagania
            bardzo wysokie, w zależności od tego, ile potrafią (lub chcą potrafić), jakie
            robią zdjęcia i jak duża jest ich pasja.
            'Amator' znaczy 'miłośnik', a nie 'kiepski'.
            • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:46
              Moim zdaniem zabierasz sie za temat od zlej strony.. najpierw trzeba
              wiedziec po co aparat a potem dopiero dobierac model
            • simon_r Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:59
              > W lustrzance obiektyw można wymienić. Np kupić jakiś manualny na allegro za
              > kilkadziesiąt złotych. Często są to genialne szkła. A miniaturowe matryce w
              > kompaktach i tak nie wykorzystają mozliwości żadnego obiektywu.

              Po pierwsze to akurat ten kompakt ma całkiem sporą matrycę i bardzo niskie
              szumy.. do tego jeden z najjaśniejszych superzoomów jakie można dostać w
              kompakcie... i jeszcze stabilizację OPTYCZNĄ.

              Wiem co to znaczy zmieniać obiektywy gdyż sam korzystam z lustrzanki.. i czasem
              ją przeklinam szczerze właśnie dlatego, że muszę zmieniać obiektywy i nosić to
              całe barachło ze sobą a trochę tego jest.. i będzie jeszcze więcej (właśnie
              nabyłem L-kę 70-200/4)

              Dlatego czytając do czego potrzebny jest Lisie aparat i ile ma do wydania
              zaproponowałem bardzo uniwersalnego kompakta z wyższej półki... Lustrzankę to za
              te pieniądze kupi z kitem. A wyszukiwanie na allegro starych obiektywów to już
              zajęcie naprawdę dla lekko nawiedzonych.
              • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:07
                ja wiem, jakie są plusy tego aparatu. Nawet sprzedałem go parę sztuk, więc też
                potrafię nawijać o zaletach. Mówisz trochę jak sprzedawca - albo powtarzał po
                sprzedawcy, który Ci go opchnął ;)

                używam go też na codzień i klnę. Podobne pieniądze kosztuje seria G (też Canona)
                i są to dużo lepsze aparaty. A ogniskowych rzędu 400mm w codziennej fotografii
                raczej się nie potrzebuje. Dużo ważniejszy jest brak opóźnienia migawki.

                > wyszukiwanie na allegro starych obiektywów to już
                > zajęcie naprawdę dla lekko nawiedzonych.
                >

                dlaczego? jest ich tam tysiące, nie trzeba wyszukiwać. Co nawiedzonego jest w
                tym, że kupujesz szkła lepsze od tych w sklepie, za ułamek ich ceny? Ja dorwałem
                np genialne olympusowskie stałki 50mm/1.4, 35mm/2 i 85mm/2 za tak niskie ceny,
                że aż się wstydzę napisać :P
                • simon_r Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:37
                  Z tym nawiedzeniem to kojarzy mi się raczej kumpel, który dokupuje do Canona
                  szkła z gwintem M42 i mocuje je na przejsciówkach.. jakoś nie zauważyłem aby
                  lepsze foty mu z tego wychodziły niż z kita..

                  Seria G też jest fajna.

                  A mi nikt kompakta nie wcisnął bo kupiłem 400D... i jak już wspomniałem muszę
                  teraz dźwigać kilogramy szkła zastanawiając się czy aby na pewno dla moich
                  potrzeb i umiejętności to było konieczne :))
                  • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:40
                    > i jak już wspomniałem muszęteraz dźwigać kilogramy szkła
                    zastanawiając się czy aby na pewno dla moich
                    > potrzeb i umiejętności to było konieczne :))


                    Pewnie nie jest (tak jak np u mnie) ale jak fajnie i profesjonalnie
                    wyglada :)
                  • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 13:10
                    wiesz, skoro używasz L-ek, to raczej nie byłbyś zachwycony jakością zdjęć z
                    dłuższego końca obiektywu tego Powershota serii S. :) Seria G ma krótszy
                    zakres ogniskowych (bardziej racjonalny), za to naprawdę imponuje performance'em
                    tego szkła w całym tym zakresie. Znam zawodowych reporterów, którzy robią tym
                    zdjęcia.

                    A potrzeby i umiejętności zawsze można rozwinąć :)

                    Mówiąc o starych szkłach z allegro myślałem np o załozeniu do cyfrowej
                    lustrzanki Pentaksa jakiejś manualnej 50-tki, np 50mm/1.4 lub 1.8. Szkła
                    Pentaksa pasują bez przejściówek, działa pomiar światła itd. Taki obiektyw jest
                    jasniejszy od każdego zooma, i daje odpowiednik ok 80mm - idealna portretówka :)

        • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:39
          Z aparatami jest tak, ze w kazdej kategorii masz lepsze i gorsze
          produkty. Wiele zalezy od tego po co Ci aparat.. chcesz lazic po
          bagnach i fotografowac zwierzak - kup dobra lustrzanke, statyw,
          teleobiekty, obiektyw szerokokatny itp... Chcesz miec foty z imprezy
          ze znajomymi i wiesz, ze chodzisz na imprezy z malym plecaczkiem
          ablo torebka - kup maly cyfrowke nielustrzanke...
          • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:47
            Na wstępie napiszę, że nie noszę małych torebek i plecaczków, bo taszczę całą
            chałupę zawsze ze sobą :)
            Owszem, aparat do robienia zdjęć na imprezie, ale też na wycieczce, przy łażeniu
            po górach, na żaglówce ;D (dobra, już się zamykam w kwestiach żaglowych)
            • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:48
              Moim zdaniem lustrzanke przeklniesz po pierwszej imprezie /
              wyjezdzie.. Lustzranki sa jednak dosc duze i nieporeczne.. Dobry
              kompakt to jest to co Ci potrzeba :)
              • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:52
                nieporęczne? zwłaszcza, że mają wygodne, świetnie leżące w dłoni uchwyty, a nie
                są mały aluminiowym prostopadłościanem, który trzeba trzymać w wyciągniętych,
                trzęsących się rękach...

                Owszem, lustrzanka jest większa. Ale w robieniu zdjęć chodzi o zdjęcia właśnie.
                A jeśli chodzi o rezultat końcowy, różnica jest tak wielka, że nawet nie ma co
                porównywać.
                • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:57
                  Tyle, ze na imprezie nie siedzisz caly czas z aparatem w lapie..
                  Kompakta mozna upchnac chocby w kieszeni, czego z lustrzanka nie
                  zrobisz... Zalozymy sie, ze Elucha bedzie ogladala foty tylko w
                  kompie? :P
                  • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:58
                    Kontik, w ciągu 4 lat studiów byłam na imprezie w sensie impreza chyba 5 razy,
                    więc dajmy spokój imprezie. Skupmy się na górach, wyjeździe do Paryża i
                    Portugalii i żaglówce.
                  • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:59
                    tyle, że jeśli zrobi je kompaktem, to większość z nich będzie kasować. Bo albo
                    będą poruszone, albo będzie na nich sytuacja o sekundę późniejsza niż zamierzona.
                    • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:07
                      Przesadzacie kolego.. ja np na takie szybkie foty mam kompakta i
                      zdecydowanie wiekszosc zdjec mozna zachowac.. na "specjalne" zdjecia
                      jest stara dobra lustrzanka Minolty...
                      • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:17
                        może jestem rozpieszczony faktem, że od samego początku swojego fotografowania
                        robiłem zdjęcia lustrzanką, albo dalmierzowcem - więc przyzwyczaiłem się, że
                        zdjęcia wyglądają dokładnie tak, jak je sobie wymyśliłem. Z drugiej strony, moje
                        pierwsze aparaty to była Zorka i Zenit bez pomiaru światła, więc ciężko mówić o
                        rozpieszczaniu.

