Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro facet

27.08.08, 14:11
to świnia, to ja teraz co robię, to całkiem głupio robię, bo się sama proszę,
żeby po łbie znowu dostać, a że niedawno dostałam, to mnie to facetów obrzydzi
na amen. Tym bardziej, że tera to mam jedyną i niepowtarzalną okazję dostać po
łbie drugi raz od tego samego gościa... co z tego, że wtedy to w wieku lat
-nastu było, też się liczy.
I wymyśliłam właśnie, że jedynym mądrym wyjściem jest zrobienie - jak to
zodiakalne Raki robią pono - dwóch kroczków wstecz, coś w stylu "adresat maila
nieznany". Instynkt samozachowawczy mi każe tak zrobić...
    • kontik_71 Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:14
      Jedynym racjonalnym wyjsciem jest niezakladanie scenariuszy i brak
      oczekiwan w stosunku do drugiej osoby.. Majac oczekiwania stajemy
      sie podatni na zranienie, jesli ich brak to nie ma rozczarowan a
      jesli cs fajnego sie dzieje to jest to bonus :)
      • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:21
        Przecież ja niczego nie zakładam. Tylko.... cholera.... no, nie wiem, tak jakoś
        myślę, że.... Dobra, nie wiem, co ja myślę, ale wszystko mi mówi, że czas
        powiedzieć sobie dość.
        Zwłaszcza po rekolekcji od Stedo, która starsza i mądrzejsza.
        • kontik_71 Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:24
          Ale nadzieje jakas masz.. a majac nadzieje, wystawiamy sie na
          zranienie.. ktos niekoniecznie moze chciec nam te nadzieje
          spelnic.. :(
          • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:31
            Mówiłam ci, że mam nadzieję na fajną znajomość. Inaczej nie robiłabym nic. Tylko
            nie wiem czemu, przeczucie mi mówi, że jak jest szansa, że coś spieprzę, to
            spieprzę...
            A poza tym ja sama sobie nie ufam.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:19
      Ponieważ od facetów będziesz dostawać po głowie przez następne pięćdziesiąt lat,
      czy tego chcesz czy nie, powinnaś się do zacząć przyzwyczajać, a zatem wysyłaj
      mejle ze zdwojoną energią.
      • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:24
        Cholera, ja nie chcę. Faceci to nie jest jakiś ósmy cud świata.
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:36
          Takie życie, nie ma przed tym ucieczki ( no, chyba, że w zachowania
          homoseksualne:) - w takim wypadku chętnie wszyscy tutaj Cię wysłuchamy ).

          A uogólniając, życie w dużej mierze składa się z dostawania po głowie, w pracy,
          w domu, w szkole, na ulicy, od mężczyzn, od kobiet, od dzieci, od dziadków, od
          policjantów, od złodziei a nawet od przypadkowych przechodniów.

          I tym optymistycznym akcentem kończę swój post, dziękuję.
        • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:56
          Ale połowa ludzkości, z którą będziesz musiała się stykać w różnych układach. I
          trzeba nauczyć się różnych relacji, tak by były one w miarę przyjazne i dawały
          satysfakcję. Gdy będziesz się wycofywać to nigdy się tego nie nauczysz.Tylko
          rozum trzeba trzymać w gotowości, a serce otwierać z duuużą bezwładnością:))
    • baba_krk Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:24
      panikara :P
      ach co ten okres robi z kobietami ;)))
      • lupus76 Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:44
        baba_krk napisała:

        > panikara :P
        > ach co ten okres robi z kobietami ;)))

        Że niby lato? :D
        • baba_krk Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:15
          gdzie Ty masz lato ;>?
          raczej chodzi mi o to, że Lisa pisze o okresowym dole, Tygrys wtedy
          jest kłótliwy, a ja to w ogóle nie wiem co to PMS ;))
    • funny_game Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:26
      Dżizas, Liisa, zadyszki dostaję, jak Cię czytam!
      Co Ci?
      Hew sam fan, kobieto łoman i nie czarnowidź!
      O, ile wykrzykników, chyba będzie padać.
    • kitek_maly Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:28

      Ooo widzę, że ktoś wpadł po uszy. ;-)
      • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:33
        Właśnie nie chce wpadać. I muszę się jakoś powykręcać z tego wszystkiego....
        • kitek_maly Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:35

          Tu lejt maj dir. ;-)
          • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:38
            Niekoniecznie. Jakbym się przestała odzywać na przykład, to by się rozmyło...
    • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:34
      > Instynkt samozachowawczy mi każe tak zrobić...

      A może na to są jakieś tabletki, co? :) Poza tym facet to nie tylko świnia, ale
      też pijak i złodziej. Wiadomo, że jak świnia to i pijak, a każdy pijak to złodziej.

      Nic nie poradzisz. Możesz wstąpić do klasztoru, albo przerzucić się na
      dziewczynki. :P
      • lupus76 Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:46
        milleniusz napisał:

        > > Instynkt samozachowawczy mi każe tak zrobić...
        >

        >
        albo przerzucić się na
        > dziewczynki. :P

        Ale... to złe kobiety były...
        • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:50

          > Ale... to złe kobiety były...

          Wg niektórych wierzeń kobieta jest ucieleśnieniem zła i od początku do końca
          dąży do zgubienia mężczyzny. To jest równie ciekawy pogląd. ;)
          • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:53
            A faceci to niby takie sierotki, kurde... Już nie powiem przez kogo ostatnie 6
            miesięcy miałam zrypane. Przez faceta oczywiście.
            • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:57

              > Już nie powiem przez kogo ostatnie 6
              > miesięcy miałam zrypane. Przez faceta oczywiście.

              Gdzieś znalazłem taką definicję miłości, iż miłość to jest wtedy, gdy jedna
              osoba się nudzi, a druga cierpi. W zatrważającej ilości przypadku jest to
              definicja prawdziwa, niestety. A jeśli tak, to trzeba dążyć do tego, by być tą
              stroną się nudzącą. ;))
              • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:32
                milleniusz napisał:

                > Gdzieś znalazłem taką definicję miłości, iż miłość to jest wtedy, gdy jedna
                > osoba się nudzi, a druga cierpi. W zatrważającej ilości przypadku jest to
                > definicja prawdziwa, niestety.
                Ale ile wiekopomnych dzieł przez to powstało:))
                • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:41

                  > Ale ile wiekopomnych dzieł przez to powstało:))

                  To prawda. Ale wypowiadano też z tego powodu wojny, czy wyrzynano konkurentów
                  wraz z przyległościami. Jesteśmy śmiesznym gatunkiem, bo takie działania nie
                  sprzyjają jegu przedłużeniu.
            • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:00
              Na własne życzenie, poniekąd, bynajmniej;))
              • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:06
                A czy ja mówię, że nie :)
                I teraz znowu będzie to samo i znów na moje własne życzenie.
          • lupus76 Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:55
            milleniusz napisał:

            >
            > > Ale... to złe kobiety były...
            >
            > Wg niektórych wierzeń kobieta jest ucieleśnieniem zła i od początku do końca
            > dąży do zgubienia mężczyzny. To jest równie ciekawy pogląd. ;)

            Większości, nie niektórych. Chrześcijańskich też. Wszak to Ewa jabłko
            zaiwaniła, nie?
            • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:00

              > Większości, nie niektórych. Chrześcijańskich też.
              > Wszak to Ewa jabłko zaiwaniła, nie?

              No ale to jeszcze pełen lajcik, przy islamie i jego co bardziej ortodoksyjnych
              odłamach, gdzie kobiety muszą chodzić w workach i pod opieką męskiego członka
              rodziny, a wszelka niesubordynacja jest zmywana ich krwią w obronie honoru rodziny.

              Co do Ewy, Adam i jabłka, to ta teoria jakoś nie konweniuje z teorią ewolucji
              Darwina, więc nie dałbym sobie uciąć nic istotnego za twierdzenie iż jest
              bezwględnie prawdziwa.
              • lupus76 Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:12
                milleniusz napisał:

                >
                > > Większości, nie niektórych. Chrześcijańskich też.
                > > Wszak to Ewa jabłko zaiwaniła, nie?
                >
                > No ale to jeszcze pełen lajcik, przy islamie i jego co bardziej ortodoksyjnych
                > odłamach, gdzie kobiety muszą chodzić w workach i pod opieką męskiego członka
                > rodziny, a wszelka niesubordynacja jest zmywana ich krwią w obronie honoru rodz
                > iny.

                Ale nie wiem, jak Islam do tego podchodzi. Po prostu nie znam zagadnienia. Mordy
                zmywane krwią są tradycjami plemiennymi adaptowanymi przez Islam, a nie jego
                wytworami. To mniej więcej tak, jakby twierdzić, że łamanie kołem za spółkowanie
                diabłem jest elementem religii chrześcijańskiej :)


                > Co do Ewy, Adam i jabłka, to ta teoria jakoś nie konweniuje z teorią ewolucji
                > Darwina, więc nie dałbym sobie uciąć nic istotnego za twierdzenie iż jest
                > bezwględnie prawdziwa.

                Mówiliśmy o wierzeniach nie nauce ;)
                A o ile dobrze pamiętam, to była jeszcze Pandora, są i mściwe i złośliwe boginie
                shintoistyczne :)
    • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:38
      Liisa, nie strachaj. Dobrze prawi Kontik. Więcej luzu.Traktuj to lekko i na
      zasadzie zabawy i gry słownej.Tym bardziej że on lubi takie gierki. Dobra jesteś
      w tym,przynajmniej na płaszczyżnie ogólnej. Bo jak dochodzi do relacji d/m to
      się spinasz i usztywniasz.Żle Ci z tym i dlatego wekslujesz na relacje
      kumpelskie, jak pisałaś ongiś. Przecież to relacja "light". A Ty od razu że
      świnia.Bez przesady. Jeszcze nie zdążył się ześwinić;))
      • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:41
        To co ja mam robić?
        Jeny, przecież ja się nie nadaję do tego... Zostanę starą panną, będę miała
        siedem psów i dwa koty i będzie ok.... Zresztą i tak prędzej czy później coś
        spieprzę.
      • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:42
        Co to znaczy wekslować?

        > Jeszcze nie zdążył się ześwinić;))

        Iii, nawet jak nie zdążył, to jeszcze zdąży. Mamy to we krwi, ha! :)
        • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:49
          A z drugiej strony, jak tera stchórzę, to będę żałować pewnie. Tylko, że
          tchórzostwo jest niestety w moim stylu, jeśli o panów chodzi...
        • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:09
          "No, ba," jak mówi chyba profanator;))
          A "wekslować" za "moich" czasów oznaczało zmianę kierunku działania, co z
          rdzeniem wyrazu nie miało, poniekąd, bynajmniej wiele wspólnego. Chociaż gdyby
          uruchomić wyobrażnię, kto wie, kto wie?
      • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:47
        I ja Ci nakreśliłam tylko jego sylwetkę i powinnaś to wykorzystać, a nie dawać
        "tyły". I w nic się nie wkręciłaś. Przecież te gadki nic nie znaczą. Ot, lużna
        rozmowa dwojga kolegów ze szkoły spotykających się po latach.Pobaw się trochę,
        powygłupiaj.Dobrze Ci to zrobi i luzu nabierzesz.Przecież taki układ to świetna
        okazja do ćwiczeń:))
        • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:51
          Ale z tego co ty napisałaś to on jest identiko jak ja. Ja z sobą jedną se nie
          radzę, na co mi on jeszcze.....
          • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 14:54
            > Ja z sobą jedną se nie radzę, na co mi on jeszcze.....

            To ten od linek? Nie dramatyzuj, Lisska, możecie się do siebie bardzo
            przywiązać. :) A tak serio, myślę, że nie należy się wycofywać. Co będzie to
            będzie. Ale jak nie sprawdzisz, to nic nie będzie. A coś jest lepsze niż nic.
            • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:02
              Ech, widzisz.... chyba właśnie o to chodzi, że ja się zawsze wycofuję, póki
              jeszcze jest fajnie. A jak facet się wydaje za bardzo zainteresowany (wszystko
              jedno czy na płaszczyźnie damsko-męskiej, czy tak czysto "po ludzku"), to już w
              ogóle mnie "przestrasza" i jest po ptokach.
            • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:20
              Weżcie się, przyjażni, bystrzy koledzy forumowi za nią i dajcie jej lekcje
              teorii z waszej strony, bo mnie już ręce opadają;))Pomóżcie jej złapać pion i
              twardy grunt, bo tak to ona ciągle będzie taka sirotka i ciągle będzie dostawać
              w głowę;(
              • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:23
                Ale ja dzisiaj jestem nieprzyjazny. Poza tym wolę praktykę. Jeśli te dwa
                zastrzeżenia nie przeszkadzają, to służę pomocą. :D
                • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:31
                  Nieprzyjaznego nie potrzebuję, sama się już dziś dość nawyzywałam i sobie
                  nawrzucałam, żem głupia, beznadziejna, do niczego, brzydka i durnowata i muszę w
                  ogóle nie wiem, co ze sobą zrobić... Całe szczęście, że mi to przejdzie za czas
                  jakiś.
                  • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:34
                    > Nieprzyjaznego nie potrzebuję,

                    Przyjmuję wyroki losu z pokorą. :)

                    > Całe szczęście, że mi to przejdzie za czas jakiś.

                    Pewnie, że przejdzie. Nie przejmuj się. I pamiętaj, że lepiej coś zrobić i
                    ewentualnie żałować, niż żałować, że się nie zrobiło. No chyba, że od początku
                    wiesz, że to będzie porażka. Ale przecież nie wiesz.
                    • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:43
                      No, nie wiem.
                      A możesz mnie przytulić??? Może być nieprzyjaźnie :)
                      • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 16:00

                        > A możesz mnie przytulić??? Może być nieprzyjaźnie :)

                        Tak publicznie? I bezinteresownie? I jeszcze pewnie z mizianiem po włoskach? To
                        wbrew mojej naturze... Ale pewnie że mogę.

                        Tuliś - tuliś. :)
                        • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 16:06
                          Od razu lepiej :-)
                          A bezinteresownie.... hmm, sie zobaczy, czy aby bez interesu :)
                          • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 16:13

                            > A bezinteresownie.... hmm, sie zobaczy, czy aby bez interesu :)

                            No bezinteresownie to może nie być. W końcu zgodziłem się z Twoją opinią, że
                            każdy facet to świnia i nawet jaki się przebierze w owczą skórę, to i tak mu
                            rogi wystają (czy cokolwiek tam inne).

                            Ale najważniejsze, że jest lepiej. :)
                            • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 16:17
                              A widzisz, bo ja w sumie to pieszczoch jestem i czasem tylko pomiziać i
                              połechtać i jest lepiej :)
                              • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 16:25

                                > czasem tylko pomiziać i połechtać i jest lepiej :)

                                A ja lubię łechtać. :)

                                No i gdzieś ta moja dzisiejsza nieprzyjazność się rozmieniła na drobne. Niedobrze.
                                • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 16:29
                                  Mój dół też jakoś się rozmywa. Chiba sobie - że tak powiem - robimy dobrze.
                                • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 18:09
                                  milleniusz napisał:

                                  > A ja lubię łechtać. :)
                                  >
                                  Hmmm, łechtać, łechtać..zastanawiam się nad etymologią tego słowa. Czy najpierw
                                  było jajko czy kura?
                                  • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 18:29
                                    Sądzę, że najpierw był ten pomponik, potem pojawił się człowiek i zaczął się
                                    zastanawiać do czego to służy, następnie po wielu dniach eksperymentów
                                    stwierdził, że to służy do łechtania.

                                    No i wtedy już wymyślenie nazwy dla pomponika było czystą formalnością.
                                    • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 19:23
                                      Jakiś herezje tu wygłaszasz;)) Jak to ma się do doktryny o stworzeniu świata, że
                                      najpierw Adam/człowiek?;))/, potem Ewa? To jak może być że najpierw pomponik,
                                      który potem znalazł zastosowanie jako miejsce do łechtania przez człowieka/ jak
                                      znam się na anatomii;))/?;))Hę?
                                      • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 19:44
                                        stedo napisała:

                                        > Jakiś herezje tu wygłaszasz;))

                                        Nigdy nie byłem bezkrytycznym wyznawcą prawd objawionych. :P Zresztą, katolicyzm
                                        pogodził się jakiś czas temu z Darwinem, co tak naprawdę kłóci się z wizją Adama
                                        i Ewy żyjących bez grzechu, i tak dalej...

                                        A co do pomponika jak zaczątku stworzenia, to czy ta wizja nie jest pociągająca? :))
                              • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 16:37
                                Oo, i Liisa, potrafisz, tak wirtualnie:)) Tylko ten strachliwy zając w realu Ci
                                robi wbrew:))A na tremę i strachy to rutyna dobrze robi.A rutynę zdobywa się
                                przez doświadczenie i praktykę.Więc praktykuj, wszak praktyka czyni mistrza:))
                                • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 16:46
                                  No, bo tu o co innego chodzi... Milleniusz jest wirtualny, a tamten namacalny...
                                  Ma imię, nazwisko, adres...
                                  • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:21
                                    > Milleniusz jest wirtualny, a tamten namacalny..
                                    > Ma imię, nazwisko, adres...

                                    O nie! Mam wrażenie, że powinienem strzelić jakiegoś spektakularnie namacalnego
                                    focha. :P
                                    • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:26
                                      Hihi, nie chcę przez to powiedzieć, że nie istniejesz, co to to nie :) Tylko
                                      macnąć ciebie to raczej nie mam sposobności, sam rozumiesz... A tego macnę jak
                                      się udam pod znany mi adres :)
                                      • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:30

                                        > A tego macnę jak się udam pod znany mi adres :)

                                        Ach! Jeśli to tylko kwestia adresu, to ja służę dokładnymi informacjami. Nawet
                                        mapkę mogę zrobić. :D
                                        • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:43
                                          Milleniuszu!!No daj spokój, nie tak obcesowo, bo się dziewczę spłoszy, wszak
                                          skłonne do tego. Mamy tu "namacalny" przykład trudnej dla niej sytuacji:))
                                          • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 18:01

                                            > bo się dziewczę spłoszy, wszak skłonne do tego.

                                            Lisska nie jest wcale taka płochliwa, jaką się być czasem wydaje. :)
                                            • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 18:07
                                              ;]
                                        • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:45
                                          No i widzisz, zaniemówiła;)) A nie mówiłam;))
                                          • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:50
                                            Nie zaniemówiła, tylko kawę sobie poszła zrobić i się zagadała z rodzicielką.
                                            Milleniuszu, ja chciałam przypomnieć, że ty mi swego czasu fotografiję obiecałeś
                                            i po dziś dzień jej nie otrzymałam.
                                            • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 18:01
                                              Teraz on się na odmianę wystraszył swojej odwagi:))
                                            • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 18:23

                                              > Milleniuszu, ja chciałam przypomnieć, że ty mi swego czasu
                                              > fotografiję obiecałeś i po dziś dzień jej nie otrzymałam.

                                              Ej, no chyba nie obiecałem, bo jakbym obiecał to bym wysłał. Staram się
                                              dotrzymywać obietnic, co się głównie sprowadza do tego, że nie obiecuję zbyt
                                              wiele. :)

                                              Ale z tego co pamiętam, to wymianę fotek negocjowałem jeszcze z Twoim poprzednim
                                              wcieleniem, które zresztą było całkiem fajne, i nie wiem, czemu je porzuciłaś. A
                                              sam temat umarł, bo chyba byłaś bardziej zajęta przepoczwarzaniem. :]

                                              Możemy powrócić do tego pomysłu, jak obiecasz, że nie podzielisz się tymi
                                              informacjami z połową znanego wszechświata. :P
                                              • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 18:34
                                                Hmm, no, kurcze, parę godzin temu mówiłam, że nie podobam się sobie na żadnej
                                                focie, którą mam, a ten mi wysyłać każe. Dobra, mogę ci wysłać. Ale nie będzie
                                                roznegliżowana, zresztą ty też możesz przysłać taką w ubraniu :)
                                                No, i oczywiście obiecuję dykrecjon. Więc ślij swoją, a ja już załączam moją :]
                                                • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 18:59
                                                  > Dobra, mogę ci wysłać.

                                                  Nie będziesz roznegliżowana? Ani przywiązana do masztu? Ani nawet - bardziej
                                                  staroświecko - do łóżka? Ooo, no to się zawiodę. :)

                                                  PS. Zrób wiesz-co. ;)
                                  • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:25
                                    O nic innego, tylko brak pewności siebie i strach przed zbłażnieniem./w necie
                                    uważasz że możesz się zbłażnić bo to mniej kosztowne/ A nie masz powodu
                                    obiektywnie, a że czasami popełniałaś jakieś fou pais to właśnie przez ten
                                    strach, który popychał Cię do szarżowania, aby go pokonać. Więc więcej spokoju i
                                    luzu a będzie dobrze:))
                                    • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:30
                                      Dobra. Ale w sumie nie wiem, po co, skoro twierdzisz, że on się dla mnie nie nadaje.
                                      • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:49
                                        Nie powiedziałam wcale że się nie nadaje, tylko że nie przyleci na kiwnięcie
                                        palcem i nie umie wykorzystywać okazji.I że trzeba wykazać się cierpliwością,
                                        wyczuciem i rozwagą:).
                                        • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:52
                                          No, czyli wychodzi w sumie, że jest do mnie podobny, bo ja też okazji nie umiem
                                          wykorzystywać... Mój Boże, tosz to poziom gry nie do przebrnięcia...
                                          • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:56
                                            Ale przeca to nie jest tak, że "nie da rady, bo oba samce";))
                                            • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 18:12
                                              No, zdecydowanie tak nie jest.
                                              Wymyśliłam coś lepszego. Dam ci adres mój oficjalny mailowy i hasło i ty mu
                                              będziesz odpisywać. A jak już go rozkochasz, to wtedy cię zastąpię :)
                                              • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 19:38
                                                Ooo co to to nie!!Za rajfurkę i stręczycielkę to ja robić nie będę;)) A i
                                                praktyka osobista Ci wyjdzie na dobre:))Chciałabyś aby wyręczała Cię bardziej
                                                doświadczona koleżanka gdybyś bała się "rozprawiczać" jakiś upatrzony obiekt,
                                                mając w stosunku do tego obiektu jakieś zamierzenia!?;))
                                                • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 19:42
                                                  To chociaż przeczytaj to, co ci teraz posłałam....
                                                  • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 19:46

                                                    > To chociaż przeczytaj to, co ci teraz posłałam....

                                                    To łowienie żeglarza jest nawet zabawne. :P Tylko uważajcie, żebyście się
                                                    wszyscy w te linki nie zaplątali, bo będzie zbiorowy klops. :]
                            • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 16:42
                              milleniusz napisał:

                              każdy facet to świnia i nawet jaki się przebierze w owczą skórę, to i tak mu
                              > rogi wystają (czy cokolwiek tam inne).
                              >
                              Np. taki interes, nomen omen, nie wskazując palcem;))
                              • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:21

                                > Np. taki interes, nomen omen, nie wskazując palcem;))

                                Luzik. Interes jest nienamacalny, więc zupełni niegroźny. Może nawet każę
                                amputować. :)
                                • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:53
                                  Ooo, w to, to nie uwierzę, po stokroć!!;))
                                  • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:58

                                    > Ooo, w to, to nie uwierzę, po stokroć!!;))

                                    Że niegroźny, czy że każę amputować?
                                    • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 18:06
                                      O dwóch pierwszych cechach to trudno mi się wypowiedzieć i ocenić w tej
                                      sytuacji;)) Chodziło mi o to okaleczenie:))
    • 2szarozielone Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:06
      Oj przestań, no. Faceci to nie kosmici z innej planety, porozumieć się można jak
      z każdym innym przedstawicielem gatunku Homo sapiens sapiens. Nie spinaj się. I
      tyle.
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:15
        Czy ty oby na pewno jesteś kobietą?
        • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:21

          > Czy ty oby na pewno jesteś kobietą?

          Szarozielona jest kobietą, tylko nie jest szarozielona. Może to tłumaczy jej
          sceptycyzm odnośnie kosmitów. Ja tam - na przykład - jestem z Marsa.
          • 2szarozielone Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:34
            > Szarozielona jest kobietą, tylko nie jest szarozielona. Może to tłumaczy jej
            > sceptycyzm odnośnie kosmitów.

            śliczne :) gdybym używała sygnaturki, to bym to sobie tam wrzuciła.

            I tak - jestem kobietą - ale już mi parę osób mówiło, że jakąś taką dziwną :(
            • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:46

              > śliczne :)

              Ha, może nie jestem dziś tak nieprzyjazny, jak mi się początkowo wydawało. ;)

              > I tak - jestem kobietą - ale już mi parę osób mówiło,
              > że jakąś taką dziwną :(

              Ja bym to uznał za komplement i przeszedł nad tym do początku dziennego. Znaczy,
              jakby ktoś powiedział, że jestem dziwnym facetem. Bo za "dziwną kobietę", mimo
              wszystko, chyba bym się obraził. :D
          • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:43
            Ty też?!! Był tu już taki jeden, a Ty mi nie wyglądasz;)) Chyba że powstałeś
            przy sprzyjającej aurze i układzie gwiazd.
            • milleniusz Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:58

              > Ty też?!! Był tu już taki jeden, a Ty mi nie wyglądasz;))

              Nie lubię bycia porównywanym do "takich jednych". :P

              Na Marsie trwa nieustająca walka, więc być może tamtego jednego już wyrżnięto w
              imię odkupienia win, pokoju, dostępu do morza, lub do jakiejś samicy. :)
      • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:33
        Dobra, mam tu jakąś resztkę wina. Niedobre, bo nie lubię wina, ale pomoże się
        rozpiąć...
    • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 15:45
      Czy mógłby ktoś kazać mi wyłączyć Evę Cassidy, bo zaraz się poryczę na amen...
      • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 16:09
        To może skup się i podejdż do tego metodami naukowymi, skoro bozia nie
        wyposażyła Cię w intuicję i talent w tej dziedzinie;))Wszak polonistką jesteś.
        Więc zrób rozbiór treści korespondencji pod kątem "co autor chciał przez to
        powiedzieć";)) i co nim kieruje i jaką osobowość prezentuje w swoich
        wypowiedziach. Dostosuj styl i formę wypowiedzi do interlokutora, dodając trochę
        barwy, by dialog nabierał rumieńców. Zastosuj mowę wiązaną i narrację... wiesz
        zresztą o co mi chodzi lepiej ode mnie.Ach ta dzisiejsza młodzież. Taka niby
        przebojowa, zawadiacka i nie dająca sobie w kaszę dmuchać, a gdy dochodzi co do
        czego to...galareta z nóżek;))
        • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 16:15
          Przecież ja się aż wczoraj sama z siebie śmiałam jak maila kleciłam. Polonista,
          który nie potrafi na maila odpisać :)
          Właśnie o to chodzi, że ja tylko w gadanym dobra. I nadrabianiu miną. Dobra, już
          nie marudzę... Zreszto, teraz to się może już nie odezwać, wiesz dlaczego :)
          • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 17:15
            liisa.valo napisała:
            teraz to się może już nie odezwać, wiesz dlaczego :)
            Nie sądzę. Stara się być uprzejmy, grzeczny, taki ogólnie "w porządku"/podobnie
            jak Ty;))/
            Wyrzuca sobie skłonności do sarkazmu i uważa to za swoją wadę, ale tłumaczy że
            robi to tylko, gdy ktoś mu na odcisk nadepnie lub sam się podłoży ze swoją
            "yntelygencjom"/tak jak Ty:)/Dlatego myślę że napisze choćby ze względu na to że
            olanie uważałby poniżej swojego poziomu;)).A zawsze chciał się wyróżniać ponad
            przeciętność. Tylko zwróć uwagę czy styl i charakter odpowiedzi się zmienił w
            porównaniu do poprzednich. I więcej pewności siebie. To powinno mu się
            podobać:))Nie wymiękaj dziewczyno i zdaj relację:))
            • kontik_71 Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 19:18
              I pamietaj o rownouprawnieniu.. ja tez poprosze o kopie cobym mogl
              moje pare groszy wcisnac :)
    • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 19:16
      Osz, co za dziad jeden, tak mi wrednie odpisać... Zaraz mu napiszę, cholerka,
      niech se nie myśli...
      • kontik_71 Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 19:19
        Nie tak szybko.. stop.. najpierw kopia do stedo i mnie :)
        • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 19:31
          No, już...
          • kontik_71 Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 19:34
            Odpisano :) Ja nie widze tu wiekszych zagrozen :)
            • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 21:09
              Kontik, jesteś?Chciałabym wymienić z Tobą poglądy n/t. Tu czy na @?
              • kontik_71 Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 21:09
                Mozemy na @ :)
          • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 19:50
            Już leca lookać:))
            • stedo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 21:03
              Poleciała @.
              • liisa.valo Re: Tak se myślę, mając doła okresowego,że skoro 27.08.08, 21:07
                Widzę, widzę, już tam siedzę...
                Ale mnie dzisiaj wkurzył... Ale ja dziś mam zły humor i szukam pretekstu, żeby
                zerwać kontakt :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja