Jak zagadać faceta z przystanku?

16.09.08, 21:55
Gdy już mam soczewki kontaktowe, dojrzałam do tej decyzji :)
Mam na to jakieś 5 minut, bo niestety nie jeździmy tym samym tramwajem.

Myślałam, żeby zapytać, czy ma zapalniczkę, ale jak nie lubi palących bab to
doopa... (bo ja palić nie muszę wcale, palę z braku chłopa).
Sprzedać bilet? Naciągane, kiosk jest przy przystanku...
No i nic innego mi nie przychodzi do głowy. A trzeba by zagadać tak, żeby po 3
- 4 spotkaniu na tymże przystanku móc się umówić na kawę :)
    • ursyda Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 21:57
      spytaj czy chce z tobą porozmawiać o Królestwie Niebieskim
    • bertrada Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 21:57
      Zapytaj czy autobus nr X już jechał albo czy autobusem nrY dojedziesz gdzieśtam.
      • staryigruby Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 17.09.08, 05:11
        > Zapytaj czy autobus nr X już jechał albo czy autobusem nrY
        dojedziesz gdzieśtam
        > .

        Odp. A - tak, już jechał / nie, jeszcze nie jechał.
        Odp. B - trzeba by sprawdzić na rozkładzie.

        -------------

        koniec rozmowy

        Tak, to ma wyglądać :)?
    • funny_game Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 21:58
      Zagadaj tak:
      Mamy jeszcze trzy spotkania na przystanku, zanim pójdziemy na kawę.
      • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:00
        Te, dobre... "Powinniśmy się spotkać na tym przystanku jeszcze 3 razy zanim
        pójdziemy na kawę, ale może zaoszczędzimy sobie ceregieli?"
        • funny_game Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:02
          liisa.valo napisała:

          > Te, dobre... "Powinniśmy się spotkać na tym przystanku jeszcze 3 razy zanim
          > pójdziemy na kawę, ale może zaoszczędzimy sobie ceregieli i od razu pójdziemy
          do mnie?"

          O, teraz jest dobrze ;)
          • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:06
            Hehe, problem w tym, że ja go widzę na tym przystanku o 8 rano, jak jadę do tego
            cholernego gimnazjum. Nie możemy wrócić do mnie, bo ja mam obowionzki :)
            • funny_game Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:13
              No to po tym tekście się zaczerwień i powiedz, że Ci się wymskło.
              Nie wiem, czy by mi to wyszło, ale chyba chciałabym spróbować, dla jaj :D
              • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:27
                W sumie co mam do stracenia... Faceta? Hmm, nie można stracić czegoś, czego się
                nie ma... :)
              • staryigruby Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 17.09.08, 05:18
                > chciałabym spróbować, dla jaj ...

                To dla mnie oczywiste, no bo z jakiego innego powodu ;)
    • sorrento_8 Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:01
      Jak masz soczewki to możesz wszystko :)
      zaproponuj mu kawę :) albo zagadaj i pogodzie, niestety marnej
      ostatnio
      • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:04
        sorrento_8 napisała:

        > Jak masz soczewki to możesz wszystko :)

        Nawet nie wiesz, jak mi się podobają i moje soczewki, i ta filozofia życiowa,
        tak pięknie przez ciebie streszczona :)
        • sorrento_8 Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:06
          Sama noszę soczewki, więc wiem o co chodzi :), to super uczucie,
          kiedy widzisz świat trochę inaczej :)
          • ursyda Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:09
            albo "kiedy w ogóle widzisz świat"
            tez noszę:)
            • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:11
              Ech, w okularach też widzę świat, ale... Ale... Jak mam soczewki... ech, kurde,
              odkrywam w sobie jakąś taką energię i taki... hmm, seks :)
              • lacido Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 17.09.08, 13:51
                oooo

                no popatrz a ja ciągle myślę ze do seksu potrzebny mi facet a tu soczewki
                wystarczą :DDD
            • sorrento_8 Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:13
              ursyda napisała:

              > albo "kiedy w ogóle widzisz świat"

              Tak źle to nie było, był jakiś rozmazany i niezbyt wyraźny, ale
              był :)
              Oprócz widoków czuję się piękniejsza, mimo, że w okularach wyglądam
              inteligentnie to wolę tylko w tej chwili być piękna niż mądra ;DDDD
              • ursyda Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:21
                echhhh
                znam to
                • sorrento_8 Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:31
                  ursyda napisała:

