zebrało mi się na zmiany...

02.09.08, 21:11
tak dosżłam do wniosku, że czas przestać chodzić w adidasach i zacząć jak kobieta wyglądać. i garderobę troszkę wymienić. i juto idę sobie zakupić jesienne butki na małym obcasiku. bo ja lubię obcasy. ale się za duża w nich czuję. ale teraz sobie wkręcam,że to ci mniejsi mają się czuć mneijsi a nei ja mam się czuć za duża i będę chodzić w takich butach co oznacza że będę miała z 180 cm wzrostu. a co tam. i ciuchy skierować w bardziej kobiecą a nie sportową stronę.
i ogólnie właczył mi się pierdolec obuwniczy :)
tylko teraz budżet trzeba przeorganizować i do dzieła.
ejjj jak wy to robicie,że macie tyle ciuchów i butów i torebek?
    • mala_mee Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:12
      Nie wyrzucam.
    • nekomimimode Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:13
      a skąd wiesz ,że mam?
      • cookie_monsterzyca Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:20
        no tak założyłam z góry bo mię się wydaje, że tylko ja nie mam :(
        • nekomimimode Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:30
          daj spokój za dużo ciuchów to przekleństwo. ciągle syf , wszystko
          wymięte
          • cookie_monsterzyca Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:36
            Neko ale ja i tak mam ciągle syf i wszystko wymięte :)
            tzn mam takie ciuchy co ich prasować jakoś nie muszę i żelazka nie posiadam :)
            • nekomimimode Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:59
              ja wogóle raczej se nie prasuje i chodzę w pogniecionych ;)
    • baba_krk Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:14
      pięknie :)))
      nałogowo kupowałam to mam, proste :P
      • cookie_monsterzyca Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:23
        no ja to bym majatek mogła wydać na ciuchy buty i torebki ale do tej pory jakoś to tłumiłam, a teraz koniec tłumienia:)
        skąd miałaś majątek na nałogowe zakupy?:)
        • baba_krk Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:29
          miałam oszczędności + pracowałam + mama mnie kocha + stypendium,
          które dostałam z góry i rozwaliłam w pierwszym miesiącu ;>
          bo ja muszę zaznaczyć, że moje szaleństwo zakupowe uaktywnia się
          tylko na emigracji, tutaj całkowicie tracę zainteresowanie sklepami
          i nie uskuteczniam żadnych maratonów... a tam dzień w dzień jak w
          amoku ;))))
          • cookie_monsterzyca Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:42
            ehhh mnie mama kocha ale jej nei stać, pracuję ale nie stać mnie na oszczędności, kurdeee, muszę przestać jeść :)
            • baba_krk Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:45
              z tym jedzeniem to dowaliłaś :PPP nawet się nie wygłupiaj
              a przeceny się już skończyły?
    • 2szarozielone Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:25
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=84126253
      Teraz to mi się tak - samo zrobiło.
      Ale właśnie buty musze dokupić...
      • cookie_monsterzyca Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:34
        no Szara ale Tobie to taki suprajs się na głowę zwalił za darmo :)
        ooooh jak ja bym tak chciała :)
    • liisa.valo Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:51
      Widzę, że następna się zmienia :) Powiem ci, że warto, bo po metamorfozie się
      będziesz lepiej czuła.
    • heart_of_ice Re: zebrało mi się na zmiany... 02.09.08, 21:53
      > ejjj jak wy to robicie,że macie tyle ciuchów i butów i torebek?

      nie robimy:(

      ja niestety mam malo butow i bardzo nad tym boleje... ale 99% tego, co stoi w
      sklepach jest na mnie za duze:)

      Pauli
      --
      "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje
      się chusteczkę" [T.P]
Pełna wersja