kulinarnie :)

11.09.08, 19:48
powiedzcie mi, moi drodzy, czym mam kulinarnie zabłysnąć przed chłopem mym -
tak, żebym to umiała zrobić, żeby nie wymagało to zbyt wielu składników ani
zbyt wiele czasu, było w miarę lekkie i nadające się na romantyczny weekend z
miliona specjalnych okazji?
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: kulinarnie :) 11.09.08, 19:50
      chińszczyzna jest smaczna, szybka i powoduje pobudzenie post fucktum ;-)
    • liisa.valo Re: kulinarnie :) 11.09.08, 19:51
      Osobiście uważam, że zawsze nadają się makarony lub zapiekanki różne.
      Słuchaj, sprawdzają się też tarty na ciepło, w sumie trochę roboty jest z
      ciastem pod tartę, ale teraz gotowe można kupic.
    • trypel Re: kulinarnie :) 11.09.08, 19:51
      dobra jajecznica na śniadanie zawsze poprawia humor na reszte dnia :)
      • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: kulinarnie :) 11.09.08, 19:52
        muw za się - fuj oraz & bleee
      • 2szarozielone Re: kulinarnie :) 11.09.08, 19:56
        a jajecznica będzie musowo :) ale jeszcze zostają dwa obiady i kolacja albo i
        dwie :)

        Chodzi za mną makaron z najprostszym pomidorowym sosem - z masą ziół. Ale nie
        wiem czy taki mroczny mężczyzna się tym naje... I jeszcze kawałki kurczaka
        pieczone w panierce z jakimś zimnym sosem... nie wiem :( mało czasu mam, szybkie
        musi być :)
        • trypel Re: kulinarnie :) 11.09.08, 19:57
          makaron to lepiej z samą oliwą i czosnkiem :)
          mój ulubiony (w sensie ze ja bym był zachwycony)
          • 2szarozielone Re: kulinarnie :) 11.09.08, 19:59
            nie. kocham czosnek. ale tym razem - nie :))))
            • trypel Re: kulinarnie :) 11.09.08, 20:01
              jak razem zjecie to nie przeszkadza
              • 2szarozielone Re: kulinarnie :) 11.09.08, 20:03
                rano jest niefajnie :) aaaa, zreszta, do tego pomidorowego i tak dodam czosnek,
                kogo ja chcę oszukać :)
                • trypel Re: kulinarnie :) 11.09.08, 20:03
                  fakt- rano capi niemiłosiernie
    • kontik_71 Ostrygi :) 11.09.08, 19:55
      Nie trzeba gotowac, wystarczy dodac cytrynki i tyle.. a jakie
      potencjalne (nomen omen) efekty :)
      • 2szarozielone Re: Ostrygi :) 11.09.08, 19:57
        taaaa, efekty byłyby spektakularne w moim przypadku. Tylko za dużo sprzątania :/
        Bleeeeeee :)
        • kontik_71 Re: Ostrygi :) 11.09.08, 20:02
          Ale to nie Ty masz je jesc tylko man.. Ty masz jednynie wystapic w
          fartuszku na nagim ciele :)
          • 2szarozielone Re: Ostrygi :) 11.09.08, 20:04
            nie wypada, żebym mu dała jedzenie i nie tknęła... a jak się zatruje jeszcze? :)
            • kontik_71 Re: Ostrygi :) 11.09.08, 20:11
              Oj wypada.. przez setki lat tak wlasni eto wygladalo.. mezczyzna jadl
              a kobieta byla w gotowosci do seksu poobiednego :)
    • kitek_maly Re: kulinarnie :) 11.09.08, 20:01

      Dwa proste (skoro JA daję radę, to są bardzo proste).
      1. spaghetti bolognese - 30dkg mięsa mielonego podsmażasz z ziołami
      prowansalskimi, solą pieprzem. Potem dodajesz Pomysł na (taki sos z toerbki) i
      oddzielnie gotujesz makaron.
      2. kotlety z piersi kurczaka - wycinasz kotlety, smażysz w panierce. do tego
      ziemniaczki lub ryż + jakaś surówka.
      • 2szarozielone Re: kulinarnie :) 11.09.08, 20:05
        aaa, to ja boloński robię świetny i nie z torebki :) ale zawsze się przykładam
        do niego i mi masę czasu zajmuje ;]

        a z kurczakiem chyba zrobię jeszcze prościej:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,79132777,79132777.html :)
        • kitek_maly Re: kulinarnie :) 11.09.08, 20:22

