3.14-czy-klak
09.09.08, 12:45
co normalnie był nieśmiertelny?
można go było zabijać, a on se i tak wstawał jakby nigdy nic i zył
dalej, chyba jakis szkot? tam zdrowe powietrze mają to ludzie długo
zyja.
Żonę miał i ja kochał bardzo ale ona sie szybko postarzała i w końcu
umarła, a on nic a nic cały czas był taki sam i żył do
wspóczesności, myślę sobie czy nadal zyje moze?
startował w takich turniejach ekstremalnych co chodziło żeby jeden
drugiemu łeb odrąbał i dopiero wtedy mógłby umrzeć -to nie wiem czy
zyje czy nie? moze ktos wie? ciekawe było w sumie