Telefony w mojej głowie!

30.09.08, 20:35
Zawsze myślałam, że jestem raczej opanowana i inne w tym stylu dobre
rzeczy, ale niestety ostatnio jestem coraz gorszego o sobie
mniemania, a wszystko to przez telefon!!!A raczej te "cudowne"/:[
telefony, które zaskakują mnie w każdym miejscu i o każdej dobie, że
właśnie zostałam wybrana, że bank udzieli mi kredytu (który mi na
cholerę), że sieć ma dla mnie telefon za złotówkę (też na cholerę),
że otrzymam kołderkę z czegoś tam ( a i ta mi na cholerę)!!!I to
wszystko mi na taką cholerę, że cholera mnie bierze.
A może przesadzam, może takie telefony są fajne? Lubicie je?
    • anna_heche Re: Telefony w mojej głowie! 30.09.08, 20:45
      Nie lubię. Od razu mówię, że jestem zajęta i nie mogę rozmawiać. A w
      ogóle to mam często sciszony telefon co by mnie za zbytnio nie
      niepokoić;)
    • i.nes Re: Telefony w mojej głowie! 30.09.08, 20:46
      lubicie, bo są przydatne, ładne i trędi ;)

      kilka wskazówek:
      - moja komórka ma taki piprztol, dzięki któremu mogę ją uśpić
      - stacjonarny ma sekretarkę, która działa jak mój osobisty wykidajło ;)
    • vandikia Re: Telefony w mojej głowie! 30.09.08, 20:51
      jak slysze w sluchawce 'dziendobry..' automatycznie mowie dziekuje i odkladam
      ze paragrafu nie ma na tych łajdusów, którzy potrafią o 8 rano w sobotę dzwonić
      • lubie.blekit Re: Telefony w mojej głowie! 30.09.08, 21:03
        Telefonu ściszyć nie mogę, ponieważ często dzwonią te, które
        powinnam odebrać, a poza tym wkurza mnie, że jakieś ( właśnie!!!)
        łajzy zakłócają mój spokój i włażą nieproszone na osobisty teren. Ja
        sobię tęgo nie życzę, mimo iż to trędi jest:))), bo nietrędowna
        jestem okrutnie!!!
        • lubie.blekit Re: Telefony w mojej głowie! 30.09.08, 21:05
          I dodam, że jestem bardzo nieszczęśliwa, że nie można tego badziewia
          poszczuć psem przez telefon. Chociaż niby czemu pies ma cierpieć i
          uganiać się za byle czym?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja