liisa.valo 03.09.08, 16:30 taką fajną, beżową, rozkloszowaną... A najgorsze, że nie potrafię powiedzieć, kiedy ją miałam na sobie ostatni raz i w ten sposób jej zidentyfikować. Menka, kurcze, jakbym zostawiła u ciebie, już być znalazła, prawda? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kitek_maly Re: Podczas teogorocznych wakacji zgubiłam spódni 03.09.08, 16:31 Pewnie już znalazła i w niej paraduje. ;-P Odpowiedz Link
3.14-czy-klak Re: Podczas teogorocznych wakacji zgubiłam spódni 03.09.08, 16:36 a w pociągu w drodze powrotnej nie zasnęłaś? albo jak Ci cyganka wróżyła na centralnym? zamieniła i nie zauważyłaś? Odpowiedz Link
milleniusz Re: Podczas teogorocznych wakacji zgubiłam spódni 03.09.08, 16:46 A w jakich okolicznościach przyrody gubi się spódnicę, bo mię to frapuje? :) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Podczas teogorocznych wakacji zgubiłam spódni 03.09.08, 16:49 W okolicznościach trójkątnych, zboku! Odpowiedz Link
milleniusz Re: Podczas teogorocznych wakacji zgubiłam spódni 03.09.08, 16:52 > W okolicznościach trójkątnych, zboku! Może buzi-buzi na początku, albo jakieś inne zwyczajowe konwenanse, co? :P Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Podczas teogorocznych wakacji zgubiłam spódni 03.09.08, 16:55 Ale od buzi-buzi spódnica się nie gubi. ;-P Odpowiedz Link
milleniusz Re: Podczas teogorocznych wakacji zgubiłam spódni 03.09.08, 16:57 > Ale od buzi-buzi spódnica się nie gubi. ;-P Ale ja nie zgubiłem żadnej spódnicy. Co więcej, ja nawet nie zgubiłem Lissce tej spódnicy, nad czym ewentualnie boleję. :D Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Podczas teogorocznych wakacji zgubiłam spódni 03.09.08, 16:59 > nad czym ewentualnie boleję. :D To droga wolna. :-> :-> Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Podczas teogorocznych wakacji zgubiłam spódni 03.09.08, 16:50 Właśnie nie wiem, ale chcę ją z powrotem... Odpowiedz Link
tora83 Re: Podczas teogorocznych wakacji zgubiłam spódni 03.09.08, 16:55 liisa.valo napisała: > Właśnie nie wiem, ale chcę ją z powrotem... Trzeba bylo nie zdejmowac :P Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Podczas teogorocznych wakacji zgubiłam spódni 03.09.08, 17:06 Moja mama kiedys biegała po domu przez godzinę z rosnącym obłędem w oczach, bo zgubiła spódnice. "Przecież tu chwilę temu była! Miałam ją w ręku!". Po godzinie zorientowała się, że spódnicę ma na sobie, tylko tak podciagnięta i zrolowaną do góry (bo poprawiała rajstopy). A że miała długi sweter, to nie było widać. Umarłam ze śmiechu, jak to odkryła. I wtedy mi powiedziała, że kiedyś poszła na zajęcia na studia w ogóle bez spódnicy. Zorientowała się, jak w szatni zdjeła długi płaszcz. A pod nim tylko bluzka i rajstopy. Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Podczas teogorocznych wakacji zgubiłam spódni 03.09.08, 17:08 Hehe niezłe. :-) Odpowiedz Link