          A to jak sama robisz sos, to tym bardziej dobrze. :-) A jak robisz?
          Ja proponuję z mięchem, bo bardziej treściwe będzie. :-)
          • 2szarozielone Re: kulinarnie :) 11.09.08, 23:45
            Podsmażam cebulę i czosnek, na tym mięso (drobiowo-wieprzowe, mieszane,
            zazwyczaj), potem dorzucam tartą marchew, trochę selera, korzenia pietruszki
            (nie za dużo) i pomidory z puszki. Duszę, sypiąc garściami zioła. Duszę
            dłuuuuuuugo... Wszystko na oko, więc nie podam dokładnego przepisu. Ale teraz
            nie zrobię, bo się upieram przy dłuuuugim duszeniu i nie mam czasu.

            Zrobię nietreściwy sos ze świeżych pomidorów, cebuli, czosnku i świeżych ziół.
            Straszną mam ochotę. Acvo ten mój lubi - poza piwem i whisky - to ja nawet nie
            wiem. W knajpie ze mną kiedyś zamówił salatkę caprese na obiad, czyli chyba
            przeżyje... nie wiem :)
    • hsirk Re: kulinarnie :) 11.09.08, 20:07
      to zalezy od tego co chlop lubieje. bo np na randke ze mna to
      najlepsza bylaby kaszanka, plasterki cebuli i jabol.
    • vandikia Re: kulinarnie :) 11.09.08, 20:07
      może sobie coś z tego wybierzesz :)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=46630476
      • tora83 Re: kulinarnie :) 11.09.08, 20:52
        Szkurna ... i ja mam od 15 minut taki dylemat ...
        Spaghetti ma byc ... i za cholere nie wiem z czym, zeby smaczne bylo i wygladalo
        bajecznie ... bo to moj kulinarny debiut bedzie przed nim :)
    • gapuchna Re: kulinarnie :) 11.09.08, 21:13
      Kabaczkowe naleśniki. Szybkie, smaczne, inne niż zawsze....:)
    • hsirk Re: kulinarnie :) 11.09.08, 21:37
      bierze sie brazowy ryz i gotuje, przewaznie 35 min.

      potem sie bierze scierwo wolowe (jakies ladne, no moze nie
      poledwica, ale czerwone i bez tluszczu, uprzednio sie prosi w
      sklepie zeby zmielili. miesa sie nie przyprawia tylko lepi z niego
      plaszkie befsztyki. no i sie smazy. bez soli, bez przypraw.

      a przedtem bierze sie pol kostki miekkiego masla i wciska do niego z
      wyciskarki maly zabek czosnku.

      na talerzu sie uklada pare lisci salaty lodowej, ryz i befsztyki.
      berfztyki sie soli i pieprzy, wali z gory sokiem z cytryny, i
      kladzie luzeczke maska z czosnkiem. maslo mozna tez jebnac na ryz.

      na boku (koniecznie!) zurawina.

      a w szklo sie leje jakies chianti czy innego milego wytrawnego
      sikaczyka.



      a jakbyscie sie chceli przed tym troche rozgrzac, proponuje wziac
      ciebatte, przekroic na plasko, posmarowac oliwa i zapiec na grzanke
      w piekarniku. na to po wyjeciu polozyc posiekanego pomidowa z
      czosnkiem, oliwa i duza iloscia posiekanej zielonej bazylii. sol i
      pieprz.


      po wszyskim po malym tiramisu( kupic , nie robic), kawa i whisky
      chivas rega albo (lepiej) glenmorangie. niestety, drogie kurwy sa.