                        Nie mówię, że nie ma dobrych kompaktów, nawet poleciłem dwa modele przecież. A
                        co do 'specjalnych' zdjęć - nigdy nie wiadomo, kiedy ono się przytrafi. O,
                        proszę, na zakupach byłem:
                        plfoto.com/zdjecia_new/982854.jpg
                        plfoto.com/zdjecia/823298.jpg
                        albo te, też przypadkiem:
                        plfoto.com/zdjecia/853161.jpg
                        plfoto.com/zdjecia_new/969549.jpg
                        plfoto.com/zdjecia_new/1037190.jpg
                        plfoto.com/zdjecia_new/1021816.jpg
                        Myślisz, że zdążyłbym zrobić którekolwiek z nich kompaktem, który się włącza 4
                        sekundy (bo musi się obiektyw ze środka wysunąć), a potem sekundę czeka zanim
                        zarejestruje zdjęcie?
                        • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:21
                          Ja tez zaczynalem Zenitem :) I tez jestem rozpieszczony lustrzanka,
                          bo kazdy kto takowa posiada jest rozpieszczony... Nie znaczy to
                          jednak, ze lustrzanka jest zawsze najlepszym wyborem.. Sa chwile gdy
                          idealna jakosc zdjec nie jest potrzebna.. Dlatego ja mam w sumie 3
                          aparaty.. :)
                          • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:25
                            O, nie. Mój pies jest stworzeniem idealnym - jego zdjęcia muszą być idealne :)
                            (żartuję, tak na wszelki wypadek zaznaczam, pies ma już dość zdjęć :) Musze
                            wrócić do Portugalii i wreszcie zrobić porządne zdjęcie zatoki w Cascais. Muszę
                            wrócić do Paryża i zrobić porządne zdjęcia kilku miejsc. Rany, jest tyle
                            miejsc..... Muszę poprosić kogoś, żeby mi zrobił porządne zdjęcie :) Zawsze
                            robił to Bartosz, ale właśnie skończył studia, wyjechał i przepadło :)
                          • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:27
                            a Liisa, zdaje się, chce kupić tylko jeden, w związku z czym poleciłem jej kilka
                            uniwersalnych. W tym - nie zapominaj - dwa kompakty. Z rozwojem wątku myślę, że
                            ten Canon G9 byłby najlepszy.
                            • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:33
                              Jeden chcę kupić, panowie, jeden...
                              I dlaczego muszę tyle razy tłumaczyć, że mnie jest obojętnie, ile dźwigam, bo
                              zawsze dużo dźwigam...
                • puszysta_gimnazjalistka Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:04
                  Rożnica jest wielka, to fakt, ale 99% ludzi jej nie widzi. Nigdy nie słyszałem,
                  aby ktoś narzekał na źle ustawiony balans bieli, co najwyżej jakaś kobieta od
                  czasu do czasu powie, że od lampy błyskowej świecą jej się policzki.
                  • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:09
                    Dokladnie... Lustrzanki to sa swiatne aparaty ale na dobra sprawe
                    tylko mala czesc konsumentow ma mozliwosc wykorzystania ich pelnych
                    mozliwosci.. Komu chce sie targac dodatkowe obiektywy, lampe
                    blyskowa itp?
                    • puszysta_gimnazjalistka Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:13
                      O właśnie, to jest powód dla którego używam lustrzanki. Po prostu kocham
                      naturalne światło, a tylko dobrą lustrzanką można zrobić solidne zdjęcie przy
                      naturalnym oświetleniu w pomieszczeniu. Nie znoszę lamp błyskowych.
                      • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:18
                        Moja lustrzanka jest jeszcze taka jaka powinna byc, czyli na film :)
                        Majac film a nie matryce, zaczyna sie myslec nad tym co sie
                        fotografuje.. zdjecia sa bardziej przemyslale a i ich jakosc jest
                        nadal lepsza :)
                        • puszysta_gimnazjalistka Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:23
                          Jakość, może jeszcze trochę, ale tu można polemizować.
                          Natomiast łatwość przechowywania, przetwarzania i ponownego wykorzystywania z
                          mojego punktu widzenia zdecydowanie przemawia na korzyść techniki cyfrowej.
                          • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:26
                            masz racje, ale to jest tak jak z ksiazkami.. latwiej jest miec
                            ksiazki alektronicznie, ale szereg 0 i 1 nidy nie bedzie tak
                            pachnial jak ksiazka i nigdy nie ta takiej przyjemnosci jak
                            papierowa, staromodny ksiazka :)
                            • puszysta_gimnazjalistka Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:35
                              Książka pachnie, to fakt, lubię trzymać książkę w ręku.

                              Ale od kilku dni skanuje swoje stare zdjęcia, robota bardzo żmudna, a stos zdjęć
                              do zeskanowania zupełnie się nie zmniejsza.

                              Lubię się bawić zdjęciami cyfrowymi, wklejam je do filmów, wykorzystuje jako
                              tło, przerabiam, upiększam (nie retuszuje), itp.
                              • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:39
                                ja mam fiola na punkcie ksiazek i mam kazda ksiazke, ktora od
                                mlodosci kupilem.. W sumie bedzie tego ok 3000 :)I z fotami mam tak
                                samo.. nigdy nie ogladam tak czesto cyfrowych zdjec jak moich
                                analogowych..
                                • puszysta_gimnazjalistka Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:43
                                  A ja jestem maniakiem elektroniki i co pół roku, rok się przeprowadzam.
                                  Ograniczam zatem ilość przedmiotów.
                                • simon_r Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:43
                                  Kontik... a może chcesz kupić body Eos'a 30e ??
                                  Mam na zbyciu i oddam w dobre ręce za jakieś niewielkie pieniądze :))
                                  • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:49
                                    taaa a potem mnie zona z domu wywali bo znowu cos przytargalem :)
                                    Ale dzieki anyway :)
                            • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:36
                              jeśli chodzi o jakość, to najlepszą daje dobry film, dobrze zeskanowany :)

                              średnioformatowa klatka 6x6cm zeskanowana na 3200ppi daje obraz wielkości
                              100MPix. Zwykła małoobrazkowa - 24MPix. Jeśli film jest dobry, to możnaby
                              zeskanować jeszcze bardziej szczegółowo i ciągle wyłażą detale.
                              natomiast cyfra ma jak dla mnie potężną zaletę zmiany czułości w dowolnym
                              momencie. Mam ostatnio okazję fotografować Nikonem D700 - zdjęcia przy ISO 6400
                              niemal nie szumią... a jest i opcja ISO 25600, i ciągle to jakoś wygląda. Można
                              pstrykać z ręki w nocy.
                              Co nie zmienia faktu, że lubię się babrać w chemikaliach :P
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:35
      Bo jest bardziej sympatyczny?
    • lupus76 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:41
      Bo pies jest skoczniejszy i się wpycha przed Ciebie? Bo ma większe parcie na szkło?

      Co rozumiesz pod pojęciem dobra cyfrówka?
      Jak do profesjonalnych zastosowań - to cyfrowa lustrzanka - ceny zaczynają się
      od 2500 i idą w górę.
      Jak chcesz po prostu cyfrówkę do pstrykania, to wystarczy coś w klimatach Benqa
      850 za ok 200-220 zeta, albo Canona A 430 za jakieś 350 peelenów.
      • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:44
        Chcę aparat do robienie zdjęć na imprezach u znajomych, rodzinnych, ale także na
        wyjazdach, przy łażeniu po górach itd.
        • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:46
          jak ważne jest to, by aparat był nieduży?
          • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:49
            Nie jest ważne. Już pisałam Kontikowi, ja nie noszę małych torebek i małych
            plecaczków, tacham cały dom ze sobą i zawsze mam spory plecak albo torbę.
            Rozumiesz, ja po prostu nie chcę przepłacić, w sensie: nie chcę kupować aparatu
            z bajerem, którego nie wykorzystam. Jestem w stanie zapłacić więcej, jeśli jest
            własciwa motywacja tego.
            • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:57
              dla mnie np najważniejsza jest jakość obrazu - dlatego większość swoich zdjęć
              wciąż robię na filmie.
              Poza tym funkcjonalność aparatu i kontrola jaką on daje nad zdjęciem. Bajerów
              też nie lubię. W dalszym ciągu polecam te modele, które wymieniłem w innych
              postach tego wątku :)
          • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:50
            Lustrzanka moim zdaniem nie jest Eli potrzebna.. Juz widze jak na
            imprezie wymienia obiektywy :P
            • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:54
              ale, jak podejrzewam, jest jej potrzebny aparat, który zrobi zdjęcie zaraz po
              wciśnięciu spustu, a nie dopiero wtedy, kiedy wszyscy przestali się usmiechać a
              zaczęli mrugać :P
              • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:11
                I wiesz, ze drozsze kompakty nie maja juz tego problemu a
                przynajmniej czas oczekiwania jest ograniczony do minimum :P
                • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:20
                  wiem, jednym z moich zajęć jest praca w salonie ze sprzętem foto - choć ja
                  akurat na używanym jestem.
                  Nawet poleciłem w dwóch postach pewne dwa kompakty, i to szczerze.
            • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:55
              Cholera, po co ja zapytałam na forum... Teraz mi każdy mówi inaczej i nie wiem,
              kogo mam słuchać, zapytam znajomego, który mi laptopa wybierał chyba :)
              PS Kontik, ja nie chodzę na imprezy w takim sensie słowa "impreza", w jakim ty
              je chyba rozumiesz :) Ja chodzę na grille, spotkania kawowo-ciasteczkowe, itp.,
              a nie do knajp.
              • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:13
                Mowiac impreza mam na mysli wselkiego rodzaju spotkania towarzyskie,
                bez wzgledu na miejsce w jakich sie odbywaja.. :)
            • zoofka Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:58
              popieram Kontika. Lustrzanka na pierwsze zmagania z cyfrówką nie jest dobrym
              pomysłem. Lustrzanka przydaje się wtegdy, kiedy złapiesz prawdziwego bakcyla na
              fotografowanie i zaczniesz potrzebować "więcej techniki".
              Bakcyla można złapać na imprezach, w plenerze, na wycieczkach... a trudno biegać
              z lustrzanką na te wszystkie wydarzenia i pozwalać rodzić się powoli pasji :)

              Ja na prawdziwa lustrzankę zasłużyłam po 5 latach fotografowania i 3 wymianach
              kompaktów na coraz lepsze. Mojego pierwszego Nikona otrzymam już za miesiąc
              juuupi :)
              Gdybym miała takiego od pioczątku nie doceniłabym teraz mocy tego cacka :)
              • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:05
                Hmm, no, tak, ale powiem tak: nie stać mnie, żeby kupić zwykłą cyfrówkę , bo
                przecież nie kupię takiej za 400 zł, bo gówna nie chcę, po to, żeby potem ją
                odłożyć i kupić następny aparat - to raz.
                A po drugie - już nie przesadzajcie, ja miałam cyfrówkę w rękach, nawet kilka
                razy, ba, nawet trochę zdjęć nią zrobiłam. Ja chcę KUPIĆ sobie aparat, a nie
                UCZYĆ się obsługi aparatu, bo to drugie względnie umiem.
                • zoofka Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:24
                  no to kup lustrzankę. Proste
                  • zoofka Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:25
                    polecam Nikony. D40 jeśli jeszcze znajdziesz lub lepszy D60 albo D80.
                    • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:31
                      O, dzięki, już zapisuję kolejną opcję, bo mi znajomy decydował o tym będzie :)
                      (dla panów to wcale nie jest takie proste, jak mówisz, hehe)
                      • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:42
                        a ja Nikona D40 akurat nie polecam. Jest kompatybilny tylko z niektórymi
                        obiektywami tej marki, i prawie z żadnym tzw 'producentów niezależnych' jak
                        Sigma czy Tamron. A to dlatego, że tnąc koszta, pozbawiono go jakiegokolwiek
                        silnika autofocusa, więc współpracuje on tylko z obiektywami, które takowy
                        posiadają, i przewidują kooperację z aparatem, który go nie ma. Takich szkieł
                        jest tylko kilka i nie są najlepsze.
                        Te inne Nikony już ok. Tyle że płacisz trochę więcej niż za tej samej klasy
                        sprzęt innej firmy. I mówię to przy całej mojej sympatii dla Nikona, który jest
                        moim ulubionym producentem sprzętu foto.
                        • simon_r Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:54
                          Tym razem w pełnej rozciągłości zgadzam się z Shinem :))
              • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:05
                a moim zdaniem właśnie lustrzanka jest najlepsza na 'łapanie bakcyla'. Bo daje
                pewną kontrolę. A 'więcej techniki' to właśnie kompakty mają - systemy
                wykrywania twarzy, programy tematyczne etc. Są już nawet takie kompakty, które
                nie tylko wykrywają gdzie w kadrze jest twarz i ustawiają na nią ostrość, ale
                nawet mają systemy detekcji, kiedy owa twarz się usmiecha - i wtedy robią
                zdjęcie. Już nawet nie decydujesz, kiedy pstrykasz. Jesteś tylko od dbania o
                stan baterii i miejsce na karciosze pamięciochy. Koniec świata.
                • zoofka Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:23
                  no nie wiem. Ja tam mam inne zdanie :)
                  • zoofka Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:27
                    po dłuższym zastanowieniu się muszę przyznać Ci trochę racji Shine. Kompakty
                    teraz robione są dla leniuchów
                    • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:33
                      Lustrzanki tez sa dla leniuchow.. w sumie nie trzeba nawet
                      instrukcji czytac.. naciskasz i ona robi fote :)
                      • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:46
                        ale MOŻESZ ustawić ręcznie ostrość, jeśli masz ochotę; MOŻESZ ustawić ręcznie
                        czas migawki i wartość przysłony etc.
                        • zoofka Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:29
                          i dlatego tak bardzo się cieszę, że zaraz będę miała lustro :)
                        • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:34
                          ta oczywiscie.. tylko ilu zwyklych zjadaczy chleba to robi i ogole
                          ma pojecie po co to ustawianie? :P Nie czarujmy sie, fotografia
                          przestala byc dziedzina dla wybranych a stala sie zwyklym produktem
                          konsumpcyjnym...
                          • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 13:02
                            zawsze była i jednym i drugim - tak jak siedząc przed kompem: można grać w
                            kulki, a można napisać wybitną powieść. Kwestia kreatywności i celu, do którego
                            chce sie wykorzystać narzędzie.
    • funny_game Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:53
      Marzę o lepszym aparacie i myślę, że znajdę go pod choinką :F
      A dziś mi się śniło, że mam psa i nie mogę pojechać na urlop, bo nikt się nie
      chce nim zająć.
      • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:57
        Ja się nim zajmę, Funny. Jedź i baw się dobrze :)
        • funny_game Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 10:59
          On był taki, że się w kieszeń mieścił, ten pies znaczy, kocham go :D
          • lupus76 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:08
            taki czarny, błyszczący, trochę metalowy jakby taki?
            • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:11
              Rany, w czym Fany go wykąpała, że błyszczący i metalowy?
              • lupus76 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:18
                Bo to jest ten piesek:
                screenshots.filesnetwork.com/2/files2/12981_1.jpg
                • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:22
                  Fuuu, okropny. Wolę mojego. Miły, puchaty, okrągły.... :)
                • funny_game Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:23
                  Wrrrrrrrrr!
                  Nie, to bardziej takie słodkie gnojstwo było:
                  www.pies.pl/upload/1733_2211_szczeniak.jpeg
                  • lupus76 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:24
                    Aż trudno uwierzyć, że potem taki coś z tego wyrasta, nie?
                    • funny_game Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:29
                      :DDD
                      Jakiś czas temu mieliśmy niezłą zabawę jak odkryliśmy szczeniackie zdjęcia
                      Bazyliszka. Był przesłodki, cały czas się dawał głaskać, ugniatać, nosić. A
                      później wyrósł z niego taki morderca o twarzy dziecka :D
                      • lupus76 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:34
                        funny_game napisała:

                        wyrósł z niego taki morderca o twarzy dziecka :D
                        >
                        Ten pan miał taką ksywę (baby - face killer)

                        A a propos szczeniaka - to czytałem gdzieś, ze facet kupił na targu szczeniaka
                        jakiegoś owczarka, który okazał się być ... niedźwiadkiem.
                        • funny_game Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 11:37
                          lupus76 napisał:


                          > Ten pan miał taką ksywę (baby - face killer)

                          O ten ma taką ksywę:
                          pu.i.wp.pl/?k=MzE2NjIwMjEsNjgxMzI%3D&f=solskjaerR011006_228x316.jpg

