nexstartelescope
29.08.08, 15:24
...ze damska częśc społeczeństwa zaczyna głośno mówic o walorach
zewnętrznych (nie tylko o charakterze) wymarzonego mężczyzny! Dośc
mitu,że facet może wyglądac byle jak i wszystko mu wolno! Dobrze,ze
wkońcu na dobre zagościły rozmowy czy chocby zarty o męskiej
urodzie,w gronie znajomych, w mediach czy chociażby na tym forum i
na innych tez. Są dyskusje o ciachach,męskich plecach i
tyłeczkach,zaroście i ciąży piwnej. Niech faceci wreszcie wbiją
sobie do łepetynek,że kobietom nie jest wszystko jedno,jak bedzie
wyglądał ich mąż za 15 lat i niech nie myślą,ze to mężczyźni są
wzrokowcami,a kobiecie wystarczy,zeby nie bił i nie pił ;) Faceci
bez przerwy dyskutują o "dupeczkach", zartują "ale mu sie zona
roztyła" ,szukają sobie młodszych i w ogóle uważają, że kobieta po
20 latach małżeństwa nie może byc atrakcyjna, rozglądają się za
młodszymi, jakby samych siebie z tymi obwisłymi brzuszyskami i
łysiną uważali za jakichś Adonisów. No dobra,z reguły czas jest dla
facetów łaskawszy, wolniej robią im się zmarszczki, nie mają
cellulitu ani rozstępów, ale gośc z dwudziestokilogramową nadwagą
wcale nie wygląda męsko i apetycznie. Tak,wiem, ze piszę bez ładu i
składu,ale tak jakoś mi się nazbierało. A,i jeszcze coś -
naprawianie samochodu albo przesadzanie drzewek w ogródku wcale nie
zwalnia z posiadania czystych, krótkich paznokci. Uf.