Przerwa w ...

01.09.08, 10:55
... pracy.Jak u Was wygląda? U mnie nie ma jako takiej. W wolnej chwili(o
której sama decyduję) mogę zjeść śniadanie czy pójść do koleżanki, do pokoju
obok. Znam jednak osobę, u której w pracy przerwa zaczyna się codziennie o
10.00, wtedy współpracownicy spotykają się na wspólnym śniadaniu w pokoju
konferencyjnym. Brr.. ;P
    • iberia.pl Re: Przerwa w ... 01.09.08, 11:00
      u nas nie ma ustalonej godziny, kazdy ma przerwe czy moze po prostu
      je sniadanie jak mu pasuje.
    • trypel Re: Przerwa w ... 01.09.08, 11:03
      normalnie :)
      pierwsze rano jem sniadanie ale to góra 15 minut,
      potem koło 13 przerwa lanczowa :) i idzie sie albo do Turka albo do Wietnamca
      albo gdzie indziej (tak do 45 minut zazwyczaj)
      • kitek_maly Re: Przerwa w ... 01.09.08, 12:05

        Albo 45 min je się słodką chwilę. ;-P
        • trypel Re: Przerwa w ... 01.09.08, 12:08
          hehe koniec z słodką chwilą, wolę sie zmasakrować na rowerze wieczorem ale za to
          jeść normalnie - dzisiaj mam zrobiony w sobote smalec ze skwarkami - same
          skwarki, cebula, czosnek, jabłko, majeranek i ciemny chleb i pomidor :):):):)
          bedzie akurat na 45 minut
          • kitek_maly Re: Przerwa w ... 01.09.08, 12:15

            Fuuuuj, smalec to nie jest normalne jedzenie. To sam tłuszcz! :-)
            Ale tak poza tym, to racja, racja - nie ma się co katować, skoro można się
            normalnie odżywiać + posportować. A to posportowanie - podwyższone tętno jest
            organizmowi potrzebne. :-)
            • trypel Re: Przerwa w ... 01.09.08, 12:29
              tłuszcz jest pycha!! nie znasz sie bo za młoda jestes!
              • kitek_maly Re: Przerwa w ... 01.09.08, 12:39

                Fuuuuj. :-P
                Nie lubię smalcu, golonki [nie jadłam, ale wystarczy mi jak na to coś popatrzę
                ;-)], flaków, wątróbki. Ble. :-)
                • trypel Re: Przerwa w ... 01.09.08, 12:40
                  ale mój smalec to same skwarki i ta cała reszta, tłuszcz poszedł do żurku
                  sobotniego bo żurek musi być tłusty :)
                  a z golonki to ju tylko skórę lubię podpieczoną chrupiącą ogoloną
                  • karka831 Re: Przerwa w ... 01.09.08, 12:43
                    Skóra jest dobra - smakuje jak chipsy. Nie lubię tłuszczu w golonce,ale chude
                    mięso jest naprawdę smaczne. :)
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Przerwa w ... 01.09.08, 12:50
              Żadne fuj, smalec to doskonałe jedzenie, taki świeży chleb posmarowany smalcem
              to świetny posiłek.
          • karka831 Re: Przerwa w ... 01.09.08, 12:22
            Mniam. Uwielbiam smalec ;)
    • kitek_maly Re: Przerwa w ... 01.09.08, 12:06

      Biorę kiedy chcę. :-)
    • justysialek Re: Przerwa w ... 01.09.08, 12:48
      Ja mam w pracy przerwę tylko, jak mi dziecko z obiegu wypadnie.
      Jak żadne nie wypada, to nie mam kiedy iść do ubikacji ;-(
      Na szczęście 4-5h dziennie idzie wytrzymać.
    • zoofka Re: Przerwa w ... 01.09.08, 13:01
      u mnie w pracy zbiera się towarzystwo wzajemnej adoracji, do którego nie
      wpuszczają nikogo kto nie ma ubrań z metkami, i idą się na godzinę albo i dwie
      opierdalać. Bo jedzenie zajmuje im z pol godziny - nie więcej.
      No ale przecież im się należy taka długa przerwa, bo są z towarzystwa wzajemnej
      adoracji. A że pozostali z biura zapierdalają w tym czasie za nich to ich nie
      obchodzi.

      W sumie mogłabym do nich dołączyć i opierdalac się razem z nimi, ale szkoda mi
      zdrowia na tak puste towarzystwo.
      Proza życia :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja