No w morde...

05.09.08, 15:10
Wlasnie to: Osiągnięty został limit wysyłania wiadomości ukazalo mi
sie gdy sprobowalem wyslac maila z gazetowo-googlowego maila.. fak
    • ursyda Re: No w morde... 05.09.08, 15:12
      to ile ty już tych maili wysłałeś??
    • wesoly.profanator Re: No w morde... 05.09.08, 15:12
      Limit wysyłania wiadomości? A cóż to takiego?
      • kontik_71 Re: No w morde... 05.09.08, 15:14
        Wg googla: mail.google.com/support/bin/answer.py?
        hl=pl&ctx=mail&answer=22839 ale a za cholere nie spelniam warunkow
        wypisanych w wytlumaczeniu....
    • polla.k Re: No w morde... 05.09.08, 15:13
      but why??
      • wesoly.profanator Re: No w morde... 05.09.08, 15:13
        Może kontik jest spamerem? :P
        • kontik_71 Re: No w morde... 05.09.08, 15:15
          Prawidlowa odpowiedz pownna byc "for money", nie jestem spamerem i
          juz z pewnocia nie uzylbym maila googlowego
          • wesoly.profanator Re: No w morde... 05.09.08, 15:18
            "...or if you send a large number of undeliverable messages" - może google
            dostaje zwroty Twoich maili? może masz jakiś niepoprawny adres i ślesz
            wiadomości w eter?
            • kontik_71 Re: No w morde... 05.09.08, 15:20
              Nie odnotowalem.. a zwrot mialem raz jeden w ciagu ostatniego roku..
              MOwie, ze nie popelnilem niczego co tam wypisali :( Jestem
              niewinny...
              • wesoly.profanator Re: No w morde... 05.09.08, 15:21
                Zgłoś reklamację - może przyślą przeprosiny i firmową koszulkę?
                • kontik_71 Re: No w morde... 05.09.08, 15:23
                  jak mam zglosci jak mi mail nie chodzi :P? mam koszulke googla,
                  kolega dla nich pracuje i mi dal:)
                  • wesoly.profanator Re: No w morde... 05.09.08, 15:24
                    Zadzwoń więc do kolegi - może on będzie wiedział o co chodzi :)
    • milleniusz Re: No w morde... 05.09.08, 15:27
      Ale limit na dzień, na tydzień, na rok, na całe życie? Jak mierzony? w ilości,
      czy gigabajtach, czy decybelach? No i czy teraz zmienisz tożsamość, żeby móc
      dalej wysyłać? I jeśli tak, to jak się nazwiesz?

      :)
      • ursyda Re: No w morde... 05.09.08, 15:28
        pewnie jakoś orygnalniej
        np kontik.71 albo jakoś tak
        • kontik_71 Re: No w morde... 05.09.08, 15:30
          Nie podoba CI sie moja "_" w nicku, masz cos przeciwko niej :P?
        • milleniusz Re: No w morde... 05.09.08, 15:42

          > pewnie jakoś orygnalniej
          > np kontik.71 albo jakoś tak

          Prawda? Też nie wiem, po co mu ta kreseczka, na dodatek taka malutka. O wiem!
          Właśnie wymyśliłem. Może Kontik___71. :D
          • kontik_71 wisnia :P nt 05.09.08, 15:48

          • ursyda Re: No w morde... 06.09.08, 14:13
            nioch:)
      • kontik_71 Re: No w morde... 05.09.08, 15:30
        Powyzej jest link do nierafnego wytlumaczenia.. podobno odblokuja za
        24h
        • wesoly.profanator Re: No w morde... 05.09.08, 15:32
          Link chyba nie działa.

          -----------------------

          Sending limits

          In an effort to fight spam and prevent abuse, Google will temporarily disable
          your account if you send a message to more than 500 recipients or if you send a
          large number of undeliverable messages. If you use a POP or IMAP client
          (Microsoft Outlook or Apple Mail, e.g.), you may only send a message to 100
          people at a time. Your account should be re-enabled within 24 hours.

          If you communicate with the same group of people on a regular basis, you might
          be interested in Google Groups.

          If you send a large number of undeliverable messages, we suggest verifying your
          contacts' email addresses. It's also important that everyone you are sending
          mail to is willing to receive it.

          Learn more about best practices for sending a large amount of mail through Gmail.

          • milleniusz Re: No w morde... 05.09.08, 15:41
            wesoly.profanator napisał:

            > Link chyba nie działa.

            Ta, link nie działał, bo się połamał między wiersze, dlatego nie czytałem tego.

            Kontik, wydaje mi się, że jakiś spammer po prostu użył Twojego adresu.
            Wystarczy, że podaje go w polu To:, co może zrobić każdy, i już masz kłopoty bo
            wraca do Ciebie mnóstwo "odbitek".
            • kontik_71 Re: No w morde... 05.09.08, 15:46
              T oone powinny wyladowac mi w skrzynce a to sie nie dzieje
              • milleniusz Re: No w morde... 05.09.08, 16:07
                kontik_71 napisał:

                > T oone powinny wyladowac mi w skrzynce a to sie nie dzieje

                Też o tym myślałem. Może Google je wycina - tam są dobre filtry antyspamowe. A
                może ktoś wręcz wysyła pocztę przez Google na Twoje konto, ale nie sądzę, aby
                nie było stosownych zabezpieczeń. Tak czy owak, wydaje się, że padłeś ofiarą
                takiego działania. Może wyślij gdzie maila z pytaniem.
    • kitek_maly Re: No w morde... 05.09.08, 15:31

      Znaczy, że masz zapchaną skrzynkę czy jak?
      Uuu mam nadzieję, że ilość postów na forumie nie jest limitowana. ;-)
      • kontik_71 Re: No w morde... 05.09.08, 15:33
        Nie, skrzynka jest prawie pusta :( Ale chat jeszcze dziala, cale
        szczescie :)
        • kitek_maly Re: No w morde... 05.09.08, 15:37

          Czyli co to znaczy?
          Nawet nie wiedziałam, że jest jakiś limit, poza tym limitem aktualnego
          zapełnienia skrzynki. :-/
          • wesoly.profanator Re: No w morde... 05.09.08, 15:38
            kitek_maly napisała:


            > Nawet nie wiedziałam, że jest jakiś limit, poza tym limitem aktualnego
            > zapełnienia skrzynki. :-/

            ...której na gmail'u i tak nie zapełnisz.
            • kitek_maly Re: No w morde... 05.09.08, 15:42

              Mimo, że tak bardzo się staram? :-)
    • kontik_71 It works again :) 06.09.08, 10:04
      I chyba wiem co sie stalo... wywrocilem laptopa na lewa strone i
      nazad no i znalazlem trojana... :(
      • hanka19841 Re: It works again :) 06.09.08, 10:13
        ja mialam tez trojana, jakies 3miesiace temu, ale mnie opitolił
        informatyk za mała kontrole nad kompem
        • kontik_71 Re: It works again :) 06.09.08, 10:22
          Taaa.. "mala kontrola na komputerem" .. swietne haslo.. ciekawe ile
          razy ten Twoj informatyk mial problem z kontrola nad wlasnym kompem..
          ? :P
          Jak ja lubie takich przemadrzalych specjalistwo.. wrrrr
      • milleniusz Re: It works again :) 06.09.08, 10:24

        > I chyba wiem co sie stalo... wywrocilem laptopa na lewa strone i
        > nazad no i znalazlem trojana... :(

        A jednak. Czyli z Twojego konta był rozsyłany spam, może nawet bezpośrednio z
        Twojego komputera, albo skądinąd, gdzie zostały przesłane hasła.

        To dość nieprzyjemna sytuacja - pewnie to wiesz, ale napiszę - koniecznie zmień
        wszystkie hasła, cokolwiek co wpisywałeś w komputerze, poczynając od haseł
        logowania do windows, poprzez pocztę, na systemach bankowych kończąc.
Pełna wersja