                          >
                          > A a propos szczeniaka - to czytałem gdzieś, ze facet kupił na targu szczeniaka
                          > jakiegoś owczarka, który okazał się być ... niedźwiadkiem.
                          >

                          Też słyszałam :)
    • liisa.valo Oj, chłopy, chłopy.... 27.08.08, 11:14
      Namotali, namotali, ja już nic nie wiem. Ech, właśnie wysłałam maila do faceta,
      informatyka i fotografa, który mi kupował laptopa i kupił tak, że jestem
      zadowolona. Niech - tradycyjnie - Michał podejmie decyzję, bo ja po waszych
      dyskusjach już nie umiem. Ale wysłałam mu propozycje Shine'a i zobaczymy, cóż
      rzeknie.
      • kontik_71 Re: Oj, chłopy, chłopy.... 27.08.08, 11:17
        Nie namotali tylk oprowadza dyskusje.. a ze kazdy ma swoje
        doswiadczeniai preferencje (nie mam na mysli seksualnych:P ) to i
        zdania sie scieraja :)
        • liisa.valo Re: Oj, chłopy, chłopy.... 27.08.08, 11:20
          Hehe :) Wiesz, bez urazy, ale na razie najbardziej to mnie Shine przekonuje. Ma
          najlepszą... hmm, że tak powiem, retorykę wypowiedzi :)
          Chociaż i ty nie zgorszą, skoro zasiałeś we mnie wątpliwości...
          • kontik_71 Re: Oj, chłopy, chłopy.... 27.08.08, 11:23
            To jest oczywistoscia, ze broniac jednego pola lepiej sie wychodzi
            niz starajac sie wywazyc stosunek do zagadnienia :P
          • shine69 Re: Oj, chłopy, chłopy.... 27.08.08, 11:23
            zgadzamy się z Kontikiem, ze najlepsze zdjęcia zrobisz lustrzanką, i to na film.
            Tylko on uważa, że jeśli wychodzisz z domu i nie wiesz, czy natkniesz się na coś
            ciekawego, to nie warto taszczyć aparatu. Ja uważam, że wręcz przeciwnie, bo a
            nuż :)
            • liisa.valo Re: Oj, chłopy, chłopy.... 27.08.08, 11:29
              O, matko, to dobrze, że to piszesz, to teraz czaję.
              Warto taszczyć, warto. Ja zawsze wszystko taszczę. Dlatego noszę w torbie
              zapałki, zapalniczki sztuk trzy, śrubokręt, scyzoryk i inne takie :)

              A tak w ogóle to sobie wymyśliłam, że poproszę Bartka - fotografa z pasją, żeby
              mi zrobił zdjęcia, które się nadadzą do wysyłania... a Bartek siedzi w Irlandii
              i nie zrobi, bo nie przyjedzie. A ja tylko na jego zdjęciach ładnie wychodzę i
              co? I gucioooooooo.... Co ja chłopu wyślę emalią...
              • puszysta_gimnazjalistka Re: Oj, chłopy, chłopy.... 27.08.08, 11:47
                Na szczęście faceci bardziej zwracają uwagę na zawartość zdjęcia niż jego
                jakość. Więc możesz zrobić sobie zdjęcie telefonem komórkowym, adresat mejla i
                tak będzie zachwycony, pod warunkiem, że podstawowe Twoje atuty będą widoczne:)
                • liisa.valo Re: Oj, chłopy, chłopy.... 27.08.08, 12:05
                  Hehe, jasne, tylko ja nie mam pojęcia jak się zrzuca zdjęcie z komórki na
                  komputer. Nie dali mi żadnego kabelka do tego... (wybacz mą ignorancję).
                  A poza tym zdjęcia to ja w ogóle mam. Ja chcę ładne mieć i szukam kogoś, kto się
                  poświęci :) Właśnie maltretuję kolejnego :)
                  • puszysta_gimnazjalistka Re: Oj, chłopy, chłopy.... 27.08.08, 12:10
                    Jak masz niebieskie zęby to nie potrzebujesz kabli.
            • kontik_71 Re: Oj, chłopy, chłopy.... 27.08.08, 11:29
              Nie oszukujmy sie.. wychodzac z domu przewaznie nie myslisz o tym
              aby targac aparat ze soba.. a im wiekszy ten aparat tym mniej o nim
              myslisz.. ile razy bylem zly na siebie bo nie mialem niczego na czym
              moglbym uwiecznic jakas fajna scenke.. I wasnie dlatego mam
              kompakta, ktory sobie lezy w aucie i czasami sie przydaje.. a jesli
              mu sie w tym aucie cos stanie to nie bedzie mi zal, a Minolty byloby
              mi zal i to bardzo...
    • demonii.larua Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:26
      O, mam to samo :) Psiur jest na większości zdjęć :)
      A co do aparatu jestem mile zaskoczona Sony H9, robi naprawdę fajne zdjęcia,
      lustrzankę mam analogową i póki co nie chce mi się jej wymieniać :)
      • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:36
        Zanotowałam, ale kurcze, po wynurzeniach facetów, ja już w ogóle nie wiem co
        jest co.... Stąd, postępując według zasady spychologii, przesyłam swoje typy na
        GG do faceta, który zadecyduje i kupi ;)
        • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:38
          Taaa a potem bedzie, ze kobiety sa niesamodzielne i nie potrafia
          same podjac decyzji.. :P
          • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:44
            A czy ja kiedyś twierdziłam, że jestem samodzielna? Wprost przeciwnie, silnego
            męskiego ramienia potrzebuję i pożądam :)
            • kontik_71 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:50
              To co robisz jest wbrew obecjen modzie.. masz byc samodzielna i
              wiedziec co chcesz.. i Twoje chcenie nie ma tu wielkiego
              znaczenia :P
              • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 13:03
                Całe życie jestem samodzielna, bo muszę być. Naprawiam kran, taszczę ciężkie
                rzeczy i nie mam komu ugotować obiadu. Chciałabym to zmienić, a że to teraz
                niemodne to wiem. Koleżanka - feministka rzekła kiedyś, że obrażam całą naszą
                kobiecą społeczność swoim podejściem.
                • stedo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 13:12
                  Liiska, gołąb z @ poleciał:0
        • demonii.larua Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 12:44
          Wysyłam Ci na pocztę linka do galerii, sama sobie zobacz jakie robi zdjęcia :)
          Tylko oczywiście nie na "auto" :)
    • kitek_maly Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 13:26

