pojechalam 100 km na griby

06.09.08, 15:14
i ze tak powiem nie warto bylo eh
oszuści jedni na forum grzybiarze [niegazetowym] i tyle! zdarzają się tam
fantaści, ale zwykle są wyłapywani i banowani
inna sprawa, ze w obcym lesie jak nie ma autentycznego wysypu to mozna sobie
chodzic 5 godzin i nic nie znalezc, a inny wejdzie na kwadrans i wyjdzie z
pelnym koszem


lubicie grzybobrania? bo ja na emeryturze bede ciagle na grzyby chodzic, z
duzym psem i ewentualnie jakimś sexi dziadkiem
    • kitek_maly Re: pojechalam 100 km na griby 06.09.08, 15:42

      Hehe właśnie wyobraziłam sobie Ciebie na grzybach. :-))
      Moi rodzice są strasznymi zapaleńcami i co weekend jeżdżą a jak czas pozwala to
      i w tygodniu. I też mają okoliczne lasy obcykane. ;-)
      Ja nie lubię, raz byłam i mi się nie podobało. A po mojej przygodzie z pająkiem
      to już w ogóle mam awersję do lasów. :-)
      • vandikia Re: pojechalam 100 km na griby 06.09.08, 15:51
        o to z Twoimi rodzicami bym sie dogadala :]
        pająków też się boję, biorę długi kijek i macham nim zanim przejdę, chociaz dzis
        sie i tak pare razy zaplatalam w pajeczyne :)
Pełna wersja