mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze.

02.09.08, 16:39
tak wiec nadciagaja swieta bozego narodzenia i zastanawiam sie czy
jechac do domu, zobaczyc sie z rodzicami i bracmi(szczegolnie chodzi
mi o tego 13-letniego, ktory jest bardzo wrazliwym dzieckiem,
gleboko zakochanym w "strusi", jak mnie nazywa- to skrot od
siostrusi) czy zostac w londynie z miloscia mojego zycia(on ma tylko
4 dni wolnego na swieta, wiec raczej by sie ze mna nie wybral do pl
znowu), ewentualnie wybrac sie gdzies tutaj w uk na te kilka dni.
no i nie wiem, co zrobic.
nie licze na to, ze wy mi powiecie, ale moze mi sie to pouklada
troche w glowie.
    • speedymika Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 16:46
      zdecydowanie rodzina na pierwszym miejscu!
    • trypel Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 16:47
      To niech ten 13latek przyleci do Ciebie. I wilk syty i owca cała.
    • 3.14-czy-klak Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 16:47
      spotkajcie się wszyscy gdzies w 1/2 drogi niemcy czy holandia?
    • kitek_maly Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 16:53

      Rodzina. Z facetem jesteś na co dzień. :-)
    • asqe Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 16:54
      dla mojej mamy jak swieta to tylko w domu i nigdy by pozwolila
      kubusiowi leciec na swieta do londynu. pewnie gdybym ja jej
      powiedziala, ze nie przylece w tym roku to by sie moglo jakims
      atakiem serca skonczyc. ale z drugiej strony nie chce lubego samego
      tutaj zostawic, pamietam, ze srednie to bylo w zeszlym roku, ze
      tesknilam za nim.
      • trypel Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 16:57
        no jak z 13latka robi sie niemowlę to ja wysiadam :)
        • asqe Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 17:02
          no wiesz: najmlodsze dziecko, sporo mlodsze od pozostalych(ode mnie
          14 lat), wiec tak to juz jest. a poza tym bardziej chodzilo mi o to,
          ze chyba nie przezylaby swiat beze mnie i kubka na dodatek.
          • trypel Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 17:10
            takie życie że człowiek kiedys odchodzi do własnego domu, a jak bedziesz miała
            dom i 2 dzieci to co wtedy?
            a swoją drogą nie znoszę robienia dzidzi z kilkunastoletnich chłopaków
      • kitek_maly Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 17:01

        ale z drugiej strony nie chce lubego samego
        > tutaj zostawic, pamietam, ze srednie to bylo w zeszlym roku, ze
        > tesknilam za nim.

        O matko... Nie przesadzaj.
        • asqe Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 17:07
          tak, tesknilam i nie przesadzam:) i nie chodzi mi tutaj o to, ze
          kilku dni bez niego nie moge wytrzymac. jestem osoba niewierzaca,
          ale jednak swieta maja dla mnie spore znaczenia, taki magiczny
          klimat i po prostu wtedy latwo tez popasc w sentymentalizm, czlowiek
          chce byc z bliskimi. jesli pojade do domu bede tesknila za nim,
          jesli zostame tutaj bede tesknila za rodzina. jak sie nie obrocic
          dupa zawsze z tylu:)
          • kitek_maly Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 17:09

            Przesadzasz.
            • asqe Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 17:18
              dobra moze przesadzam:)
              ale co ja na to poradze, ze taka przewrazliwiona jestem.
              w tamtym roku jak bylam w towarzystwie to wszystko bylo ok(a w sumie
              bylam prawie caly czas), ale wieczorami, kiedy juz lezalam w lozku
              to czulam taka tesknote, ze to byl prawie fizyczny bol.
              • trypel Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 17:22
                faktycznie przesadzasz :)

                problem z Tobą a nie z bratem albo mamą wiec nie kręć :)
              • kitek_maly Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 17:22

                kiedy juz lezalam w lozku
                > to czulam taka tesknote, ze to byl prawie fizyczny bol.

                O raaaaaany...
                Fizyczny ból to ja czułam jak mnie facet zostawił i wiedziałam, że go już więcej
                nie zobaczę i nie dotknę.
                • asqe Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 17:49

                • asqe Re: mam bardzo powazny dylemat, pomozcie prosze. 02.09.08, 17:51
                  no to bylo bardzo dziwne uczucie i zdarzylo mi sie to tylko raz, w
                  kazdym razie przezylam wtedy, wiec pewnie przezyje i teraz
Pełna wersja