2szarozielone
05.10.08, 02:51
Niedawno na spotkanie z moimi kumplami wpadł mój brat z nową dziewczyną.
Znaczy się nie taką nową - ale oni mieli ją poznać dopiero. I kumpel mnie
pyta, czy fajna ona jest. A ja mówię, że super, że jak się brat z nią nie
ożeni, to mu dam w dziób i sama się z nią hajtnę :) A on na to, że w szoku
jest, bo zazwyczaj to nie lubi się nowych partnerów/partnerek rodzeństwa, bo
jakaś taka zazdrość irracjonalna i w ogóle.
No i mam pytanie - czy wy czuliście taką niechęć jakąś? :)