                  > echhhh
                  > znam to

                  jesteśmy próżne, mimo, że twierdzimy, że tak nie jest :)
                  • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:46
                    Ja wcale się nie wypieram swej próżności :)
              • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:26
                No właśnie :) To samo powiedziałam mamie; moja mama: w okularach wyglądasz
                mądrzej, inteligentniej, rozsądniej. A ja: że nie chcę taka być. Chcę być
                piękna, chcę mieć czarne ślipia, wielkie jak po zaćpaniu i być obiektem
                pożądania facetów na przystankach :)
                • sorrento_8 Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:32
                  liisa.valo napisała:

                  > i być obiektem
                  > pożądania facetów na przystankach :)

                  To ja przystanki odpuszczam, ale inne miejsca są całkiem dobre do
                  bycia obiektem pożądania ;)))
        • stedo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:16
          Liisa, jak już masz te soczewki i zmieniła Ci się bużka to poszłabym za ciosem
          i w ogóle zmieniła image. Bo mnie się wydaje/ nie wiem może się mylę/że Ty do
          tej pory preferowałaś styl sportowy, raczej bojówki,bluzy, adidasy niż czółenka
          na obcasach i mini i obcisłe sweterki.To dopiero byłaby metamorfoza! A gdyby
          jeszcze doszła zmiana stylu uczesania, to już byłaby całkiem nowa Liiska. I a
          nuż, niektórzy być może pomysleliby że z szarego kaczątka wyrósł łabędż:)
          • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:22
            Coś ty, ja nie noszę ani bojówek, ani bluz dresowych, ani adidasów... No,
            adidasy jeszcze najprędzej, ale tylko ino do biegania. Ja właśnie dżinsy, ale
            wtedy z fajnymi sweterkami albo bluzeczkami, albo spódniczki. Styl sportowy ino
            na biwaki, eskapady różne, konia i spacery z psem stosuję.
            A włosy... dopiero zaczęłam zapuszczać :) na razie do ramion są.
            • stedo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:32
              Przyślij mi w końcu swoją fotę bo wyrażnie mam mylne wyobrażenie Twojego emploi;)
              • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:39
                No, prześlę, prześlę... Chociaż te cośmy z Tuppką robiły, te parkowe to w
                dżinsach, bo zimno jak cholera było :) i tak się odważyłam kurtkę zdjąć, co by
                ukazać bluzeczkę krótką :) Ale później będę miała robione albo przez chłopaka
                mojej koleżanki, albo - niespodzianka! - Bartosz przyjedzie w weekend :) i to
                będą foty raczej w mieszkanku robione, to mogę wziąć inne rzeczy, mniej przed
                zimnem chroniące :)
    • forumowicz_pospolity Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:18
      na laika komputerowego:
      =przepraszam, nie znasz moze adresu pogotowia komputerowego bo padł mi lapek i
      nie wiem co z tym zrobić
      --spoko, ja sie znam na kompach moge wpasc dzis po 23
      -ooo to super , a sniadanie wolisz do łozka czy przy stole??

      na osobę swiezo po zalozeniu soeczewek:
      -hej, przepraszam, mógłbys mi powiedziec o której odjezdza 18-tka bo mam nowe
      soczewki i troche niedowidzę
      • ursyda Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:25
        ostatnim akapietem mnie rozwaliłeś:D
      • heart_of_ice Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:51
        > na osobę swiezo po zalozeniu soeczewek:
        > -hej, przepraszam, mógłbys mi powiedziec o której odjezdza 18-tka bo mam nowe
        > soczewki i troche niedowidzę

        to jest calkiem niezle:))

        Pauli
        --
        "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje
        się chusteczkę" [T.P]
        • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:56
          Mnie bardziej zastanawia, skąd Forumowicz wie, że jeżdżę osiemnastką :)
    • dr.verte Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:19

      to może zemdlej przed nim i niech cię ratuje , a jak nie zwróci
      uwagi to będziesz wiedzieć że chooj i nie warto
      • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:24
        Godne rozpatrzenia.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:34
      Stań przed nim, uśmiechnij się i zrób takie "czeeeeeeść".
    • nekomimimode Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:36
      gdzie jedziesz kochaniutki, nie jest ci zimno w dupke?
      • funny_game Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:37
        Siateczkę z kartoflami ponieść?
        • nekomimimode Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:40
          "imteresujesz sie piłką nożną ? moze wiesz jakiego żelu używa jebi
          bo ja chce taką fryzure a mi się tak włosy nie kłado"
          • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:42
            Jesoo, ja i Jebi, pierwszy tydzień października. Dobrze, żeś mi przypomniała.
            Muszę spódnicę kupić.
          • funny_game Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:42
            Do udanego zagajenia brakuje tylko: ej, żelusku!
            • nekomimimode Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:44
              "widziałam cię na białych kozaczkach kartoflaczku miauu"
              • funny_game Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:48
                Jak się po tym nie poturla ze śmiechu pod koła najbliższego autobusu, to jest
                posępnym ponurakiem :D
                • nekomimimode Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:51
                  ja się turlam jak wyobrażam sobie lisę odstawiającą taką szopkę ;DD
                  • funny_game Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:54
                    Ja tylko pochrumkuję z cicha :D
                  • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:54
                    A jest to wielce prawdopodobne, gdyż:
                    1. mając soczewki czuję, że mogę wszystko...
                    2. w sprawach damsko-męskich jakoś mi zaczęło być wszystko jedno, znaczy... hmm,
                    nie tyle wszystko jedno, co wg zasady "w te albo we wte".
      • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:40
        Sesesese :)
    • milleniusz Może zemdlej? 16.09.08, 22:57
      Tylko poćwicz najpierw na kimś, bo chodzi o to, żeby było w miare wiarygodnie, a
      przede wszystkim, żeby się nie poobijać. No i koleś kumaty musi być na tyle, by
      zareagować, gdy zobaczy, że laska na niego leci. :)))
    • cookie_monsterzyca Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 16.09.08, 22:59
      ooo to i wątek dla mnie :) też mam ten problem przecież. dzisiaj durna pała odpuściłam kolejną okazję ale czułam że to nie ten dzień. a miałam taką fajną tą okazję. najpierw spojrzał jak weszłam na przystanek a potem w autobusie ja stałam a on usiadł na siedzenie obok i obcykał mnie z góry na dół i w sumie mogłam się dosiąść do niego :) ale to dziś nie ten dzień jest :P może jutro :)
    • staryigruby Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 17.09.08, 05:36
      Kiedyś to damy rzucały, niby przypadkiem - chusteczką o glebę. A
      kawaler doskakiwał i zgrabnie ją z ziemi podnosił i czule patrząc w
      oczęta oddawał do rączek nadobnych...:)

      Wersja współczesna .... grzebiesz w pospiechu w otwartej torebce,
      wyciagasz portfel z biletami, komórke....cokolwiek...."Niechcący"
      wypada ci paczka prezerwatyw :). On się schyla, podnosi....usmiecha
      się do ciebie słodko, nogi ci się uginają....na wyciągniętej dłoni
      lezy paczka gumek a seksowny, miekki i ciepły baryton wibruje..."Coś
      ci .... wypadło :)".
      Jak ma ładne, ciemne oczy i subtelną linię podbródka podkresloną
      męskim dwudniowym zarostem, to z usmiechem rzucasz
      lekko..."Zatrzymaj sobie, facetowi prędzej się przyda"
      I sprint do autobusu. Jakiegokolwiek ! Zanim ochłonie.

      Jak ma skrzeczący i piskliwy głos i nieładne zęby, to
      odburkujesz..."Panie, coś Pan!? Panie, idź Pan w cholerę ! To nie
      moje !!! "

      :DDD
    • ktosiaczek Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 17.09.08, 06:58
      "Znów się spotykamy... znów przystanek... co, samochód w warsztacie?"
      Jeśli powie że tak, gadka-szmatka sama się potoczy.
      Jeśli powie że nie, to p co Ci taki facet co tramwajami jeździ.


      ;-)

      Ps. Jak Ci idzie w tym gimnazjum? Jesli masz jakies ciekawe ekscesy, to PISZ :D
    • conena temat wątku przypomniał mi 17.09.08, 09:36
      jak w czasach licealnych facet mnie zagadał na przystanku:) zapytał kulturalnie,
      czy pójdę z nim na kawę. miał biedak takiego pecha, bo akurat tego dnia miałam
      pierwszy dzień okresu, wtedy powodowało to u mnie przepotężny wkurw, na dodatek
      było przeraźliwie zimno. więc tylko spojrzałam spod łba na chłopka, z głębi
      gardzieli wydałam warkot, że ma sobie to wybić z głowy, wyrósł mi trzymetrowy
      tron i pięciometrowy mur dookoła i ... do teraz mi żal chłopaka:D
      więc uważaj z tym zagadywaniem, może lepiej nie w zimne dni.
    • lacido Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 17.09.08, 13:55
      doradziłabym coś ale właśnie zawaliłam spotkanie z facet przez uwaga: spanie i
      niedobieranie telefonu, dupa ze mnie do kwadratu wiec do radzenia raczej się nie
      nadaje :////
    • liisa.valo Re: Jak zagadać faceta z przystanku? 17.09.08, 16:16
      No, i dupa... Zaspałam dziś trochę, jechałam późniejszym tramwajem i mi facet
      pojechał wcześniej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja