Nie musicie sie spotykać ja Wam

09.09.08, 13:48
wszystko powiem
Modrooka to długonoga blondyna z biustem DD i papierosem w lewej
ręce, uwielbia obcisle spodnie i filmy Woody Allena
8n to z kolei chuda czarnula z błyskiem w oku i medalionem na
piersiulach AA, w medalionie trzyma zdęcie ukochanego i przejedzie
na spotkanie rowerem
Lupus jak zwykle pojawi sie w czarnym płąszczu, ma długie włosy co z
połączeniu z pojawiajacymi sie delikatnie zakolami kojarzy sie jakos
tak mesjaszowo
Piczykłak jak zwykle podjedzie swoim maluchem, zsiadzie z
poduszeczki (bo niski jest), zdejmie okularki i bedzie filozofował
uczenie z Vandzią, drugą intelektualistką z cycem, na szczęście cyc
idzie w parze z inteligencją (oni tak zawsze)
Może sie zjawić Kitek mały, która tak dla ściemy sie tak nazwała bo
w rzeczywistości to drągal z prawdziwą kitką (informatyk), na niego
trzeba uważać bo upija sie puszką piwa.
Coś jeszcze chcecie wiedziec?
Bertrada nie przyjdzie, naprawde nazywa sie Dorota Gawryluk i nie
moze sobie pozwolic na upublicznienie.
    • mala_mee Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 13:59
      A ja, a ja???
      • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:02
        Małą mee podrzuci kochanek czarnym BMW, bo normalnie ma takie
        szpilki ze samodzielnie by nie przyszła, niestety zakazał jej pić i
        musi sie zadowalać sokiem pomidorowym bez wkładki
        • ursyda Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:21
          a ja????
          • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:26
            Przewidująco pojedziesz tramwajem, przejedziesz obok raz, wrócisz
            udajac, ze Ty to nie Ty, dopiero jak zauważysz, ze na stoliku będzie
            stał absynt piczykłaka, sok pomidorowy małej i martini vandzi
            zdecydujesz sie podejsć zastrzegajac, że nie masz przy sobie kasy a
            bankomat nie był Cipo.drodze, więc piczy oczywiście od razu postawi
            Ci dwa duze piwa (zeby nie czekac na kelnera dwa razy)
            Ukrywajac z rozdrażnieniem lekkie rozczarowanie odrzucisz swoje rude
            loki na bok, i wspomnisz mimochodem ze na drobiazgi szkoda Ci czasu
            Poza tym spodoba Cisie lupus.
            • rose-ana Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 17:46
              A ja, ja, ja, mnie wybierz?
            • ursyda Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 20:23
              loki som-ale nie rude ino czarne
              przefarbować?
    • justysialek Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:20
      lol ;-DDD
    • 8n Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:24
      bardzo mi sie podoba (:

      no to juz nie musze jechac na spotkanie, bo nie mam ochoty na spoconą 8n z
      roweru, i te odpychająco małe cycki.
      • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:27
        Nonono nie badz taka, bede czuła sie samotna z moimi AAA
        • nexstartelescope Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:30
          A ja, a ja?? tez chce diagnoze, pliz ! :)
          • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:43
            To Ty będziesz???
            Zdążysz??
            No jeśli zdążysz się wyrwać z biblioteki to bedziesz w
            nieuprasowanej spódnicy i bez makijażu, z mokrymi włosami i
            rozchełstana bluzką, bez biustonosza, faceci padną!
            I To TY bedziesz królową tego balu. Pod warunkiem, ze nie wypijesz
            więcej niz 3 male piwa albo 1 setka bo po wiekszej ilosci zamkniesz
            sie w toalecie i nie bedziesz umiała sie otworzyc
            • nexstartelescope Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:51
              No, mnie nie będzie, a szkoda, chętnie bym się zobaczyła w
              rozchełstanej bluzce i bez biustonosza :D A dawkę krytyczną alkoholu
              zmniejsz jeszcze do 2 piw i już mamy, wypisz, wymaluj , Nexstara! :)
    • iberia.pl oj nieładnie 09.09.08, 14:29
      pominelas trypla, kontika, izabellez i mnie:-P
      • dzikoozka Re: oj nieładnie 09.09.08, 14:36
        Trypel podjedzie motocyklem bez tłumika żeby wszyscy usłyszeli
        zeskoczy z gracją z siodełka, zdjemie kapelusz kowbojski i na widok
        iberii wyjmie swojego swieżo nabytego iPoda, zeby zadzwonić do
        aktualnej kochanki ze nie bedzie go na kolacji
        Kontik podjedzie taxi z Okęcia, bo kto by sie tam autem bujał z
        Genewy, targając ze soba klatke z najnowszym kotem, rasowym i
        zupełnie łysym, przywiezionym w prezencie dla alergicznej Małej
        Natomiast Izka przyjdzie spóźniona z garścią klasówek pod pachą, iw
        przerwie między małym piwem a duzym bedzie nam czytała co
        smieszniejsze kawalki uczniów (Moze cos popitoliłam)
        Iberia - Ty bedziesz obrażona, że w Warwszawie, ale po dwóch setkach
        wybaczysz nam nietakt ze tu mieszkamy, tym bardziej że TRypel obieca
        Ci przejażdzke swoja maszyną
        • simon_r Re: oj nieładnie 09.09.08, 14:57
          mnie też nikt nie wziął pod uwagę.. :(
          • karka831 Re: oj nieładnie 09.09.08, 15:03
            Nie martw się, mnie też nie :( ;)
            • dzikoozka Re: oj nieładnie 09.09.08, 15:16
              Ty będziesz bardzo chciała błysnąć intelektem, ale zakrzycza Cie
              Kitek z Małą. W koncu się wsciekniesz i walniesz pieśćia w stół,
              nieszczęśliwym zbiegiem oklicznosci przewróci sie szklanka z sokiem
              pomidorowym, prosto na rozchełstaną bluzkę nexta.
              Ona nie bedzie mogła za bardzo jej zdjąć (bo bedzie bez biustonosza)
              wszyscy zamilkną, panowie bedą patrzyli na zeberka nexta (a simon
              wreszcie spojrzy na zeberka z grila). Całe szczęście, trzeźwa Iberia
              bedzie miała przy sobie Vanisha a Piczy zaoferuje tymczasowo
              poszewkę od swojego jaśka, coby załonic zeberka next.
              Wtedy Ty, bo jesteś jak wiadomo, odpowiedzialna, dzielnie zdejmiesz
              swoja bluzke (co za szczęście, ze dzisiaj ubrałaś biustonosz) i w
              końcu rozbłysniesz :))
            • polla.k Re: oj nieładnie 09.09.08, 15:45
              Mni też, ale ja się notorycznie nie udzielam, więc pamiętać trudno.
              • dzikoozka Re: oj nieładnie 09.09.08, 15:53
                Ty wpadniesz trwozliwie oglądajac sie na boki, zdawąło Ci sie, że
                obserwuje Cie zboczeniec. Simon poderwie się zeby sprawdzic, zniknie
                za rogiem - i spokojnie zapali sobie dymka
                A Ty tymczasem uspokojona, odrzucisz dmuchnieciem grzywkę i
                zaczniesz wnikliwie studiować kartę. Z zamyślenia wyrwie Cię głos
                kelnera: zaraz zamykamy!
          • dzikoozka Re: oj nieładnie 09.09.08, 15:10
            zapomniałam :((
            Zaraz sie skupie...aaaa Ty jesteś tam ale siedzisz z boku, pod
            sciana.
            Nie patrzysz na stolik, bo vandzia wzieła zeberka z grilla a Ty
            jesteś właśnie na diecie. Skręca Cie w środku i ślinka cieknie,
            zapach kręci ale trzymasz sie dzielnie. Do 3 piwa. :))
        • iberia.pl meeeedal dla dzikoozki :-))) 09.09.08, 16:59
          czy Ty sie z powolaniem nie minelas? Normalnie marnujesz talent
          powiesciopisarski :-)))))))))
          • simon_r Re: meeeedal dla dzikoozki :-))) 09.09.08, 17:13
            Niezła obserwatorka.. :))
    • demonii.larua Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:45
      Łał :) Normalnie bym się aż bała jechać do tej Warszawy :) jednak poczekam na
      Trójmiasto :)))
      • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:46
        a czemu zaraz bała?
        • demonii.larua Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:51
          Piczykłak i absynt... :)))))
          • vandikia Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:53
            piczy nie jest taki straszny na jakiego się kreuje :]
            • demonii.larua Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:56
              :D
          • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:53
            :)))) Kto by pomyślał, nie? :))
            • demonii.larua Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:54
              No, mieszanka się mię wydaje normalnie horrorzasta :)))
    • vandikia Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 14:53
      wlasnie kurde sto lat sie nie widzielismy :(
      • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:07
        nie mow mi ze przytyłaś od ostatniego razu??????
        niedługo bede cie musiała prowadzać do sklepu dla puszystych :))
        • vandikia Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:12
          jestem na diecie wysokokalorycznej wiec mam nadzieje przekroczyc
          magiczną barierę 50 ;) a serio, to wczoraj ważylam juz 51 i mysle,
          ze do 53 dobiję i utrzymam :) a nawet do 55 :))
          • lupus76 Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:14
            vandikia napisała:

            > jestem na diecie wysokokalorycznej wiec mam nadzieje przekroczyc
            > magiczną barierę 50 ;) a serio, to wczoraj ważylam juz 51 i mysle,
            > ze do 53 dobiję i utrzymam :) a nawet do 55 :))

            To Ty ważysz połowę tego, co ja. Hihihihihihi
            • vandikia Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:16
              a no widzisz ;) a wysoki jestes, hę? :)
              • lupus76 Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:19
                vandikia napisała:

                > a no widzisz ;) a wysoki jestes, hę? :)

                No niespecjalnie. Ale można powiedzieć, że we mnie skomasowało się 2 razy wiecej
                ludzkości, niż w Tobie :D
                • vandikia Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:24
                  2 razy więcej flaków :PPP
                  • lupus76 Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:27
                    vandikia napisała:

                    > 2 razy więcej flaków :PPP
                    >
                    Kości więcej. A kościec moralny narodu... :P
          • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:22
            wow! :))))
            Na 55 trzeba sobie zapracować :))
            • vandikia Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:27
              pracuje ostro siostro :P
              • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:28
                Pomogie Ci, zaprosze na lody :))
                • lupus76 Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:29
                  dzikoozka napisała:

                  > Pomogie Ci, zaprosze na lody :))

                  Z bitą śmietaną



                  I ze skwarkami :D
                  • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:30
                    musowo, najwiecej kalorii w smietanie :)
                  • vandikia Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:37
                    lupus76 napisał:

                    >
                    > Z bitą śmietaną
                    >
                    >
                    >
                    > I ze skwarkami :D


                    o fuck :)))))))))
                • vandikia Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:36
                  chetnie zrobię z Tobą jakies dobre lody :) i klaczka tez wyciagne :)
                  • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:40
                    No daj znać :)
          • puszysta_gimnazjalistka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:29
            Brawo, tak trzymaj i rośnij w siłę!
            • vandikia Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:37
              :)
          • kitek_maly Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 16:13

            > jestem na diecie wysokokalorycznej wiec mam nadzieje przekroczyc
            > magiczną barierę 50 ;) a serio, to wczoraj ważylam juz 51 i mysle,
            > ze do 53 dobiję i utrzymam :) a nawet do 55 :))

            Jak ja po latach starań, kiedy już się poddałam, dobiłam do 50kg też byłam mega
            szczęśliwa. ;-) I potem samo jakoś tak poszło aż do 54kg a teraz jest 52kg - ok. :-)
    • bertrada Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:01
      Skąd wiedziałaś, że ja to Dorota Gawryluk. Myślałam, że się dobrze zamaskowałam. ;/
      • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:08
        mam szklanom kule u nogi
    • kitek_maly Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:26

      > Może sie zjawić Kitek mały, (...)
      > trzeba uważać bo upija sie puszką piwa.

      To się zgadza. ;-)
      • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 15:27
        moja szklana kula mowi 50% prawdy
        to wysoki wskażnik
    • dzikoozka Na dzisiaj koniec 09.09.08, 15:55
      zamykam moją szklana kule w szufladzie słuzbowej.
      • wilowka Re: Na dzisiaj koniec 09.09.08, 17:21
        Jak byś ją przypadkem otworzyła, to spojrzyj tam na Wilowkę :)
        • dzikoozka Re: Na dzisiaj koniec 10.09.08, 09:23
          Wilówka jwchałą metrem, ale przejechałą przystanek zaczytana w
          starym kryminale A. Christie, ale ostatecznie wróciła z Kabat,
          wściekła jak wszyscy diabli, bo już wszyscy byli nieźle wstawieni a
          Vandzia z 8n tanczyły na stole uchachane w sztok. Nawet lupusowi
          zaróżowiło sie lico, bo razem z simonem, który z błogim uśmiechen i
          odrobiną keczapu w lewym kącku ust oraz nieukraywanym juz papierosem
          w ręce, wydudkali po 4 korony z cytryną. Wejscie Wilówki było
          spóźnione, ale zrobiło piorunujace wrażenie. Podchodząc do stołu
          poślizneła się na keczapie Simona (na szczęście złapał ją Piczy,
          prawie przynieciony do ziemi nagłym cieżarem, przez co dysk bedzie
          mu dokuczał jeszcze przez dwa tygodnie). W ramach rekompensaty Simo
          zaproponował jej swoją porcę żeberek, co przyjete zostało z
          wdziecznoscia. Wilówce udało sie na szczęcie uratowac przed
          zniszczeniem swoja śliczną bluzeczkę, pieczołowicie wyszydełkowaną z
          kordonka wg. starego wzoru jej Babci z Podlasia. Jedynym problemem
          mogło byc to, że po tych zeberkach, nigdy już sie w nia nie
          zmieści....
          • wilowka Re: Na dzisiaj koniec 10.09.08, 21:35
            Cudne. Jeszcze tylko skołować muszę babcię z Podlasia i wszystko się zgadza ;))
      • cheekymonkey Re: Na dzisiaj koniec 09.09.08, 19:15
        Ja też jestem ciekawa co Ci ta kula pokaże, jak ją znów wyjmiesz ;)
    • nekomimimode Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 19:50
      ok ok to wszystko jest mozliwe z wyjątkiem tego że berta = d.
      gawryluk :D zbytnia różnica poglądów. udało ci się to
      • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 10.09.08, 09:24
        Ach ja zawsze myle nazwiska :))))))moze M. Mołek ;PPPPPPPPPPPPPPP
        • lacido Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 10.09.08, 13:43
          eeeeeeee
          za Mołek to ja bym się obraziła
          • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 10.09.08, 13:48
            hihihi popacz a Piczy sie nie obraża za "niskiego" ;)))
            • lacido Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 10.09.08, 13:54
              nazwij go Mołek to zobaczymy <lol>
              • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 10.09.08, 13:56
                On sie nie obraża, najwyzej zostałabym Ciołkiem :)))))
                • lacido Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 10.09.08, 13:58
                  za Mołek każdy powinien się obrazić
                  • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 10.09.08, 13:59
                    Ja tam nic do niej nie mam, ładna i swoja rolę w TVN spełnia :))))
                    • lacido Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 10.09.08, 14:01
                      jest tak sztywna i mam wrażenie że uśmiecha sie z przymusu, taka chłodna w
                      odbiorze co ja mówię, lodowata
                  • nekomimimode Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 11.09.08, 09:24
                    lacido napisała:

                    > za Mołek każdy powinien się obrazić

                    a to czemu?wolę być mołek niż gawryluk albo kaczyńskim
                    • lacido Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 12.09.08, 14:06
                      bo zachowuje się jak góra lodowa :)
              • lupus76 Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 10.09.08, 13:56
                Faktycznie - M(at)ołek nie brzmi dobrze...
                • lacido Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 10.09.08, 13:59
                  proszę

                  niektórzy od razu załapali o co chodzi :)))
                • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 10.09.08, 14:00
                  szklana kula mie sie zmaciła przez WAS :)))

                  ddooooobbbrra

                  szukam, szukam, szukam,....
                  bertrada to nie Mołek i nie Gawryluk, tzn. Gawryluk ale nie Dorota
                  ale Ewa. Moze byc.
                  • lacido Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 10.09.08, 14:02
                    no żesz
                    sorki za zakłócenia :)))
    • lacido Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 09.09.08, 21:53
      porażające :)
      umiesz obrazowo formułować wypowiedzi :DDD
    • dzikoozka A Dzika 10.09.08, 13:46
      przyjedzie środkiem publicznym (a jakze, tanio i bez korków)
      Rozejrzy sie bezradnie omiatajac wzrokiem wesołą gromadkę i nikogo
      nie zauważajac, dopiero głośne (tutaaaaj!! vandzi) ściągnie ja do
      stolika). Bedzie jak zwykle, w przyciasnych jeansach i z za dużym
      dekoltem, ale spoko, nie bez obawy, cyc nie ma szans wyskoczyć bo go
      po prostu tam nie ma. Najpierw sie rozpłacze, bo dym z papierosów
      podrażni jej spojówki, co w połączeniu z idiotycznym śmiechem
      (faktycznie brzmi jakby płakała) zrobi wrażenie, że coś z nia nie
      teges. Na szczęście Piczy postawi jej piwo (on wszystkim bedzie
      stawiał, ma chłopak taką słabość) i wszystko stanie się jakby
      bardziej zrozumiałe dla otoczenia. Jak zwykle zwali ze stołu
      popielniczkę albo szklankę, nabije sobie siniaka na kolanie idąc do
      łazienki (a chodzić bedzie tylko z parze z koleżanką, taki nawyk
      jeszcze ze szkoły). Po 2. piwie nie bedzie wstawała od stołu z
      obwawy zeby pod niego nie wpaść. Wzbudzi lekkie skrywane współczucie
      iberii, bo "takie dobre robiła wrażenie a o niczym z nią porozmawiać
      nie mozna, ani to do teatru, ani do kina ostantnio, no zero
      intelektualne, i po cholere ona tak ciągle o swoim dzieciaku
      opowiada??"
      ;)))
      • baba_krk Re: A Dzika 10.09.08, 13:55
        Dzika jesteś boska :)))
        Udało mi się dokładnie wyobrazić takie spotkanie ;))))))
        • dzikoozka Re: A Dzika 10.09.08, 14:03
          Baba z krk pryzjechała ekspresem, szybko i da sie wrocic na kacu.
          Miała na sobie sexy body czarne i spódnice w hiszpańskim stylu,
          falbaniastą i szeroką. Jak juz vandzia i 8n wskoczyły na stolik,
          baba wyciagnęła kastaniety z torebki i wystukiwała jak oszalała
          rytm :))
          • baba_krk Re: A Dzika 10.09.08, 14:06
            da się zrobić, wszystkie potrzebne gadżety mam :DDDDD
            idź teraz Artystko do wątku Berty nt. daty i wpisz kiedy Ci pasuje :)
      • cookie_monsterzyca Re: A Dzika 10.09.08, 13:56
        a Ciasteczkowa? :)
        • dzikoozka Re: A Dzika 10.09.08, 14:08
          Ciasteczkowa pojawiła sie późno. Zatrzymał ją problem z zazdrosnym
          kotem, który nie chciał jej wypuscic z domu udajac, ze boli go
          brzuch. Ale ciasteczkowa nie dała sie nabrać, zjawila się ubrana na
          czarno, z wyrazistym makijażem oka (nauczyła sie ostatnio od siostry
          fajnego "dymka"), a propos dymka, usiadła z gracja wciskając się
          między lupusa i trypla, z miną femme fatale wyciągnęła
          cygaretke....i siedziała milcząc, pykając kółeczka dymu...w tle
          sączyła Sade wiec było jej dobrze i niczego wiecej nie potrzebowala
          do szczęścia. Czasami tylko lekki niepokój drażnił jej żołade: czy
          Kiciek przypadkiem faktycznie nie dostanie z nerw biegunki????????
      • lacido Re: A Dzika 10.09.08, 13:56
        ????????
        jesteś mną????
        :)))
        • dzikoozka Re: A Dzika 10.09.08, 14:16
          nie ale mozemy razem chodzić do tej łazienki?
          • lacido Re: A Dzika 10.09.08, 14:23
            :)))))))))))
            mówię poważnie niemal wszystko co napisałaś pasuje do mnie
            z tym chodzenie do WC to jak najbardziej, mam tendencję do zbaczania z drogi :)))
      • vandikia Re: A Dzika 12.09.08, 14:24
        hy hy hy ;)
    • 2szarozielone a jaaaaa? 10.09.08, 14:05
      co ze mną? :(
      • dzikoozka Re: a jaaaaa? 10.09.08, 14:15
        Nie wiem czy możesz przyjśc....
        Obawiam sie ze obecnym kobietom skoczy gul na twoj widok :DD
        Panowie sie wyszczerzą a jakze, Dzika zapyta jakiej odzywki do
        włosow uzywasz a Kitek zapomni, jak podzielić na formanty twardy
        dysk.
    • rose-ana A ja, a ja? 10.09.08, 20:14
      Czuję sie ignorowana...
      • wesoly.profanator Ja również... 10.09.08, 20:22
        ...odrobinę :P
        • dzikoozka Re: Ja również... 11.09.08, 09:53
          Wesoły profanator przyjdzie w czarnym golfie, czarnych jeansach i
          długim czarnym płaszczu, matrix normalnie. Oczywiscie później jak
          bedą wychodzili, pomylą im się płaszcze z tym lupusa. jednak obaj
          bedą w takim stanie, ze profanator nie zauważy, ze rękawy mu sie
          kończa na wysokosci łokci, a lupus odkryje dopiero rano, że
          zdobyczny płaszcz bezradnie opada mu z ramion tworząc malownicze
          kimono samuraja. Nic to, bedzie okazja, zeby znowu sie spotkać,
          trzeba sie wymienic, nie?



          Ja jestem całe życie poprawna :) idzie się przyzwyczaić :)
          -------
      • dzikoozka Re: A ja, a ja? 11.09.08, 09:38
        niestety, to nie był najlepszy dzien Roseany.
        Zjawiła się troche późno, wszystko przez świeżo zakupiony tusz do
        rzęs. Chciała oszołomić towarzystwo firankami rzęs, a ten badziewiak
        spreparował jej czułki żuka jelonka. Klnąc w duchu swoja prożność
        (tyle razy przekonała się, ze tusz jest najlepszy jak już troche
        przyschnie) prztrzepała szufladę w poszukiwanu zmywacza do makijażu,
        omyłkowo nasączyła wacik zmywaczem do paznokci i otrzeźwiała w
        momencie jak poczuła ostre szczypanie w oku. Głowa pod kran, fryzura
        w pi...du....wiecie jak to jest.
        Spóźniona, zakrywajac królicze oko okularami przeciwsłonecznymi,
        zjawiła sie w końcu, skutecznie odwracając uwagę otoczenia od twarzy
        swoim najlepszym (i najdrozszym) ciuchem - skórzanymi obcisłymi
        spodniami w stylu sadomaso. Nie przepadała za nimi specjalnie
        (pociła jej sie no...wiecie kuciapka), ale misiek je uwielbiał.
        Zasadnicza piczka Dzika pomyślała ze straszna z niej szpanerka (w
        duchu załując, że ze swoich skórzanych gaci "wyrosła" jakieś 7 lat i
        3 kg temu), twarz Vandzi poróżowiała / wkurzyła się wduchu, bo
        bolało ją, ze ludzie bezmyslnie zabijaą cielaczki ich dla miękkiej
        skórki, a nekomi podniosła brwi z niesmakiem (ja pier...Beata
        Kozidrak???). Ale wszystkim przeszyły wkrótce te krzywdzące
        refleksje, gdy Roxy od niechcenia, bez łyczka piwa, jednym króctkim
        dowcipem położyła wszystkich na stół...I poooooszło, kupiła
        wszystkich.
        • dzikoozka PS. 11.09.08, 09:57
          Bawiąc całe towarzystwo Roseanaę jednak coś skręcało w środku....
          Jej ręka bezwiednie wyciągąła się w kierunku Simona, nie mogła sie
          opanowac. Z każdym dowcipem zblizała sie coraz bliżej i bliżej jego
          spodni.....dokłądniej kieszeni jego spodni, z której kusząco
          wystawała paczka Marlboro.
          • rose-ana Re: PS. 11.09.08, 18:28
            Hehe, cudne.:)
    • kitek_maly Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 10.09.08, 20:27

      Dziewczyno, niezłego talenta dzierżysz w piórze. :-)
      Zajedwabiste opowiadania!
      • dzikoozka Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 11.09.08, 09:59
        Ups, nigdy w życiu nic nie napisałam, to wyście mnie natchnęli :)
        • gapuchna Re: Nie musicie sie spotykać ja Wam 11.09.08, 18:45
          Straaaaaaasznie mi się podoba. Dzikoozka, jesteś wielka!!!
    • demonii.larua Łoświadczam, że 11.09.08, 18:50
      ku czci Dzikiej Piszącej wąt ląduje w mych łulubionych :F
      • dzikoozka Re: Łoświadczam, że 12.09.08, 09:31
        Wow! to teraz trzeba bedzie aktualizować? ;))
        • demonii.larua Re: Łoświadczam, że 12.09.08, 14:16
          Oczywiście :))
Pełna wersja