hanka19841
11.09.08, 05:15
"Elegy" i sie trosze wzruszylam, troche zastanowiłam na życiem, które
po troszku jest podobne do życia Consueli, głownej bohaterki:)Tylko,
ze ja jak poznałam tego starszego mężyzne, to juz tak ponad rok
jestesmy razem, z cała jego przeszłośią i być moze nasza planowaną
przyszłością....
I chyba zrozumiałam, ze pewnych rzeczy nie da sie wymazać, a mozna je
tylko zaakceptować i ja to akceptuje, tylko czasem wzmaga sie we mnie
duża doza zazdrości....