Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni...

24.09.08, 22:49
a więc. uśmiechnęłam się po raz drugi. skrzywił się lekko. przewrócił oczyma i odwrócił w ogóle wzrok. raczej nie był to zachęcający grymas.

dupa dupa DUPAAA!

nikt mnie nie lubi nikt mnie nie kocha jestem brzydka i nikt mnie nie chce buuuuuuuu :/

i to chyba tyle w kwestii romantycznej znajomości z przystanku autobusowego. ło.

:(
    • wilowka Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 24.09.08, 22:53
      Gbur. Nawet jak piękny, to Gbur. Uśmiechnąć się zawsze można.

      Gbur. I tyle.

      :)
      • i.nes Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 24.09.08, 22:55
        rzekłaś :)
      • cookie_monsterzyca Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 24.09.08, 23:09
        no Gbur. GÓPIGBUR. toć ja mu nie proponuję od razu kolacji ze śniadaniem ( no jak to nie, jasne,że proponujęęęę). ja go chciałam ładnie grzecznie poznać i jak nic nie tego to nawet, kolegów nigdy dość :) a on taki afront.łajdak. o.
    • anna_heche Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 24.09.08, 22:57
      Ależ on Ci daje sprzeczne sygnały! Raz się uśmiecha, raz nie. Raz
      siada obok, raz robi grymas. Ja bym nie wytrzymała. Zrobiłabym mu
      aferę i kazała się określić. Ma na mnie ochotę czy nie do cholery.
      No.
    • forumowicz_pospolity Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 24.09.08, 23:10
      no do trzech razy sztuka
      jeszcze raz usmiech i jak sie usmiechnie to bedzie 2 do 1 i szansa
      jak nie to porazka, ludzka rzecz

      potem mozesz sprobowac w ostatecznosci 4 raz, jak znow sie skrzywi to 5 razu nie
      bedzie bo kolo zmieni linie autobusową;))
    • cookie_monsterzyca Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 24.09.08, 23:51
      a potem siedział i to się opierał głową o scianę przystanku, to sobie twarz pocierał dłońmi , to włosy, to sobie nóżką stukał w polbruczek -myślicie ze to coś znaczy ? ;)
      • ursyda Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 24.09.08, 23:53
        tak
        wie, ze na niego lecisz i go obserwujesz
        pokazuje swoją wyższość
        więc go olej po prostu
        • cookie_monsterzyca Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 25.09.08, 00:06
          myślisz?
          no ja go olać zamierzam. jak go nie było stać żeby się uśmiechnąć ? pfff, przecież to nie boli.
    • liisa.valo Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 25.09.08, 00:16
      A ja mojego spotkałam na rynku wczoraj, kupowałam sobie nektarynki, a on stał za
      mną. I bym go nawet nie zauważyła, ale się odwróciłam. łapy mi się trzęsły, że
      drobnych nie mogłam z portfela wyjąć, uśmiechłam się do niego i też się nie
      uśmiechł, zresztą wyglądał jakby był zły na mnie, że się grzebię i on nie może
      kupić tego, co chce.
    • milleniusz Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 25.09.08, 00:38

      > i to chyba tyle w kwestii romantycznej znajomości z przystanku autobusowego. ło

      Oj, to chyba nie jest miłość od pierwszego wejrzenia i dzieci z tego nie będzie.
      Ale przynajmniej mógłby jakoś bardziej przyjaźnie zareagować, ćmul jeden. ;)
      • ursyda Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 25.09.08, 00:42
        milleniusz napisał:

        >
        > > i to chyba tyle w kwestii romantycznej znajomości z przystanku
        autobusowe
        > go. ło
        >
        > Oj, to chyba nie jest miłość od pierwszego wejrzenia i dzieci z
        tego nie będzie
        > .
        > Ale przynajmniej mógłby jakoś bardziej przyjaźnie zareagować, ćmul
        jeden. ;)


        np. spytać: ząb cię boli malęka?:D
        • cookie_monsterzyca Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 25.09.08, 01:03
          :)))
      • cookie_monsterzyca Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 25.09.08, 00:57
        no zdecydowanie nie jest to miłość od pierwszego wejrzenia. ani nawet od drugiego. no mógłby bardziej przyjaźnie , mógłby. przynajmneij co by Wam oszczędzić wylewania gorzkich żali/ żalów przeze mnie :)
        • niebieski_lisek Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 25.09.08, 01:04
          > mógłby. przynajmneij co by Wam oszczędzić wylewania gorzkich żali/ żalów
          > przeze mnie :)

          Spoko, jakby się uśmiechnął, to też byś założyła o tym wątek na forum, więc
          akurat nasza sytuacja byłaby tak czy siak taka sama, czyli beznadziejna :D
          • cookie_monsterzyca Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 25.09.08, 01:12
            no a jak :D ale wtedy byłby to wątek oh ah jakże radosny :)a nie jest :P
            • niebieski_lisek Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 25.09.08, 01:22
              Jeszcze rok temu bym powiedziała, że pewnie go zęby zabolały, ale ponieważ przez
              ten rok dużo się nauczyłam o kontaktach damsko- męskich to tego nie powiem :)
              Ale szczerze Ci kibicowałam, bo lubię takie historie :)
    • thank_you Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 25.09.08, 01:41
      Dupek. Może gej?;-)
      • cookie_monsterzyca Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 25.09.08, 11:53
        może. ale raczej dupek .
    • ignatz Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 25.09.08, 09:13
      Może miał zły dzień.
      • leptosom Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 25.09.08, 11:55
        ignatz napisał:

        > Może miał zły dzień.

        pewnie zęby go bolały
      • cookie_monsterzyca Re: Piękny z autobusu. Epizod 3. Ostatni... 25.09.08, 11:55
        ej kurde, nieee, no , drugi raz z kolei?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja