W rozmowach w toku o duchach:-)

23.09.08, 16:17
Wierzycie?:-)
    • ursyda Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 16:19

      Wierzymy
      że w rozmowach w toku moze być o duchach
    • forumowicz_pospolity Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 16:20
      czasami wierze czasami nie
      ale generalnie mam podswiadomosc i wyobraznie podkarmioną
      literatura grozy która uwielbiam albo przynajmniej uwielbiałem
      jak miałem wiecej czasu na czytanie
      no dobra - wierze, co mi tam:)
      • thank_you Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 16:41
        W Boga nie wierzę, ale w jakieś zjawiska nadprzyrodzone... sama nie wiem. Może to tylko wytwory wyobraźni?;-)
    • nekomimimode Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 16:20
      niestety
    • baba_krk nie nt. 23.09.08, 16:26

    • kitek_maly Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 16:33

      Ja wierzę tylko w Magicznego Duszka.
      • vicious.circle Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 16:42
        Może jeszcze w troskliwe misie? :)
        • kitek_maly Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 16:44

          I wew cyrkiela. Ale tylko czasami. :-|
          • wilowka Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 16:49
            Wierzę. Odczuwam obecność.
            • thank_you Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 16:58
              Serio?
              • wilowka Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 19:36
                Serio
    • nuova Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 18:33
      Znaczy czy modlę się, czy wierze w istnienie?
    • kadfael Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 18:40
      Przez jakiś czas mieszkalam w domu, w którym podobno straszyło...
      Ludzie mi opowiadali, że czuja jakieś przepływy mroxnego powietrza i
      to nie przeciąg, wchodzą do pokoju, gdzie zgasili światło a tu
      światło jest zapalone, słyszą rozmowy za ściana a tam nikogo nie ma.
      A ja łaziłam po tym domu w dzień i w nocy i nie spotkałam ani
      jednego ducha!!!! Nic mi nie wialo, nie paliło się, nikt nie
      gadał... Az żal;)
      • dita.von.teese Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 19:21
        ja sie boje wierzyc w duchy, a co tam mundrego bylo w Rozmowach w toku?
        • thank_you Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 20:14
          Nic ciekawego, jakieś głupoty dzieci opowiadały. Jednym uchem tylko słuchałam:-)
          Mi kiedyś w nocy włączył się telewizor, czekałam tylko aż jakiś potwór z niego wyjdzie...byłam w stanie przedzawałowym:-)
          • dita.von.teese Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 20:15
            no u mnie sie radio czasem wlacza o polnocy SAMO..
            • milleniusz Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 20:18

              > no u mnie sie radio czasem wlacza o polnocy SAMO..

              Może powinnaś przestawić budzik na inną godzinę? :D
              • dita.von.teese Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 20:30
                >
                > > no u mnie sie radio czasem wlacza o polnocy SAMO..
                >
                > Może powinnaś przestawić budzik na inną godzinę? :D

                oj no..nie pozbawiaj mnie tego dreszczyku ze to duuuuchy:DD
                • thank_you Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 20:47
                  Brrr, nie zasnę przez Ciebie w nocy;-)
          • cookie_monsterzyca Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 20:58
            haha ja też miałam taki telewizor kiedys że jak się go wyłączyło tylko pilotem to sie potrafił sam nagle włączyc... i weź , nie była to miła pobudka w nocy np... :P
            a tak poza tym to wierzę w duchi chociaż wolałabym nie wierzyć bo przez to,że wierzę to się ich panicznie boję. o.
            np w domu mojej babci nie znosiłam sama zostawać, i nie chodziłam po ciemku. miałam wrażenie,że coś jest nie tak. taki niepokój non stop czułam.
            • thank_you Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 21:11
              Jak jestem sama w domu i nagle coś spadnie czy coś w tym stylu, to śpię przy zapalonym świetle i w ogóle strasznie dygam:-) Tchórz w tych sprawach jestem i tyle:-( Ale akcja z telewizorem była najgorsza. Przyznałabym się do czegoś jeszcze, ale oczywiście nikt mi tutaj nie uwierzy:-)
              • dita.von.teese Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 21:19


                mow mow;)
                • thank_you Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 21:24
                  Na forumie nie powiem:-)
                  • cookie_monsterzyca Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 21:35
                    to napisz mi bo ja też mam historyję i też mi nikt nie wierzy :) a ja łykam takie rzeczy to mi możesz:)
                    • thank_you Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 21:41
                      Na priva mogę napisać, ale to po Twarzą w twarz:D:D:D:
                      • cookie_monsterzyca Re: W rozmowach w toku o duchach:-) 23.09.08, 21:52
                        okiej :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja