jak to z tym słowem na s. jest...

04.09.08, 12:56
Skoro wrocławianka wywołała temat SŁOWA na S..
to się zapytam: jak jest poprawnie??
czy z dużej litery czy z małej?
czy z "x" czy przez "ks" ??

no w końcu o SŁOWIE chciała dyskusji ;)))
    • baba_krk Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 12:59
      jak w PL to seks :P
    • mala_mee Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:00
      Osobiście mam uczulenie na "x" w tym przypadku. Musi być "ks".
    • milleniusz Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:06
      Wystarczy zajrzeć do słownika - też nie lubię jak ktoś pisze sex - to nie po
      polsku. A z dużej litery, to jeszcze nie widziałem.
      • simon_r Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:20
        Bo z dużej litery to jest Seks przez wielkie "S" a nie jakiś bylejaki!!!
        • milleniusz Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:26

          > Bo z dużej litery to jest Seks przez wielkie "S"
          > a nie jakiś bylejaki!!!

          Ale to na przykład taki z dużą kobietą, czy z dużą ilością kobiet? (Oczywiście
          na raz). :))
          • simon_r Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:29
            A to to już każdy musi sobie określić :))
            Dla mnie to jest taki kiedy moja kobieta zasypia zaraz po nago na kołdrze i nie
            mogę jej ruszyć :P a potem słyszę, że było 14 w skali od 1-10.. :))
            • milleniusz Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:33

              > Dla mnie to jest taki kiedy moja kobieta zasypia zaraz po nago
              > na kołdrze i nie mogę jej ruszyć :P

              Aaa, rozumiem. A jak zasypia przed, albo w trakcie, to się nie liczy wtedy? No
              dobra, to ja jeszcze poćwiczę. :D
              • simon_r Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:34
                W trakcie jeszcze się nie zdarzyło... a przed to zasypia POD kołdrą :P
    • zwroclawianka Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:10
      najlepiej pisac je szeptem :) a w ogóle nie lepiej byłoby pisac o
      nie wiem, uprawianiu (jak zboża :/) milości, albo współżyciu,
      cholera, nie ma polskiego słowa?
      • milleniusz Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:19
        > nie ma polskiego słowa?

        Och, są. Ale wszystkie gorsze. :P

        Np. spółkowanie, kopulacja, parowanie, współżycie, stosunek, interakcja - to te
        oficjalne, co mi na szybko przychodzą do głowy. :D
    • funny_game Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:13
      A jak napiszesz:
      xero, fax czy ksero, faks? :F
      • baba_krk Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:18
        ja piszę ksero i faks :P
        • funny_game Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:19
          Ja tysz.
          A seks lepszy na ksero czy na faksie? :D
          • baba_krk Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:21
            na ksero :P
            • milleniusz Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:28

              > na ksero :P

              Ale można wpaść do środka - widziałem na filmie. Co prawda pan nie spółkował,
              tylko chciał sobie normalnie (!?) zrobić odbitkę pośladów. A były niepoślednie,
              znaczy duże takie i nielekkie. :D
              • baba_krk Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:39
                ja tam sobie potrafię wyobrazić na kserze, bez żadnych wpadek ;)))
          • simon_r Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:22
            No... i to nareszcie jest właściwe podejście do tematu... osobiście skłaniałbym
            się za seksem na faksie gdyż potencjalny wynik faksowania mógłby trafić do
            całkiem obcych osób ale niestety faksy niewygodne są i zwykle wciągają kartkę..
            aż się boję pomyśleć coby mógł mi taki faks wciągnąć!!!
          • zwroclawianka Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:26
            funny_game napisała:

            > Ja tysz.
            > A seks lepszy na ksero czy na faksie? :D

            a Wy znowu o jednym :-)
            • funny_game Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:29
              No właśnie nie, bo seks na wygodnym ksero to nie to samo, co seks na niewygodnym
              faksie :F
        • zwroclawianka Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:21
          sory, jak bym napisała, że faksy są niesmaczne, to jak to będzie
          wyglądać?!
          a jak napiszę: fax smakuje jak siki i wolę złotego bażanta: o, to
          wtedy ma sens :)
          • funny_game Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:30
            Mówisz o faxe?
            Fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuj! Śmierdzi to piwo.
            Też wybieram Bażanta albo Kelta, a najlepiej Staropramena 10 :)
            • zwroclawianka Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:35
              funny_game napisała:

              > Mówisz o faxe?
              > Fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuj! Śmierdzi to piwo.
              > Też wybieram Bażanta albo Kelta, a najlepiej Staropramena 10 :)

              jest jeszcze AXE, ale tego JESZCZE nie piłam, choć z reklam sądząc
              jest niezwykle zachęcające
              • simon_r Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:36
                AXE to się chyba wącha a nie pije??
                chociaż kiedyś to ludzie pijali nawet Przemysławkę i Loton.
                • zwroclawianka Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:40
                  simon_r napisał:

                  > AXE to się chyba wącha a nie pije??
                  > chociaż kiedyś to ludzie pijali nawet Przemysławkę i Loton.


                  oj, wódkę też można wąchać albo pić, niektórzy korek powąchają i już
                  zrobieni.
              • funny_game Re: jak to z tym słowem na s. jest... 04.09.08, 13:36
                I będzie się za Tobą sznur niewiast snuł, no nie wiem...
Pełna wersja