czy czasem Was nosi?

02.09.08, 10:29
i jak się to "noszenie" objawia i co z nim robicie? ;>
ja to bym coś spsociła ;)
    • trypel Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:31
      tak
      nieraz bym komus przypie*dolił
      • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:34
        mnie tam rzadko nosi agresywnie ;>
        no i co z tym robisz?
        • trypel Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:50
          wsiadam na rower i robie 30 km po polach i łąkach i obsikuje czyjś płot po drodze :D
          mija
          albo wsiadam na motocykl i wyżywam sie nim
          albo jak pada i jest zimno to włączam GTA i rozpie*dalam wszystkich wokół
          • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:59
            to ja muzyka na full, zamykam oczy i lecę z serią ćwiczeń, po
            których już nie mam siły na głupoty ;)
      • funny_game Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:35
        Zepsutą baterią :F
    • funny_game Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:37
      Mnie dziś nosi i mam wqrw od samego rana.
      Nie dość, że wyszukałam i kupiłam M. plecak, to On ma problemy z jego odbiorem
      od kuriera. Swoją drogą, płacę, qrna, za tego kuriera i zaznaczam, że ma być po
      16.00, a ten mi dzwoni, że będzie między 9.30 a 10.30. Mam urlop wziąć, żeby
      odebrać ten chrzaniony plecak???
      • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:45
        Ty mi nie mów o przesyłkach i kurierach, na takiej stronie, z której
        zamawiałam mamie kremy jak nic stoi, że u mnie paczka na drugi
        dzień, a przyszła po 4...
        • funny_game Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:50
          Chyba mam atak PMS...
          Myślę, że skaner ślicznie się roztrzaskuje o ścianę.
          • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:04
            Ups
            Ja tak miałam kiedyś z aparatem fotograficznym, jak po raz n-ty
            zepsuł się w najmniej sprzyjającym momencie, och jak mnie kusiło,
            żeby przetestować czy umie latać...
            • funny_game Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:25
              Mnie skaner nie wkurza, po prostu jest pod ręką.

              Najbardziej i już tradycyjnie wnerwia mnie ten malutki nędzniutki człowieczek,
              szef :/
              • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:26
                No ale jego przez okno nie wyrzucisz :PPPP
                • funny_game Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:27
                  Za to wizualizacje mam piękne, nawet nie podejrzewałam, że tak pięknie i z
                  gracją potrafię kopać w jaja i skakać w szpilkach po łbie komuś :D
                  • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:31
                    hahahaha wyobraźnia nieźle Ci działa :PPPP
                • lupus76 Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:33
                  baba_krk napisała:

                  > No ale jego przez okno nie wyrzucisz :PPPP

                  A czemu nie?
                  Wiesz jaka jest różnica między upadkiem szefa z dziesiątego i pierwszego piętra?
                  • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:41
                    lupus76 napisał:

                    > A czemu nie?
                    Bo to by pewnie była ostatnia rzecz jaką by zrobiła :P

                    > Wiesz jaka jest różnica między upadkiem szefa z dziesiątego i
                    pierwszego piętra?
                    Jak ja nie lubię podchwytliwych pytań :P Zaryzykuję i odpowiem, że
                    żadna ;)
                    • lupus76 Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:51
                      baba_krk napisała:



                      > > Wiesz jaka jest różnica między upadkiem szefa z dziesiątego i
                      > pierwszego piętra?
                      > Jak ja nie lubię podchwytliwych pytań :P Zaryzykuję i odpowiem, że
                      > żadna ;)
                      >
                      Owszem, jest. Z pierwszego piętra wygląda to: Buuum! Aaaaaaaaaa! Z dziesiątego:
                      Aaaaaaaaaaa! Buuum!
                      • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:52
                        a jak szef niemowa? :P
                        • lupus76 Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:52
                          baba_krk napisała:

                          > a jak szef niemowa? :P

                          Dałby Bóg! :D
                          • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:57
                            takie rzeczy tylko w erze ;)))
                            • lupus76 Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 12:04
                              baba_krk napisała:

                              > takie rzeczy tylko w erze ;)))

                              W erze latających kierowników-niemów ?
                              • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 12:29
                                coś w ten deseń :P
          • lupus76 Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:32
            funny_game napisała:

            > Chyba mam atak PMS...
            > Myślę, że skaner ślicznie się roztrzaskuje o ścianę.
            >

            Ja bym spróbował raczej Bazyliszkiem, niż skanerem. Ale najpierw parasol
            ochronny - do grzbietu przykleić mu kromkę z masłem (do góry oczywiście. Bo kot
            zawsze na cztery łapy, a kromka masłem na dół. perpetuum mobile...
            • funny_game Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:34
              Bazyliszek jest puchatym przytulatkiem i łapy precz, bo naślę kruki i wrony i
              inne opowiadania! :F
              • lupus76 Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:36
                Ja ci tu rewolucję energetyczną w wersji eko proponuję, a Ty mnie jakimiś
                ptaszyskami, co chodzą na żer do Omska straszysz...
                • funny_game Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:39
                  Bo Ty mi kota chcesz chlebem oklejać!!!

                  Czytałeś Scotta Lyncha?
                  pl.wikipedia.org/wiki/Scott_Lynch
                  Boski!
                  I chyba lubi i kobiety i koty, bo świetnie je umiejscawia, zwłaszcza w morskich
                  przygodach.
                  • lupus76 Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:41
                    Ni[e, nie czytałem. A kot z chlebem wirowałby urokliwie po całym mieszkaniu.
                    Tylko gdzieś jeszcze trzeba by umieścić regulację spinu :D
                    • funny_game Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:43
                      Grrrrrrr....
                      Uważaj, bo jak Ci umieszczę, to pożałujesz, że nie rozmawialiśmy o jesieni
                      średniowiecza :D
                      • lupus76 Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:51
                        funny_game napisała:

                        > Grrrrrrr....
                        > Uważaj, bo jak Ci umieszczę, to pożałujesz, że nie rozmawialiśmy o jesieni
                        > średniowiecza :D
                        >

                        Że niby hu is Zed? :D
                        • funny_game Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:54
                          Że niby ;)
    • puszysta_gimnazjalistka Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:41
      Jak mnie nosi to wsiadam w samochód i jeżdżę, aż przestanie mnie nosić, zwykle
      pomaga.
      • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:46
        to ja bym chyba tak nie mogła, bo koncentrację mam wtedy słabszą ;)
        • puszysta_gimnazjalistka Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:54
          A ja koncentruję się na jeździe i dzięki temu nie myślę o tym co mnie wku...
          • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:03
            zazdroszczę, ja to wtedy całkiem rozproszona
    • 3.14-czy-klak Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:42
      świąd masz na mysli czy co insze?:)
      • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:47
        co insze :P i właśnie niekoniecznie chodzi mi o negatywne, żeby
        komuś przypieprzyć, czy coś zepsuć
        dla mnie 'psocenie' jest szerokim pojęciem ;)))
        • 3.14-czy-klak Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:49
          szympanszenie znaczy?
          a czy swiąd to negatywne zjawisko?:)
          • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:02
            figle :P
            no ale jak ma się do wielkiej energii i chęci na coś?
            • 3.14-czy-klak Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:05
              w zoo rozwiązali to w ten sposób, ze dala szympnasom stare ubrania,
              czerwony sweter dyrektora miał najwieksze branie:) więc moze
              zakupy?:)
              no jak jak? wprost proporcjonalnie oczywiście
              • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:11
                niby wyleczyłam się już z zakupoholizmu, ale na wszelki wypadek
                sklepy omijam szerokim łukiem :P
                tak czy siak świąd zostawię innym, wolę drapanie na zasadzie "bo
                lubię", a nie "bo mnie swędzi" :PPPP
                • 3.14-czy-klak Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:14
                  ja to nie wiem jak to jest z zakupami - no nie ciągnie mnie, jestem
                  przy okazji to jak cos zobacze to kupie:)
                  ale jak nie swędzi to po co drapac ? dla sztuki tylko?
                  • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:24
                    no i to jest zdrowe podejście :) a ja na wygnaniu chodziłam
                    codziennie i potem się dziwiłam skąd po 3 m-cach mam 70 kg bagażu, a
                    po 5 - 130 ;)))
                    bo dłuższymi pazurami to takie fajne uczucie :) nie mów, że nie
                    lubisz ;>?
                    • 3.14-czy-klak Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:30
                      ja wiem czy podejscie-ni emyślałem nigdy tak, jak potrzebuje to idę
                      a tak to przy okazji:)
                      nie znam nikogo z długimi pazurami:)
                      • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:33
                        no u mnie to było złe podejście: nie potrzebowałam, a szłam ;)))
                        nie mówię o szponach, takie które wystają kilka mm za opuszki też
                        fajnie potrafią posmyrać :)
                        • 3.14-czy-klak Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:41
                          świąd znaczy:) w dłoniach:)
                          a to juz nie sa długie pazury:)tak se patrzę na swoje własnie góra
                          milimetr:)chyba sie w łeb podrapie:)))))
                          • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:43
                            chyba w portfelu :P
                            ja mam tak z 5 i są fajne :) a Ty korzystaj ze swojego milimetra do
                            woli :PPP
                            --
                            Es tan corto el amor y tan largo el olvido...
                            • 3.14-czy-klak Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:51
                              no ale to łapa wyjmuje z portfela nie?
                              no co 5 to nie jeden fakt:) a moze sie po dupie podrapię?:)
                              • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:53
                                no bo ten porfel w kieszeni parzy, swędzi i wszystko ;)
                                też dobre rozwiązanie, to ja po plecach :]
                                • 3.14-czy-klak Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:55
                                  noś kase w woreczku na cyckach:)
                                  sięgniesz se? najwyżej chyba po opatkach:)
                                  • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:58
                                    a jak mnie będą chcieli okraść? ;) macania nie zdzierżę :P
                                    oczywiście, że se wszędzie sięgnę na plecach, lata praktyk, nie
                                    takie myki się robiło ;))))
                                    • 3.14-czy-klak Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 12:04
                                      to powiesz ze oddasz:) bez macania
                                      no w sumie to moożna tylko nie za długo sie da:)
                                      • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 12:31
                                        chyba w mordę :P potrafię walczyć jak lwica :)))
                                        można tyle ile trzeba no i ewentualnie minutę dłużej :P
                                        • 3.14-czy-klak Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 12:33
                                          z pazurami znaczy?:) 5 mm?:)
                                          i nie bola Cie ? hmm
                                          lecem syja
                                          • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 12:36
                                            z pazurami też :P
                                            nie bolą :)
                                            nerka
    • vandikia Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:47
      mnie to ostatnio codziennie nosi i sama nie wiem co wtedy robic
      najchetniej to bym wtedy komus przy...
      dlatego tez szukalam czegos dla siebie i polecono mi brazylijskie
      jujitsu - jezeli nie bedzie mi kolidowac z aerobickiem i spodoba mi
      sie trening probny, to chyba zaczne chodzic
      • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:48
        ale mamy zestresowane i agresywne społeczeństwo pffffffff ;)))
        ja się muszę na ten nieszczęsny pilates zapisać, ale to chyba od
        października :)
        • vandikia Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:59
          pilates jest dobry, ale nie wiem czy się wyzyjesz tak jakbys
          chciala.. po pilatesie wychodzilam lekko wilgotna, czulam miesnie
          jedynie, po stepie wychodzilam mokra, cieklo ze mnie i czulam sie
          szczesliwa :)
          • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:05
            pilates to zalecenie rehabilitanta
            żeby się wyżyć to tylko krav maga :)))
            • lupus76 Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:39
              Babo wybij sobie to krav maga z głowy. Wyżyć się nie wyżyjesz, a zęby stracisz.
              • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:42
                yhmm czyli zmiana tematu :PPP
          • lupus76 Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:38
            Się erotycznie zrobiło :DDD
      • lupus76 Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:37
        bardzo dobry pomysł. Tylko się nie zrażaj przez pierwsze dwa lata :)
    • speedymika Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 10:50
      a ja wtedy szukam zaczepki i zazwyczaj ją znajduję.
      • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:01
        jeśli mnie tak negatywnie nosi to raczej zamykam się w sobie i
        czekam, aż mi przejdzie, bo nie lubię się tak wyżywać na
        niewinnych :P
        ale z tym noszeniem to mi też chodziło po prostu o rozpierającą
        energię :]
        • justysialek Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:15
          Jak mnie rozpiera energia to się do roboty zabieram po prostu i
          zdarza się, że zrobie wtedy tygodniowy przydział, a potem mogę sobie
          leniuchować ;-DDDD Bardzo często zaczynam wtedy sprzątać.
          Mój mąż nazywa to "zapieprzaniem, jak z motorkiem w dupce" i
          podejrzewa, że mam to po mamie, która potrafi ni stąd ni z owąd
          zabrać się za sprzątanie domu i np umyć wszystkie szafki, ściany,
          sufity, piekarniki i inne takie w ciągu kilku godzin. U mnie aż tak
          źle nie jest - ścian nie myję ;-)
          Najgorzej, jak mnie to złapie w pracy, bo wtedy mi brak cierpliwości
          do dzieciaków i robię wszystko za nie, bo mi się nie chce czekać, aż
          same do czegoś dojdą ;-(
          • baba_krk Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 11:25
            Z tym sprzątaniem to identycznie ma moja mama, niestety nie
            odziedziczyłam po niej tej cechy ;>
    • lupus76 Owszem - nosi 02.09.08, 11:47
      i dlatego dziś na lekkim kacu dotarłem do pracy. To jeden ze sposobów.
      Poza tym można wziąć piłkę podejść do parku i podbijać. Albo pograć w
      ping-ponga. Doskonałe było też judo :)
      A bardzo dawno temu sklejanie modeli redukcyjnych :)
      • baba_krk Re: Owszem - nosi 02.09.08, 11:51
        ja się chyba kawy napiję, zawsze mnie lekko usypiała, więc może i
        uśpi rozpierającą mnie energię ;)))
    • kitek_maly Re: czy czasem Was nosi? 02.09.08, 12:58

      Mam wrażenie, że kiedy niektórych nosi, to wpadają na forum i pszypiepszajo się
      do wszystkich po kolei. :-)

      Jak mnie nosi, to lepiej się do mnie nie zbliżać a już na pewno nie odzywać, bo
      jestem bardzo złośliwa - więc wtedy proszę o nieodzywanie się do mnie przez
      jakiś czas. :-)
    • wesoly.profanator Re: czy czasem Was nosi? 03.09.08, 01:20
      Mnie nosi cały czas.
      • dita.von.teese Re: czy czasem Was nosi? 03.09.08, 07:46
        jak mnie nosi, i mam zly humor przy tym, moge byc wredna i zlosliwa(ale nawet
        wtedy jestem slodka;> ) mam ochote dac komus w ryja i wszystko rozwalic
        dookola(na szczescie konczy sie na ochocie) -najlepiej zostawic mnie w spokoju,
        pojde sobie na rower czy cus i mi przejdzie.
        Kiedy mnie "nosi" przy dobrym nastroju, po prostu rozpiera mnie energia, tyle
        ze juz bardziej pozytywna,i wtedy lgne do ludzi bardziej niz kiedykolwiek.
        • dita.von.teese Re: czy czasem Was nosi? 03.09.08, 07:51
          < mam ochote dac komus w ryja

          troche sie zapedzilam:)
          • idasierpniowa28 Re: czy czasem Was nosi? 03.09.08, 08:00
            Oj nosi, nosi
            Ataki tzw furii spadają na mnie często i w najmniej oczekiwanych
            momentach. Chwalaż Bogu że już potrafię te momenty rozpoznać Wtedy
            jestem straszna :)) Ale najczęściej szybko przechodzą :)
Pełna wersja