asqe
02.09.08, 16:39
tak wiec nadciagaja swieta bozego narodzenia i zastanawiam sie czy
jechac do domu, zobaczyc sie z rodzicami i bracmi(szczegolnie chodzi
mi o tego 13-letniego, ktory jest bardzo wrazliwym dzieckiem,
gleboko zakochanym w "strusi", jak mnie nazywa- to skrot od
siostrusi) czy zostac w londynie z miloscia mojego zycia(on ma tylko
4 dni wolnego na swieta, wiec raczej by sie ze mna nie wybral do pl
znowu), ewentualnie wybrac sie gdzies tutaj w uk na te kilka dni.
no i nie wiem, co zrobic.
nie licze na to, ze wy mi powiecie, ale moze mi sie to pouklada
troche w glowie.