betizuch 08.09.08, 10:25 znacie skuteczny patent na rzucenie?pale jak smok,ale chcialabym rzucic,nie powiem bo w jakims stopniu lubie palic np przy kawce,piwku:) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:28 Nie znam.. sam 3 razy rzucalem i doooopa... :( Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:32 6 miesiecy.. ale 13 tygodni z tego na lekarstwie o nazwie Zyban.. to takie cos co swego czasu zrobiono na potrzeby psychiatrii.. a okazalo sie, ze blokuje uzaleznienie nikotynowe.. no a potem przyszly problemy roznorakie i dooopa :( Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:35 to ja bylam lepsza:)6mcy w ciazy i 5 jak karmilam,ale nawet nie wiesz jak ja przez ten czas marzylam chociaz o jednym papierosku:)malym dymku,ale zapomniec nie zapomnialam:(( Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:37 Wiem jak to jest :P Nie bylem w ciazy, ale gdy nie palilem to tez marzenia o papierosie nie opuszczaly mnie ani na chwile, jedynie w czasie brania tego medykamentu nie mialem takich marzen, moglem stac w chmurze dymu i nic, zero checi na papierosa:) Odpowiedz Link
demonii.larua Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:28 Ja znam taki patent na siebie, tylko musiałabym być albo wiecznie w ciąży albo wiecznie karmić piersią... czyli patent na dłuższą metę mało skuteczny :D Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:30 O to mozesz za jednym zamachem zalatwic dwie sprawy :) Rzucic palenie i dolozyc sie to tego aby nam narod nie wymarl :) Zuch dziewczyna :) Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:31 juz mi starczy,dosc sie nameczylam:))niech inni juz sie o to staraja:) Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:41 Hmmm... widze, ze chcesz stosunki przeniesc na wyzszy poziom :P Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:46 Taaaa ktos tu ma kosmate mysli :P Stosunki sa rozne.. nie tylko TAKIE :P Odpowiedz Link
demonii.larua Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:35 Kontik, a może Ty się dołożysz, bo ja już normę wyrobiłam i to z nadwyżką :DD Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:38 A kto powiedzial, ze sie nie dolozylem ? :P Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:41 No chyba tak, skoro tak autorytatywnie stwierdzilas, ze powinienem sie dolozyc :P Odpowiedz Link
demonii.larua Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:42 Ale Ty pierwszy stwierdziłeś, że ja powinnam :) Więc to jakby na odlew było :P Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:47 Ja nic nie stwierdzilem poza zbiegiem dwoch okolicznosci, ktore sa zdecydowanie pozytywne :P Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:55 ha.. widze, ze zgadzasz sie ze mna w calej rozciaglosci :) Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:04 Powiedzialbym wrecz, ze zalatuje mi tu ulegloscia :P Odpowiedz Link
demonii.larua Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:12 Zgubiłam gdzieś :( (nie mam torebki:P) Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:16 Jak to nie masz torebki? jestes kobieta wiec musisz miec setki torebek... :P Odpowiedz Link
demonii.larua Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:17 W kwestii torebek to ja nic nie muszę :P i skąd ta pewność, że jestem kobietą ? :DDDDDD Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:19 Torebki sa wrecz nieodzownym atrybutem kobiety... :) No tak, takie sobie karkolomne zalozenie zrobilem :) Odpowiedz Link
demonii.larua Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:28 > Torebki sa wrecz nieodzownym atrybutem kobiety... :) Mam odmienne zdanie w tej kwestii :) >No tak, takie sobie karkolomne zalozenie zrobilem :) :D Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:39 papieros was uspokaja czy tak sobie tylko wmawiamy? Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:40 W sumie wmawiamy sobie to, ale faktem jest, ze papieros jest najlepszym przyjacielem.. pocieszy gdy smutno, doda humoru gdy jest fajnie, potowarzyszy gdy jestesmy sami... Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:42 to ja jednak wierze w przyjazn bez seksu,a tak sie sprzeczalam,sory:))) Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:48 No widzisz :P Chociaz.. hmmm.. jak by to powiedziec... papieros jest dlugi i okragly, wiec kto wie :P Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:56 ponoc nie,ale jak pale lubie czuc ze mam cos w ustach:)) Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:58 Wiec jakies zamienniki nie wchodza w rachube :P Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:04 Cicho.. tu moga byc jakies dzieci :P Bede milczal jak grob.... :) Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:06 Nastepna taka ulegal.. co sie w tym watku dzieje? Zero oporu... ehh te wspolczesne kobiety :( Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:11 Jednakowoz pokazywanie uleglosci tez moze miec zgubny wplyw na psychike kijanki kobiety, ktora nas teraz podglada :P Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:15 ale sie wymigujesz od odpowiedzi,najpierw dzieci,teraz to...,dobra dobra:P Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:17 Sie nie wymiguje od niczego :P A troska o dzisci to wiesz... zrizumiala rzecz a w moim wieku zwraca sie juz na takie rzeczy uwage :P Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:21 w twiom wieku?:Pjeszcze dajesz rade,no chyba ze gdzies tak obok lezy laska:P Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:33 Wyobraz sobie mlodko, ze jeszcze potrafie sie poruszac bez wspomagania :P Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:40 ale ja wcale a wcale nie twierdze ze nie potrafisz,tylko napisales ze w twoim wieku...no chyba byl to z mojej strony jakis komplement:))co? Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 12:21 Taaa odwaracnie kota ogonem to faktycznie damska domena :P Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 12:42 wredny:Pja ci tu komplementami a ry taki jestes?:P Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 12:44 Podobno tych wrednych bardziej sie lubi :P A ja lubie byc lubianym :) Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 12:51 ja nie jestem wredna ale jestem lubiana...i co? Odpowiedz Link
kontik_71 Re: rzucic palenie 08.09.08, 13:17 A tos mnie zaintrygowala.. zamieniam sie w sluch :) Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 13:32 ale to nie tu...bo wiesz,tu moga podgladac dzieci a wiesz..w moim wieku to juz zwracam uwage na takie zeczy:P Odpowiedz Link
demonii.larua Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:40 Ja tam lubię fajczyć, nie wiem czy mnie uspokaja bo w zasadzie w chwilach największego wkurwu nie palę tylko rzucam przedmiotami :) Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 10:46 no to ja ide na dymka:)ale musze przyznac ze zima mniej pale...na balkonie taaak zimno,brr. Odpowiedz Link
vandikia Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:33 nie znam skutecznego :/ po operacji nie palilam przez 1.5 miesiaca co bylo mega osiągnieciem, ale wrocilam do nalogu plastry nikotynowe pomagają - bo wtedy walczysz tylko z nawykiem trzymania czegos w reku, a dostarczasz organizmowi nikotyne Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:43 rece zawsze mozna czyms zajac,slonecznik itp.gorzej wlasnie z brakiem nikotyny w organizmie. Odpowiedz Link
vandikia Re: rzucic palenie 08.09.08, 11:48 u mnie zajecie rąk czyms innym niz papieros tez szlo opornie, a poza tym zostaje nawyk - pojscia na fajeczka po kawie, po sniadaniu, po dobrym seksie itd.., rozkład dnia w ogóle Ci sie zmienia, nie masz tych przerywnikow, przecinkow i to jest najgorsza masakra Odpowiedz Link
maciejka_04 Re: rzucic palenie 08.09.08, 12:03 Nie palę od początku lutego tego roku. Wcześniej nie paliłem 2 lata, wiem że juz nigdy nie zapalę, bo to jak z alkoholikiem, wypije jednego i popłynie... Po 2 latach niepalenia, właśnie chciałem sprawdzić czy jestem w stanie zapalić na imprezce. Teraz wiem że już tak nie mogę. Nie chce mi się palić. Odpowiedz Link
maciejka_04 Re: rzucic palenie 08.09.08, 12:54 > jak to zrobilas? Zrobiłeś. Bardzo chciałem rzucić palenie, bardzo! I to zaczęło się od myślenia o rzuceniu, trwało to z rok. Oswajałem się z myślą, że przyjdzie dzień, że rzucę, że nie będę palił, że będzie lepiej. Któregoś piątku mocno popiłem u znajomego, tak we dwóch. Żony poszły gdzieś na imprezę, a my zostaliśmy w domu i zaczęliśmy męskie gadki. U nich się nie pali, więc cały wieczór nie paliłem. Wróciłem do domu i zrzygałem się na maksa. Rano umierałem, nie mogłem patrzeć na fajki. Wytrzymałem jeden dzień, w niedzielę nadal nie paliłem. Wytrzymałem kolejny dzień, potem tydzień, miesiąc aż do dziś. Czasem mnie ciągnie do palenia, trwa to chwilę, ale czasem się chce. Czasem śni mi się, że palę i mam wyrzuty, że zapaliłem, na szczęście to tylko sen. Wierzę, że każdy może rzucić. Ja rzuciłem w kiepskim momencie swojego życia. Moja firma bankrutowała, kochanka nalegała na rostanie sie z żoną, zus i skarbowy domagali się spłaty wierzytelności. Ogólnie same kłopoty. Obiecałem sobie po cichu, że jeżeli dostanę kredyt konsolidacyjny to rzucę palenie, oczywiście to tylko takie tam sobie powiedzenie, nie brałem tego na serio. Jednak kredyt otrzymałem, a tydzień wcześniej rzuciłem palenie. Odpowiedz Link
vandikia Re: rzucic palenie 08.09.08, 13:06 maciejka_04 napisał: > Ja rzuciłem w kiepskim momencie swojego życia. > Moja firma bankrutowała, kochanka nalegała na rostanie sie z żoną, zus i > skarbowy domagali się spłaty wierzytelności. .. >rzuciłem palenie. kochanke tez? :) Odpowiedz Link
vandikia Re: rzucic palenie 08.09.08, 14:09 wow, to normalnie musiales byc strasznie zaciety, bo w stresujacych okolicznosciach ciezej rzucic rozładowujące nas nałogi Odpowiedz Link
maciejka_04 Re: rzucic palenie 08.09.08, 14:22 Dlatego jestem pewien, że każdy może rzucić palenie. A z kochanką to inna sprawa. Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 13:35 no to gratuluje ci!masz widocznie silna wole,ja tez mam ale niestety nie w rzuceniu fajek:( Odpowiedz Link
lodziatraktorzystka Re: rzucic palenie 08.09.08, 14:06 ja mam radę. zrób sobie spirometrię i mechanikę oddychania. mechanikę koniecznie z balonem przez nos do dróg oddechowych. potem wyobraź sobie że robią Ci bronchoskopię - czyli rurka przez nos do płuc. ciągle się krztusisz, a potem kaszlesz krwią przez parę godzin. potem połącz w głowie fajki z chorymi płucami, a chore płuca z wyżej wymienionymi badaniami. mi się odechciało palić. nie lubię jak mi włażą nosem do płuca. Odpowiedz Link
anna_heche Re: rzucic palenie 08.09.08, 15:18 Jak ja rzucałam słodycze kiedyś to rzucałam je w konkretnej intencji. A mianowicie-powiedziałam sobie, że jeśli przestanę codziennie na wciąż jeść te wszystkie czekoladki, ciasteczka i wafelki to taki jeden się we mnie zakocha. Przestałam i on faktycznie się zakochał. Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 15:38 oj to papierosy chyba predzej bym rzucila niz slobycze:Pbe czekolady?nigdy:P Odpowiedz Link
betizuch Re: rzucic palenie 08.09.08, 15:53 ale zaczelas po tym jak juz sie zakochal tak?:D Odpowiedz Link