      Eluch, ja sobie kupiłam aparat za 500 zł - Fuji. I zdjęcia robię głównie sobie
      samej i otaczającemu mnie bałaganowi - co poniektórzy to widzieli. ;-)
      • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 13:31
        No, tak, ale ja zawsze robię za rodzinno-wycieczkowego fotografa i mam dość
        robienia zdjęć cudzymi aparatami. No, a jak kupować, to już tak na jakiś czas,
        więc warto inwestnąć trochę :)
        • simon_r Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 13:41
          Elucha.. Shine dobrze gada G9 i bedzie Pani zadowolona :))
          • liisa.valo Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 13:51
            No, dopsz... Nie jestem pewna, czy to, co panowie oferują mnie zadowoli i w
            pełni usatysfakcjonuje, ale wstępnie jestem w stanie uwierzyć :) Zaczekam mimo
            wszystko na opinię tego Pana, co mi zawsze takie rzeczy dobiera, pozwólcie, ale
            skłonnam wierzyć wam.
    • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 13:34
      Myślę, że optymalnym rozwiązaniem byłby Canon G9. Nieduży, ale nie miniaturowy,
      bardzo solidny, szybko reagujący kompakt ze świetnym obiektywem.
      • bertrada Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 13:51
        A to nie jest tak, że canon ładuje do tych swoich aparatów całą kupę gadżetów i
        funkcji, za które trzeba płacić a z których przeciętny śmiertelnik nigdy nie
        skorzysta. Ja się teraz bawię nieswoim canonem S5IS i taki sobie. Chyba, że go
        jeszcze nie rozgryzłam do końca. ;P Myślę, że sobie bym takiego nie kupiła.
        • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 14:32
          nie, Canon ma kilka serii. S jest przeładowany gadżetami, używam go czasem do
          prywatnej domowej pornografii i zjechałem go już równo w tym wątku ;)
          G są prostsze a lepsze.
          • bertrada Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 14:38
            To ładnie się Shinie zabawiacie. ;P
            • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 14:48
              gdyby nie to, to już dawno wkleiłbym linki, jak kiepskie zdjęcia robi ten aparat :P
              • bertrada Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 14:57
                Jedno na milion nawet wychodzi. ;D
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1379145,2,1.html
    • bertrada Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 13:44
      Pozwól, że i ja się powymądrzam. Zwracaj uwagę na to, żeby miał jakoś
      stabilizator obrazu, bo inaczej będziesz mieć zdjęcia niewyraźne. Musi też robić
      te zdjęcia w miarę szybko, bo inaczej ci fotografowany obiekt ucieknie z kadru
      albo zmieni pozycję czy minę. Musi mieć też dość duży zoom, żebyś nie musiał za
      bardzo zbliżać się do fotografowanego obiektu. No i rozdzielczość też powinna
      być w miarę duża, bo inaczej nie będą ostre.
      Tu masz stronkę z łopatologicznym wyjaśnieniem podstawowych kryteriów doboru
      sprzętu:
      foto-net.pl/sklep/poradnik_aparat.php
      I zastanów się czy nie lepiej kupić jakiś dobry używany aparat niż gorszy a
      nowy. Zwłaszcza jak chcesz robić dobre zdjęcia a nie szpanować nowym makowym
      gadżetem.
      • funny_game Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 14:01
        Makowy gadżet to jakaś nowoczesna strzykawka? :>
        • bertrada Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 14:04
          Tak. Nie jesteś na bieżąco czy co? ;)
          • funny_game Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 14:09
            Sugerujesz, że starodawnie odlatuję, a nie trędi??? :D
            • bertrada Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 14:16
              Na to wygląda. W końcu makowa strzykawka to jak iphone. ;P
      • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 14:46
        bertrada napisała:

        > Pozwól, że i ja się powymądrzam. Zwracaj uwagę na to, żeby miał jakoś
        > stabilizator obrazu, bo inaczej będziesz mieć zdjęcia niewyraźne.

        Nie do końca tak. Stabilizator przydaje się, kiedy chcemy zrobić zdjęcie 'z
        ręki', kiedy jest mało światła. To czasem pomaga, ale to półśrodek. Dużo lepszym
        rozwiązaniem jest jasny (czyli wpuszczający dużo światła) obiektyw. Bo pozwala
        skrócić czas naświetlania.


        >Musi też robić
        > te zdjęcia w miarę szybko, bo inaczej ci fotografowany obiekt ucieknie z kadru
        > albo zmieni pozycję czy minę.

        Z tym się zgadzam całkowicie.



        >Musi mieć też dość duży zoom, żebyś nie musiał za
        > bardzo zbliżać się do fotografowanego obiektu.

        Nie ma nic złego w zbliżaniu się do obiektu. Rozpiętość zooma to tylko
        imponujące cyferki, które pomagają sprzedawać gadżeciarskie kompakty laikom.
        Zoom to zawsze kompromis - im dłuższy, tym gorsza jakość optyczna i mniejsza
        jasność. A im mniej jasny, tym trudniej zrobić nieporuszone zdjęcie, więc
        niezbędne robią się stabilizacje i inne bzdety. 3- czy 5- krotny zoom w
        zupełności wystarczy. A najlepszy jest tzw 'zoom nożny'.


        >No i rozdzielczość też powinna
        > być w miarę duża, bo inaczej nie będą ostre.

        To już od dawna nie jest prawda. 4 czy 5 megapikseli wystarczy, by zrobić bardzo
        ładną odbitkę formatu A4. A teraz już mało który aparat ma mniej niż 10 MPix.
        Więcej pikseli na matrycy oznacza, że każdy z nich jest mniejszy, więc mniej
        światłoczuły. To oznacza potrzebę wzmacniania sygnału z matrycy, więc 'szum' na
        zdjęciach. W amatorskim aparacie rozdzielczość większa niż 6 megapikseli to
        chłit martekingowi.


        Najważniejszy jest dobry, jasny obiektyw, bo to on wpuszcza światło do środka i
        na matrycę/film i decyduje co i w jakim stopniu jest na zdjęciu ostre. A także
        ile fotografowanej sceny zostało ujęte w kadrze.
        • bertrada Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 14:53
          Ale np tym nieszczęsnym canonem s to nie sposób zrobić zdjęcia z ręki, zwłaszcza
          jakiemuś ruchomemu, oddalonemu obiektowi, np gołębiowi na dachu. Być może, że ma
          jakiś gadżet, który to uniemożliwia ale jak chciałam tak po prostu bez żadnego
          ustawiania zrobić jakieś fajne zdjęcie to średnio to wychodziło. Nawet oparcie
          łokci na parapecie nic nie dało. Każde drgnięcie powodowało, że obraz był
          rozmazany a zanim ostrość ustawił to gołąb się poruszył i musiał na nowo. Więc
          jakiś stabilizator jednak jest przydatny.

          i co to jest 'zoom nożny'???
          • bertrada Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 14:54
            > jakiś gadżet, który to uniemożliwia
            *umożliwia, oczywiście ;P
          • shine69 Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 15:07
            ależ ten Canon S5is właśnie ma stabilizację. IS oznacza u Canona: image
            stabilisation. Tyle, że marketingowcy wpierdzielili w niego taki dłuuugi zoom,
            że nie sposób utrzymać go nieruchomo. Stabilizacja pozwala zrobić zdjęcie z ręki
            przy czasie migawki o działkę lub dwie dłuższym niż bez stabilizacji. To
            niedużo, cudów nie zdziała. Poza tym ten typ aparatów z opóźnieniem reaguje na
            naciśnięcie spustu i długo ustawia ostrość. Lepiej już zrobić temu nieszczęsnemu
            gołębiowi nieporuszone zdjęcie nieco krótszym obiektywem szybkiej giedziewiątki
            i później wykadrować na kompie.

            A zoom nożny oznacza, że zrobienie dwóch kroków w tył lub w przód zastępuje
            powiększającego siusiaka 18-krotnego zooma.
    • lacido Re: Czemu mój pies jest częściej fotografowany ni 27.08.08, 17:06
      jest bardziej fotogeniczny?
      lepiej mu patrzy z oczu?
      mieści sie w kadrze?

      tyle wymyśliłam powodów :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja