wypowiedź o wypowiedzeniu

04.09.08, 19:51
złożyłyście(liście) kiedyś wypowiedzenie z pracy (praca ok, aczkolwiek
potrzebuję zmiany i mam coś ciekawego na oku gdzie mnie chcą)

tylko wyobrazić sobie nie umiem jak idę, do przełożonego, i to nieszczęsne
wypowiedzenie składam...

jakie są wasze doświadczenia?
    • kontik_71 Re: wypowiedź o wypowiedzeniu 04.09.08, 19:53
      A co pracodawce obchodzi jakie sa Twoje podstawy wypowiedzenia?
      Wypowiadasz i koniec, nie jestes dluzna tlumaczenie "dlaczego"
      • chude_ramie Re: wypowiedź o wypowiedzeniu 04.09.08, 19:56
        ach, w teorii wiem - pracodawca wypowiedzenia nie może nie przyjąć a ja na
        ewentualne pytania w sposób ogólny odpowiedzieć mogę

        aczkolwiek jest to dla mnie w tym wszystkim element najbardziej stresujący -
        może dlatego, że jeszcze tego nie robiłam
        • baba_krk Re: wypowiedź o wypowiedzeniu 04.09.08, 19:58
          a nie możesz powiedzieć prawdy, że masz na oku ciekawszą, bardziej
          rozwijającą pracę?
        • kontik_71 Re: wypowiedź o wypowiedzeniu 04.09.08, 19:59
          Wyslij list kurierem i koniec..
          • chude_ramie Re: wypowiedź o wypowiedzeniu 04.09.08, 20:02
            jeżeli już do tego dojdzie, to chyba powiem, że nadszedł czas na zmiany - w
            końcu nie odbiega to od prawdy ;)
            kurier odpada - mój pokój jest obok szefa - nie wypada inaczej jak osobiście

            dziękuję za wasze odpowiedzi
            • kontik_71 Re: wypowiedź o wypowiedzeniu 04.09.08, 20:04
              Nie ma kwesti "wypada lub nie".. to jest tylko i wylacznie praca i
              nic wiecej.. to nie jest ciatka, ktora sie moze obrazic..
              • baba_krk Re: wypowiedź o wypowiedzeniu 04.09.08, 20:07
                mnie się jednak wydaje, że takie sprawy to lepiej osobiście załatwić
              • lupus76 Re: wypowiedź o wypowiedzeniu 05.09.08, 10:03
                kontik_71 napisał:

                to nie jest ciatka, ktora sie moze obrazic..

                No chyba, że jest :D
    • anna_heche Re: wypowiedź o wypowiedzeniu 04.09.08, 20:07
      Jak mnie kiedyś wkurzyła szefowa to po prostu wstałam i wyszłam. I
      więcej do pracy nie przyszłam. Fakt, że sprawa była ułatwiona bo
      pracowałam na umowę o dzieło;)
      • hanka19841 Re: wypowiedź o wypowiedzeniu 04.09.08, 22:07
        ja sie zwalniala ostatni raz rok temu, i było ciężko...szefowa na
        mnie krzyczała, ze ją zostawiam, a ona sama z dwiema firmami zostanie
        co ja jej robie....
        ale wyszłam trzasnełam drzwiami, obcięła mi premie i jeszcze
        powiedziala, ze jakby co to zawsze mogę do niej wrócić, ona ludzi do
        pracy potrzebuje....

        no nie jeszcze na głowe nie upadłam, żeby zwalniac i wracać...
    • heart_of_ice Re: wypowiedź o wypowiedzeniu 04.09.08, 22:22
      ja niedawno odeszlam
      konczyla mi sie umowa, zapytalam o podwyzke, dostalam jakas tam propozycje,
      nastepnego dnia przyszlam i powiedzialam, ze jednak bardzo dziekuje
      i juz

      dodam, ze pomimo, iz z wyprzedzeniem odeszlam (moglam z dnia na dzien:)), to
      szefowostwo zadowolone nie bylo
      tez sie z tym licz:)

      Pauli
      --
      "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje
      się chusteczkę" [T.P]
    • puszysta_gimnazjalistka Re: wypowiedź o wypowiedzeniu 05.09.08, 09:41
      Nie wal do przełożonego od razu z papierem, najpierw pójdź, powiedz o co chodz,
      uzgodnij warunki, datę odejścia itp. i dopiero wtedy załatwiaj to formalnie.
    • iberia.pl Re: wypowiedź o wypowiedzeniu 05.09.08, 11:42
      jeszcze mi sie nie zdarzylo, ale cos mam przeczucie , ze za jakis
      czas to uczynie i jakos specjalnie sie tego nie boje.Powiem wiecej
      bede miala z tego satysfakcje :-DDD
    • kontik_71 Re: wypowiedź o wypowiedzeniu 05.09.08, 12:37
      Ja dosc czesto zmienialem prace, czesto byly to male firmy.. ale
      zawsze procedura byla taka sama.. list polecony wysylany ostatniego
      dnia miesiaca, a potem rozmowa na temat tego co jest jeszcze do
      zrobienia i ile urlopu mam i jak go wepchnac w plany...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja