puszysta_gimnazjalistka 02.09.08, 11:04 Chyba dopadł mnie syndrom wypalenia zawodowego, więc szukam czegoś nowego, znacie jakiś ciekawy i dobrze płatny zawód? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
baba_krk Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:08 ja bym chciała być kontrolerką lotów, wieczorami robić zdjęcia dla NG, nocami tłumaczyć książki, a w weekendy prowadzić własną knajpę i żeby doba miała 48h ;))) chyba Ci nie pomogłam :P Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:15 Nieźle trafiłaś, lubię robić zdjęcia a o knajpie już myślałem, tylko ta kontrola lotów chyba nie dla mnie, popełniam za dużo błędów, szkoda tych ludzi w samolotach. Odpowiedz Link
baba_krk Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:20 Czytałam kiedyś wywiad z kontrolerkami lotu, maksymalnie stresująca praca, no ale sastyfakcja pewnie też ogromna :) Może w innym życiu ;))) Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 15:44 o to możemy współpracę podjąć jeśli chodzi o robieni zdjęców do NG i prowadzeniu własnej knajpy :) Odpowiedz Link
trypel Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:10 operator żurawia w warszawie siedzisz nad wszystkimi, lejesz z góry na caly świat placą super i zabijają sie o ciebie Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:13 Myślałem o czymś takim, ale szybko by mi się znudziło, szukam czegoś nieco bardziej skomplikowanego, po za tym mam lęk wysokości. Odpowiedz Link
mala_mee Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:12 A jak nazwać taki zawód gdzie się leży i pachnie??? Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:16 Żona-pasożyt. Odpowiedz Link
mala_mee Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:17 Hmmm, taka opcja widzę Ci się nie podoba... Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:21 Taka opcja bardzo by mi się podobała gdybym był kobietą i miał odpowiednie warunki, ale niestety, na leżenie i pachnienie nikogo nie złapię. Odpowiedz Link
mala_mee Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:23 Czyli kobieta złapana przez Ciebie ma szanse na taki rozwijający żywot??? Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:27 Nie, w żadnym wypadku, nie toleruję pasożytów, to zwykła moralność Kalego, czasem sobie myślę, że mógłbym być pasożytem. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:18 Świetny strzał, lubię obserwować, robić zdjęcia, podsłuch też potrafię założyć, a i od czasu do czasu lubię też komuś dołożyć, muszę to sobie przemyśleć, ale wygląda obiecująco. Odpowiedz Link
baba_krk Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:21 jak już nim zostaniesz, to pierwsza się do Ciebie zgłoszę z zadaniem :D Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:33 Jeżeli trzeba komuś przyłożyć to wal śmiało na priv, jestem w takim nastroju, że może ich być nawet dziesięciu. Odpowiedz Link
baba_krk Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:37 Chyba z innego miasta jesteśmy to raz, a dwa sama umiem przyłożyć :P Raczej chodziło mi o typowe zadanie dla detektywa ;))) Odpowiedz Link
dita.von.teese Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:30 karka831 napisała: > Prywatny detektyw. :) znam takiego jednego bylego detektywa, nie oplacalo mu sie w tym pracowac, (albo sie wypalil) teraz pracuje z konmi. Pamietam, ze mial takie zboczenie, ze wypytywal nowo poznane osoby o rozne rzeczy i motywy postepowania:] Odpowiedz Link
karka831 Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:36 A ja myślałam,że taki priv to niezłe pieniądze 'zgarnia' ;) Odpowiedz Link
dita.von.teese Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:54 raczej nie, wieksze pieniadze to z windykacji, z tego co wiem Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:23 Myślałem o tym, ale na razie mnie nie stać, może gdybym nie obijał się w pracy, ale jestem leniem. Odpowiedz Link
3.14-czy-klak Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:25 spadku sie nie spodziewasz? Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:28 Niestety, wszyscy w dobrym zdrowiu. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:50 Eee, szwindel wyjdzie na jaw i mnie wsadzą, tyle będzie tej zabawy. Odpowiedz Link
3.14-czy-klak Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:54 jaki szwindel?:) ja nic takiego nie mówie;) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:57 Chociaż z drugiej strony, świetnie umiem iść w zaparte. Odpowiedz Link
3.14-czy-klak Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:58 przepiszesz na kogos i juz, Odpowiedz Link
cytrynka_ltd Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 03.09.08, 00:56 znajdź jakąś bogatą i już w sędziwym wieku emerytkę. Poślub ją, a ona przepisze ci wszystko w testamencie. Może wystarczy jej, że w nocy pogrzejesz ją trochę pod kołdrą;)) Tylko będziesz musiał się naszukać bogatej emerytki. Odpowiedz Link
justysialek Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:17 operator wózka widłowego ;-) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:25 Kiedyś w jakimś magazynie zwinąłem taki wózek i chwilę jeździłem było fajnie, ale przyspieszenie miał kiepskie, po za tym niski komfort zawieszenia, to nie dla mnie, jestem trochę jak francuski piesek. Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 15:51 się nie śmiej :P ja taką maszyną w pracy popylam :D Odpowiedz Link
justysialek Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:19 Kiedyś w radiu były takie wywiady z dziećmi i zapytano o twój wymarzony zawód, który chciałbyś uprawiać w przyszłości. najlepsza odp: rencista ;-D Odpowiedz Link
funny_game Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:22 Meksykańskie śniadania, książki, filmy, podróże, kurz. Nie ma bata, musisz zostać drugim Kałużyńskim. Powodzenia! Odpowiedz Link
dita.von.teese Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:23 chcialabym byc taka osoba, ktora jezdzi sobie po swiecie i jeszcze jej za to placa;) (np.Discovery Travel) Odpowiedz Link
funny_game Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:26 I jeszcze: żigolo, fordanser, oblatywacz. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:35 Ja też, lubię podróżować i robię to bardzo często, ale najbardziej chciałbym pracować razem z Adam'em i Jamie'im z Myth Busters. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:31 Do Kałużyńskiego pałałem czystą miłością, niestety cenię sobie higienę osobistą, chociaż fakt, kurz mi nie przeszkadza, też MM mi się podoba. Odpowiedz Link
funny_game Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:36 Qrna, prawie starożytną Grecją zajechało... Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 11:49 Bo to byli inteligentni goście, nie dość, że się zorientowali, że demokracja jest do niczego, to jeszcze to samo stwierdzili odnośnie kobiet. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Chyba mam 02.09.08, 12:10 gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90440,5029733.html Odpowiedz Link
milleniusz Fotograf 02.09.08, 12:12 Nie jest - zdaje się - specjalnie dobrze płatny, no chyba, że się jest bardzo dobrym. Zatem trzeba zarobić wcześniej, a potem się realizować. ;) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Fotograf 02.09.08, 12:18 No to może fajne filmy z kobietami? wiadomosci.onet.pl/1817292,11,item.html Odpowiedz Link
milleniusz Re: Fotograf 02.09.08, 12:21 > No to może fajne filmy z kobietami? Nie o takiej fotografii myślałem, ale to jest tak, że jak jesteś nawet średnio dobry i trochę znany, to możesz fotografować każdą. A przynajmniej wiele. :D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 12:51 Ja znam! I w tamtą stronę usiłuje mozolnie skręcić. Ale żeby zarabiać konkretne pieniądze trzeba kilku lat. :-| Mam nadzieję, że wystarczy mi wytrwałości. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 12:56 Fajnie, ale co to jest? Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 13:02 Aaaa, tylko zapomniałam dodać, że nie dla wszystkich to jest ciekawe. Chyba nawet dla większości ludzi bardzo nudne i wręcz odrzucające. :-)) Nie chce pisać na forumie, wysłałam do Ciebie maila. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 13:35 Wątek jest jak najbardziej poważny, od 2-3 lat (pracuję 12 lat) już mam dość mojego zawodu i szukam na to jakiegoś sposobu, w tym roku zrobiłem sobie 3 miesiące przerwy, po przerwie jest jeszcze gorzej:( Do Twojego się nie nadaję, umarłbym. Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 02.09.08, 13:46 > Do Twojego się nie nadaję, umarłbym. Nooo więc mówiłam. :-)) Odpowiedz Link
cytrynka_ltd Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 03.09.08, 00:31 jeśli ma być ciekawy i dobrze płatny to najstarszy zawód na świecie ;)) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 03.09.08, 09:08 Za często trzeba brać prysznic, to niekorzystnie wpływa na stan skóry, jestem w tym wieku, że powoli muszę myśleć o tym jak bronić się przed zmarszczkami. Odpowiedz Link
kedrok1 Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 03.09.08, 08:56 "mój mąż jest z zawodu dyrektorem" Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 03.09.08, 09:12 O nie! W przeciwieństwie do logistyków problem komiwojażera uważam za rozwiązany. Odpowiedz Link
simon_r Podróżnik... kulinarny 03.09.08, 09:13 To jest rewelacyjny zawód.. popatrz na takiego Makłowicza!! Nie dość, że facet się naje dobrych rzeczy to jeszcze kawał świata zwiedzi. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Podróżnik... kulinarny 03.09.08, 09:33 I tu muszę przyznać, że taki zawód łączy moje dwie ulubione czynności, jeżdżenie i jedzenie. Pogadam z Makłowiczem. Odpowiedz Link
simon_r Re: Podróżnik... kulinarny 03.09.08, 09:39 No prawdę mówiąc to w takim układzie nawet zgodziłbym się być pomywaczem u Makłowicza... byle tylko mnie ze sobą zabierał ;)) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Podróżnik... kulinarny 03.09.08, 09:44 Ja raczej myślałem o tym aby się z nim zamienić:) Odpowiedz Link
funny_game Re: Podróżnik... kulinarny 03.09.08, 09:44 A kojarzycie takiego wesołego, łysego grubaska z Discovery Travel & Living smakującego samych dziwnych rzeczy w różnych częściach globu? Robaki, larwy, pancerniki, podroby żyjątek morskich, itp.? Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Podróżnik... kulinarny 03.09.08, 09:49 Kojarzymy, kojarzymy, ja chcę zjeść szczura, ale nie miałem jeszcze okazji. A jeżeli już jesteśmy przy Discovery, to ja się powtórzę i napiszę, że chcę pracować w Myth Busters, chyba wyślę im mejla. Odpowiedz Link
funny_game Re: Podróżnik... kulinarny 03.09.08, 09:54 Świetni są, a odcinek, w którym się upijali i próbowali oszukiwać alkomat był po prostu miszczofski :) Odpowiedz Link
simon_r Re: Podróżnik... kulinarny 03.09.08, 09:49 no kojarzycie... a co???... ja tam mógłbym próbować larw jakby mi za to Discovery płaciło.. najwyżej czasem puściłbym pawia :)) Odpowiedz Link
funny_game Re: Podróżnik... kulinarny 03.09.08, 09:55 Ja myślę, że larwę też bym chyba zjadła, jeśli by była martwa. Ale żywego, skrzydlatego, opancerzonego robala za nic :/ A wiedziałeś, że małe ośmiornice roztrzaskuje się o skały, żeby były na talerzu bardziej kruche? Odpowiedz Link
simon_r Re: Podróżnik... kulinarny 03.09.08, 10:10 Robi sie tak z każdą ośmiornicą, również dużą.. i nie tylko o to chodzi żeby była krucha ale również o to żeby z niej usunąć śluz. Dlatego oprócz awlenia ośmiornicą o skałe trzeba trochę ją o tą skałe powycierać tak jakby się ją chciało wyprać.. Odpowiedz Link
funny_game Re: Podróżnik... kulinarny 03.09.08, 10:13 Ja się dopiero od niego tego dowiedziałam. Jak i tego, że można jeść kogucie grzebienie. Odpowiedz Link
simon_r Re: Podróżnik... kulinarny 03.09.08, 10:17 Kogucie grzebienie pewnie już nie raz jadłaś ... w parówkach :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Podróżnik... kulinarny 03.09.08, 10:25 No coś Ty, wyczuwałam je gestem Jedi i wydłubywałam srebrną wykałaczką :D Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Podróżnik... kulinarny 03.09.08, 10:24 Ja kiedyś łyknąłem taką z Tequili, było fajnie. Odpowiedz Link
2szarozielone ja mam! ja mam! 03.09.08, 09:49 Sternik. Taki co pływa z wioślarzami na olimpiadzie. I się nie namacha za bardzo. Tylko trzeba się wkręcić do takiego zespołu, co zdobędzie medal - i emerytura olimpijska od 35 roku życia :-D Jeszcze fajna fucha jest w internetowych firmach bukmacherskich. Człowiekowi płacą za oglądanie meczów, albo rozgrywek pokera, albo "Tańca z gwiazdami". Płacą dobrze, nienormowane godziny pracy, siedziba firmy często na Malcie. Albo Gibraltarze. A, jeszcze jest taki zawód, że się siedzi na wieży w lesie i patrzy, czy się las nie pali. Ale tam płacą słabo dość. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: ja mam! ja mam! 03.09.08, 10:06 Sternik odpada, jestem za ciężki (78-80kg), taki sternik może ważyć góra 10 kilo. Ta fucha w firmie bukmacherskiej to pewnie typer, strasznie trzeba się babrać w statystykach, okropieństwo. Teraz na wieżach są kamerki, obraz jest wyświetlany w centrali, więc siedzi się w zamkniętym pomieszczeniu przed ścianą monitorów, fatalne. I wcale nie jestem marudny. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: ja mam! ja mam! 03.09.08, 10:09 > Ta fucha w firmie bukmacherskiej to pewnie typer, strasznie trzeba się babrać w > statystykach, okropieństwo. Brat tak pracuje - i to się raczej robi na czuja, niż babrząc w statystykach. Nie ma czasu na obliczenia. > Teraz na wieżach są kamerki, obraz jest wyświetlany w centrali, więc siedzi się > w zamkniętym pomieszczeniu przed ścianą monitorów, fatalne. A tak pracuje wujek któryś kolejny rok. nie ma kamerek, jest las, wieża, świeże powietrze. Można książkę przeczytać, albo napisać, muzyki posłuchac. Byle pożaru nie przegapić, bo wtopa. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: ja mam! ja mam! 03.09.08, 10:21 Na czuja? To jeszcze większe okropieństwa, lubię sobie coś czasem obliczyć. Myśląc o nowym zawodzie miałem raczej na myśli coś na styku biocybernetyki i robotyki, teraz popularne na świecie jest tworzenie egzoszkieletów, protez sterowanych bezpośrednio z mózgu. Mógłbym pracować jako nowoczesny Frankenstein, to byłoby dla mnie wyzwanie. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: ja mam! ja mam! 03.09.08, 10:24 Aaaa, to z kolei nie dla mnie. Ja bratu zazdroszczę, dlatego to podałam :) Chłopak jest jedyną znaną mi osobą, która dostaje naprawdę dobre pieniądze za robienie tego, co naprawdę lubi i go to kręci. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: ja mam! ja mam! 03.09.08, 10:28 2szarozielone napisała: > Aaaa, to z kolei nie dla mnie. Ja bratu zazdroszczę, dlatego to podałam :) > Chłopak jest jedyną znaną mi osobą, która dostaje naprawdę dobre pieniądze za > robienie tego, co naprawdę lubi i go to kręci. jakie są zarobki na takim stanowisku? to byłoby cos dla mnie ogólnie:) nawet kiedy o tym myslalem ale nie iwem czy sport by mi sie nie przejadł tzn czy bym nie przedawkował Odpowiedz Link
2szarozielone Re: ja mam! ja mam! 03.09.08, 10:30 Różnie, zależy... Od firmy i funkcji. ale spokojnie kilka tys. euro plus mieszkanie. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: ja mam! ja mam! 03.09.08, 10:29 Ja też kiedyś taki byłem, tzn. robiłem coś co mnie naprawdę kręciło i dało się za to przyzwoicie żyć. Chciałbym znów to poczuć, a zmiana zawodu to chyba jedyne rozwiązanie. Więc szukam inspiracji na forum. Odpowiedz Link
mala_czarna_nietykalna Re: ja mam! ja mam! 03.09.08, 10:30 > Na czuja? To jeszcze większe okropieństwa, lubię sobie coś czasem obliczyć. nie, wcale a wcale nie jestes marudny :P Odpowiedz Link
demonii.larua Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 03.09.08, 10:10 Fajna robota jest w Laboratorium Kryminalistycznym :) o, w zespole badań biologicznych na przykład :) Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Czy znacie jakiś fajny zawód? 03.09.08, 10:36 A czy lekkie alergie i wrażliwe oczy nie będą przeszkodą w pracy laboratoryjnej? Odpowiedz Link