taka oto nieprzyjemna sprawa

20.09.08, 22:45
Przydarzyła mi się taka oto nieciekawa historia. Wracając dzisiaj do domu, dla
jasności dodam, że poruszam się komunikacją miejską, i właśnie "wchodząc" na
przystanek przyczepił się do mnie pijany młody facet(z butelką od piwa w
ręku). Widziałam, że nadjeżdża już mój tramwaj więc byłam spokojna, że zanim
zdąży mnie dogonić wsiądę i odjadę no i właśnie... facet nie zauważył tramwaju
i dla uproszczenia powiem, że pod niego wpadł. Miał szczęście, że mu nóg nie
zmiażdżyło.

Później było tylko gorzej. Facet zaczął krzyczeć, że to moja wina, że to
wszystko przeze mnie. Podszedł do mnie tak blisko, że o mało co mnie nosem nie
dotykał. Gadał, że mam się z nim umówić czy coś. Chciałam go trzasnąć, ale aż
taka odważna nie jestem i tylko wsiadłam do tramwaju. On za mną.
Przestraszyłam się, że mi krzywdę zrobi, ale "tylko" krzyczał na cały tramwaj
jaka to jestem niefajna. Koszmar.

Noszę przy sobie gaz i miałam ochotę go użyć. I ja się pytam gdzie Ci
prawdziwi mężczyźni co to by zwróciliby pijanemu uwagę, że jednak zachowuje
się w sposób niegrzeczny? Skłamałabym mówiąc, że zdarza mi się to często, ale
zdarza się i to wystarcza. Niestety zawsze z tą samą smutną puentą, że
prawdziwi mężczyźni są na wymarciu.
    • ursyda Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 22:47
      sklaniam się ku tej tezie
      • tupp Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 22:49
        bo to mogą cię zgwałcić na oczach tłumów i nikt nie zareaguje.
        • ursyda Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 22:52
          no coś ty
          nakręcą komórą i puszczą na youtube dla fanu
          • tupp Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 22:53
            masz rację - zapomniałam. Może już robię karierę na youtube.
            • ursyda Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 22:55
              dużo ludzi było?
              • tupp Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 22:57
                przystanek w centrum miasta, strategiczna trasa (że się tak wyrażę) ale tłumów
                nie było.
                • ursyda Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 22:59
                  i wszyscy kurwa oślepli i ogłuchli, co?
                  • tupp Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:04
                    to jest normalne. Kiedyś w tramwaju dwóch takich mądrych paliło papierosy i jak
                    im mój chłopak zwrócił uwagę to go z tramwaju o mało co nie wyciągnęli i butelką
                    szklaną nie zajeb.ali. Wkurza mnie ta znieczulica.
                    • kontik_71 Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:06
                      Bo sie nie dziala samemu tylko lapie za tel i wzywa kogo trzeba..
            • kontik_71 Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 22:55
              Tupp chcialas zrobic kariere fotograficzna a tu zero, nie ma foty :(
              • tupp Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:02
                sprawdz poczte.
                • kontik_71 Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:05
                  Wow.. Elucha miala racje mowiac zes sliczny Tuppus :)
                  • 8n Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:07
                    eeee, wyslij mi teeez! to Cie rozpoznam na miescie, i bede Cie ratowac od takoch strasznych sytuacji :(
                  • tupp Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:07
                    dziękuje bardzo, ale to grubo przesadzone. Jak to mówie zależy co kto lubi.
                    • ursyda Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:14
                      pokaż mi a ja ci powiem czy on przesadza
                      • 8n Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:15
                        MI
                        ty idź spać.
                        • ursyda Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:16
                          mi
                          na ciebie czeka taksa
                          • tupp Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:16
                            i ty również sprawdz poczte
                            • 8n Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:18
                              a ja?! :(
                              • ursyda Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:20
                                cio?
                              • tupp Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:20
                                no tobie tez wyslalam. Nie dostalas?
                            • ursyda Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:20
                              kontik w ogóle nie przesadził
                              Boże jakie wy wszystkie młode
                              buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                      • kontik_71 Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:15
                        Nie przesadzam..
                    • 8n Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:14
                      no, poooookaaaa
                      • tupp Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:16
                        sprawdz poczte
                        • 8n Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:19
                          juhu (:
                          teraz Ci pomogę gdy będę w pobliżu.
                        • cookie_monsterzyca Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:19
                          tuppko...a ja też moge prosić ?
                          • dita.von.teese Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:23
                            a ja tez?
                        • ursyda Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:21
                          nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
                • vicious.circle Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 20.09.08, 23:31
                  tupp napisała:

                  > sprawdz poczte.

                  Ja też chcę ja też chcę :D
    • milleniusz Prawdziwi ludzie 20.09.08, 23:07
      tupp napisała:

      > Przydarzyła mi się taka oto nieciekawa historia.

      To nieprzyjemne. Ale nie ma nic wspólnego z prawdziwymi mężczyznami tylko z
      psychologią tłumu. Każdy czeka aż kto inny zareaguje, a jak nikt nie reaguje, to
      się usprawiedliwia "przecież inni też nic nie robią".

      W podobnych przypadkach należy wyłowić z tłumu osobę i uczynić ją jednoznacznie
      odpowiedzialną za udzielenie pomocy, lub jej brak. Oczywiście to nie gwarantuje
      odpowiedniej reakcji, ale wtedy ten ktoś nie jest już częścią anonimowej całości.
      • kontik_71 Re: Prawdziwi ludzie 20.09.08, 23:11
        Czyli poprosic o pomoc..
      • tupp Re: Prawdziwi ludzie 20.09.08, 23:15
        masz rację. Raz tak zrobiłam, jak mnie napastował Afroamerykanin (również w
        tramwaju). Reakcja była następująca: tak, ale ja się spieszę więc jeśli ci to
        nie przeszkadza. Oczywiście pomogło, ale poczułam się jak idiotka.
        • milleniusz Re: Prawdziwi ludzie 20.09.08, 23:22
          Ech, rzeczywiście czasami znieczulica otoczenia poraża.
    • tupp dobranoc wszystkim 20.09.08, 23:19
      • 8n Re: dobranoc piękna 20.09.08, 23:23
    • forumowicz_pospolity Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 21.09.08, 09:17
      no tak to jest, ja sam w teorii wymyslam sobie jak bym takiego goscia
      zwymyslal, strzelił z byka, zrobił mu dzojstik z nosa ala Campana z "Pechowca"
      no ale jak co do czego to siedze cicho i sie nie wychylam
    • bertrada Re: taka oto nieprzyjemna sprawa 21.09.08, 10:28
      Jak to było w tramwaju czy autobusie, to kierowca jest zobowiązany interweniować
      w takich sprawach. Czyli albo ma sam wywalić pasażera uciążliwego dla innych
      albo wezwać policję.

      W innym wypadku albo trzeba dzwonić na policję czy straż miejską albo poprosić
      konkretną osobę z tłumu, żeby to zrobiła. Milleniusz ma rację, tłum sam z siebie
      niczego nie zrobi, tłum potrzebuje prowodyra.
      A, że zanim ty albo ktoś inny się połączy z policją albo strażą, wytłumaczy im o
      co chodzi i gdzie jesteś to prawdopodobnie będziesz już martwa albo zgwałcona,
      to polecam krav magę. ;))

      ps. ja też czekam na fotkę ;)
    • whereisnemo loveago:) 21.09.08, 10:48
      Tutaj jest wątek na temat tego portalu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64121&w=84909766
      Odszukaj go:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja