Czy to objaw niezrównoważenia?

27.08.08, 20:43
Czy czego?
To mianowicie, że ktoś stawia bardzo dużo wykrzykników.

No dobra, ja tak mam, nie umiem udawać, że nie jestem egocentryczką. Co mam o
sobie myśleć?
Zapytałam M., czy ja taka wykrzyknicza w mowie też jestem i nie chciał mi
odpowiedzieć, tylko się śmiał!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • funny_game Re: Czy to objaw niezrównoważenia? 27.08.08, 20:50
      Niedługo nowy film Cohenów!!!
      Ciekawe, czy Kluni znowu zagra idiotę :D
    • milleniusz Nie 27.08.08, 20:57

      > To mianowicie, że ktoś stawia bardzo dużo wykrzykników.

      To objaw ignorancji i braku znajomości zasad pisowni języka ojczystego.

      Przy okazji wypowiem swoją opinię na temat zwyczaju pisania o swoich bliskich
      typu "mój S." - brzmi to śmiesznie i jest niczym nieuzasadnione (wyłączając
      ewentualny zapis prokuratorski, ale łaskawie wnoszę, że nie to jest powodem
      takiej skrótowości). Lepiej w ogóle pominąć imię, jeśli się boicie dekonspiry.

      :)
      • funny_game Re: Nie 27.08.08, 21:11
        milleniusz napisał:

        > To objaw ignorancji i braku znajomości zasad pisowni języka ojczystego.

        Łaaaaaa, zakochałam się w sobie po tej charakterystyce :D

        >
        > Przy okazji wypowiem swoją opinię na temat zwyczaju pisania o swoich bliskich
        > typu "mój S." - brzmi to śmiesznie i jest niczym nieuzasadnione (wyłączając
        > ewentualny zapis prokuratorski, ale łaskawie wnoszę, że nie to jest powodem
        > takiej skrótowości). Lepiej w ogóle pominąć imię, jeśli się boicie dekonspiry.
        >
        > :)

        Owszem, jest uzasadnione: tym, że lubię tak pisać. A ponieważ, na szczęście, to
        jest mój M., a nie Twój, to mogę pisać, jak lubię :)
        • milleniusz Re: Nie 27.08.08, 21:21

          > Owszem, jest uzasadnione: tym, że lubię tak pisać. A ponieważ,
          > na szczęście, to jest mój M., a nie Twój, to mogę pisać,
          > jak lubię :)

          To że tak lubisz pisać, nie jest wystarczającym powodem by tak pisać. Znaczy
          oczywiście możesz, ale przekazujesz tym jakąś dodatkową informację,
          niekoniecznie pochlebną. Ja bym nie chciał, by o mnie ktoś pisał używając
          pierwszej litery imienia. Albo się wymienia całe imię, albo w ogóle. Taki skrót
          jest rażący.

          Ale pewnie jestem nadwrażliwy i się czepiam. W każdym razie sam pytałaś
          (przynajmniej o wykrzykniki). :P
          • wanilinowa Re: Nie 27.08.08, 21:25
            czepiasz się.
            • funny_game Re: Nie 27.08.08, 21:26
              I nadinterpretujesz. Dodasz? Bo mi jakoś nie wypada ;)))
            • milleniusz Re: Nie 27.08.08, 21:29

              > czepiasz się.

              Ktoś musi. Poza tym, taki dziś mam nastrój i łatwo nie odpuszczę. Akurat to nie
              chodzi o Funny, bo ona zwykle pisze poprawnie. Raczej o całokształt.
              • funny_game Re: Nie 27.08.08, 21:30
                Odczep się :DDD
                • milleniusz Re: Nie 27.08.08, 21:35

                  > Odczep się :DDD

                  Raz przyczepionego niełatwo się mnie pozbyć. Że tak powiem - wpadłaś. :P
                  • funny_game Re: Nie 27.08.08, 21:49
                    Aaaaaaa, to schodzę Ci z ócz. Pozdrowienia od M., B. i B. :PPP
              • wanilinowa Re: Nie 27.08.08, 21:34
                milleniusz napisał:

                >
                > > czepiasz się i nadinterpretowujesz.
                >
                > Ktoś musi. Poza tym, taki dziś mam nastrój i łatwo nie odpuszczę. Akurat to nie
                > chodzi o Funny, bo ona zwykle pisze poprawnie. Raczej o całokształt.


                całokształt czego, nagannego zachowania wynikającego z używania inicjałów
                zamiast imienia?

                kiedy mnie dopada czepliwy nastrój wiem że zaraz będzie okres, może Ty też
                powinieneś wybrać się do tampony zanim sklep zamkną? :)
                • milleniusz Re: Nie 27.08.08, 21:40

                  > całokształt czego, nagannego zachowania wynikającego z używania
                  > inicjałów zamiast imienia?

                  Nie nazwałbym tego zachowania nagannym. Nie jestem nauczycielem jakimś. Po
                  prostu mnie to razi i już.

                  > może Ty też powinieneś wybrać się do tampony zanim sklep zamkną? :)

                  I gdzie niby miałbym je sobie powtykać? :P
                  • wanilinowa Re: Nie 27.08.08, 21:46
                    a to już dyskretnie pozostawiam Twojej inwencji :) uważaj tylko żeby nie
                    uszkodzić żadnej śluzówki
Pełna wersja