liisa.valo
04.09.08, 17:04
(na wstępie zaznaczam, żem krótkowidz + astygmatyzm + każde oko inna wada)
badanie okulistyczne - bezpłatne - wykazuje, iż zmieniła mi się wada, tzn.
zmniejszyła, trzeba okulary też wymienić. Po badaniu, przymiarce soczewek
(zdolna żem, do prawego oka za drugą razą, do lewego trochę dłużej trwało, bo
mi z lewej strony prawą ręką niewygodnie, wyciągnęłam z prawego od razu, z
lewego za trzecim)
BADANIE okulistyczne - bezpłatne,
oprawki - 200 zł (ale zniżka 23%)
pakiet serwisowy - w razie uszkodzenia, także z mojej winy, dający wymianę
okularów na nowe - 90 zł,
szkła - z tworzywa, żeby lżejsze i ciensze - 330 zł,
soczewki (na 6 miesięcy + 1 gratis) - 420 zł,
płyny do soczewek - jeszcze nie wiem...
Jezu, aż zachlipałam przy kasie, płacąc na razie 500 zł. Kurwa, ciekawe, czy
widok miny Maciucha/Pięknego Pana z dołu/Sąsiada/Żeglarza - bezcenny? Buuuu,
muszę więcej teraz pracować, mniej wydawać i nie wiem, co jeszcze, żeby
zapłacić za to dziadostwo resztę. Okulary nowe do odbioru ok. 15 września,
soczewki 2 października, ale pani twierdzi, że będą wcześniej. Mnie jakoś
zależy,żeby wcześniej nie były...