      i wtedy juz mozna isc sie g.....c albo na telewizje. co kto lubieje.
      • 2szarozielone Re: kulinarnie :) 11.09.08, 23:48
        brzmi super... i prosto :)
        • hsirk Re: kulinarnie :) 11.09.08, 23:50
          bo jest proste. ale naprawde jak sie nie sprobuje, nie sposob sobie
          wyobrazic jak smakuje. bo czosnek zurawina ryz miecho i cytryna tak
          sie jakos komponuja, ze jak nie sprobujesz to sobie nie wyobrazisz.
        • hsirk Re: kulinarnie :) 11.09.08, 23:54
          uwierz, wiem co mowie. znam sie na tym jak zawelec niewiaste do
          wyra. gotujacy facet 185 wzrostu dziala jak afrodyzjak. no i chuj,
          ze geba brzydka :)
          • 2szarozielone Re: kulinarnie :) 11.09.08, 23:59
            ja Cię widziałam. inne kokietuj ;)
            • hsirk Re: kulinarnie :) 12.09.08, 00:00
              no wlasnie kokietuje inne :P a ty mi robote psujesz...
              • 2szarozielone Re: kulinarnie :) 12.09.08, 00:05
                trzeba było wcześniej ryzyko przekalkulować :)
                • hsirk Re: kulinarnie :) 12.09.08, 00:07
                  zartowalem. na tym forum nikt mnie nie lubi procz ciebie. a mego
                  widoku sie boja zatrwazajaco chyba ... :)
                  • 2szarozielone Re: kulinarnie :) 12.09.08, 00:13
                    kurna. a 8n? no weź :(
                    • hsirk Re: kulinarnie :) 12.09.08, 00:14
                      no fakt. moze jeszcze ona. i juz.
                      • 2szarozielone Re: kulinarnie :) 12.09.08, 00:15
                        no ale to chyba już dużo :) nie marudź ;)
                        • hsirk Re: kulinarnie :) 12.09.08, 00:16
                          dobra, dobra...
      • zwroclawianka Re: kulinarnie :) 12.09.08, 09:24
        drukłam se przepis dla pamięci :-) smazysz na smalcu padlinę, czy na
        inszym czymś? a ryż koniecznie brązowy, czy moze dziki lepiej?
        • 2szarozielone Re: kulinarnie :) 12.09.08, 09:27
          Oooo, to ja jeszcze dopytam - jak długo smażyc - boje się wołowiny - że podeszwa
          wyjdzie :)
          • nexstartelescope Re: kulinarnie :) 12.09.08, 09:43
            Jak Ci Hsirek objaśnił, nie przyprawiaj na patelni - właśnie po to,
            żeby nie wyszła podeszwa :) W ogóle wołowinę najlepiej smażyc
            króciutko, na półkrwisto, wtedy na bank będzie miękka - ale ja np.
            bym tego nie tknęła ;)
            • hsirk Re: kulinarnie :) 12.09.08, 11:15
              smazysz ile chcesz. dlatego to sa befsztyki MIELONE. wolowina musi
              byc zmielona i lepisz z niej bez dodatkow takie plaskie kotlety. nie
              rozleca sie. nie ryzykujesz podeszwy.

              • hsirk Re: kulinarnie :) 12.09.08, 11:20
                aha, i pieprzu dosc duzo juz na talerzu. i sol.
        • hsirk Re: kulinarnie :) 12.09.08, 11:18
          moze byc cos innego, byle bez zapachu. np oliwa, ale nie extra
          vergine, tylko zwykla. mozna zaraz po usmazeniu polozyc na chwile na
          papierowy recznik, to troche tluszczu odciagnie.
    • hanka19841 Re: kulinarnie :) 11.09.08, 23:44
      a moze placuszki ziemniaczane z kawiorem i łososiem+delikatny sos
      śmietanowo czosnkowy.......

      lub szpagcheti z łososiem, jeżeli moze być ryba, moze byc makaron z
      kurczaczkiem w orzeszkach i oliwie z oliwek:)
    • shine69 Re: kulinarnie :) 12.09.08, 15:38
      kurczak po tajsku. Rozgrzewasz oliwę na patelni/woku, rozpuszczasz w niej
      zieloną pastę curry. Wrzucasz pokrojoną w kostkę pierś kurczaka. jak się
      przyrumieni, dorzucasz posiekaną w grubą kostkę czerwoną cebulę, a chwilę
      później paprykę w różnych kolorach. Dodajesz sporo mleczka kokosowego i świeży
      sok z limonki. No i sporo posiekanych świeżych liści kolendry. Solisz,
      pieprzysz. Gotowe. Pasuje do tego ruż zabarwiony kurkumą na żółto.
Pełna wersja