thank_you 11.10.08, 16:13 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5799589,Simon_M__zmarl_w_szpitalu_w_Warszawie.html Myślicie, że wolał umrzeć niż spędzić x lat w więzieniu? Bo podobno odmówił przyjmowania leków w areszcie.. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zdegrengolowany_mizogin Re: Zmarł Simon Mol.. 11.10.08, 18:22 klade na niego. mam nadzieje, ze w wiezieniu sie z nim policzyli, chociaz z drugiej strony mogl sie jeszcze troche pomeczyc. tych glupich koz tez nie jest mi zal, same sa sobie winne, brak wyobrazni + fascynacja egzotyka zrobily swoje. ciekawe ilu ludziom zniszczyli zycie. porachujmy. 40 panienek, kazda zarazila z 2-3 facetow, faceci mieli blizszy kontakt z 3-4 kobietami co daje prawie pol tysiaca osob. a przeciez na tym sie nie konczy. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Zmarł Simon Mol.. 11.10.08, 18:26 Dla precyzji rachunków sprawdź jeszcze jakie jest prawdopodobieństwo zarażenia się HIV przy stosunku bez zabezpieczenia. Liczby Ci zmaleją. Nie mówię tego żeby kogokolwiek usprawiedliwiać, bo cięta jestem akurat na ten temat - ale dla świadomości. * użycie zakażonej strzykawki: 1/15, * stosunek analny: 1/30 (bierny) 1/125 (czynny), * zakłucie zakażoną igłą, skalpelem: 1/150, * stosunek dopochwowy: 1/600 (kobieta) 1/2000 (mężczyzna), * transfuzja, przeszczep: 1/1 000 000 (w USA). Mola nijak mi nie żal, dziewczyn tak. Odpowiedz Link
hsirk Re: Zmarł Simon Mol.. 12.10.08, 12:54 skoro zarazil 40 panien, to z twoich statystyk wynika ze musial z nimi miec jakies 24 000 stosunkow dopochwowych... pierdolic statystyki Odpowiedz Link
zoofka Re: Zmarł Simon Mol.. 11.10.08, 20:50 czytałam dziś artykuł z wysokich obcasów ze stycznia 2007. Wypowiadały się w nim same zarażone. Po tej lekturze nie odważę się nazwać tych kobiet głupimi. Owszem, nie wykazały się ostrożnością ani rozwagą, ale świat nie jest jednowymiarowy. Najłatwiej kogoś osądzić, ale nie zadać sobie trudu i nie poszukać innych punktów widzenia. Samego Simona Mola i jego postępowania zrozumieć nie potrafię. Wykazywał ten sam zdumiewający upór w zakażaniu coraz większej liczby kobiet, nie licząc się z ostrzeżeniami i prośbami tych juz zakażonych - jak w nieprzyjmowaniu leków. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Zmarł Simon Mol.. 11.10.08, 20:53 Zwyczajnie nie wierzę, że 100% ludzi krytykujących te kobiety zawsze uprawia seks w prezerwatywie albo żąda wyników badań od partnera (i jeszcze powtarza te badania po 3 miesiącach, by uniknąć okienka serologicznego). Każdy jest mądry oceniając cudze przypadki... Odpowiedz Link
rose-ana Re: Zmarł Simon Mol.. 12.10.08, 12:46 Dobrze napisane. Ale kobietom podejścia do seksu innego niż "sypiam tylko ze swoim facetem, którego znam od 10 lat" sie nie wybacza, a gdy jeszcze "dają" zagraniczniakom to już szkoda gadać.:/ Odpowiedz Link
zdegrengolowany_mizogin Re: Zmarł Simon Mol.. 11.10.08, 22:56 >Najłatwiej kogoś osądzić, ale nie zadać sobie trudu > i nie poszukać innych punktów widzenia. Przedstaw mi inny punkt widzenia. Chcesz wszystko wytlumaczyc miloscia, uczuciem, pragnieniem? Bo naprawde w tak przejrzystej sytuacji nie moge znalezc zadnego usprawiedliwienia. Zdaje sobie sprawe z tego, ze to dramat dla tych dziewczyn, ale trzeba troche myslec zanim zacznie sie dzialac. Przyjezdza Kamerunczyk do kraju, w ktorym zyja biale kobiety, to wiadomo, ze sobie uzywa i nie jest swiety. Kobiety powinny miec tego swiadomosc i chociazby ten fakt powienien sklonic je do zabezpieczenia. Poza tym facet pochodzi z kraju, w ktorym nawet 15% doroslych moze byc zakazonych. To daje do myslenia. Czytalem, ze sa to zdolne, oczytane, wrazliwe kobiety, czesto dziewice. Dalej czytam, ze one juz na drugim spotkaniu wiedzialy, ze skonczy sie to w lozku. Dziewice(20-sto kilku letnie), ktore na drugim spotkaniu ida do lozka, bez zabezpieczen, nie mysla o tym, ze moga zajsc w ciaze. Naprawde musial miec w sobie jakas sile. > Wykazywał ten sam zdumiewający upór w zakażaniu coraz większej > liczby kobiet, nie licząc się z ostrzeżeniami i prośbami tych juz > zakażonych - jak w nieprzyjmowaniu leków. Prosze Cie Simon nie rob tego, niszczysz zycie kobietom? To sie zglasza do odpowiednich organow, ktore sie tym zajmuja, a nie prosi morderce o to, by przestal zabijac. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Zmarł Simon Mol.. 11.10.08, 23:03 zdegrengolowany_mizogin napisał: > Bo naprawde w tak przejrzystej sytuacji nie moge znalezc zadneg > o usprawiedliwienia. Zdaje sobie sprawe z tego, ze to dramat dla tych dziewczyn, ale trzeba troche myslec zanim zacznie sie dzialac. No, cóż, idę o zakład, że każdy z tych "krytykantów" nie zawsze w życiu myśli, zanim działa. Taa, jasne, wszyscy żądają wyników badań od partnera i wszyscy seks tylko w prezerwatywie. > Przyjezdza Kamerunczyk do kraju, w ktorym zyja biale kobiety, to wiadomo, ze sobie uzywa i nie jest swiety. Proszę cię, nie jedź stereotypami. > Kobiety powinny miec tego swiadomosc i chociazby ten fakt powienien sklonic je do zabezpieczenia. Tak, tylko w przypadku HIVa to faceta trzeba skłonić do zabezpieczenia. Powtórzę jeszcze raz: nie wierzę, że każdy kto krytykuje te kobiety, zawsze jest rozsądny i doskonale zaplanowany. > Czytalem, ze sa to zdolne, oczytane, wrazliwe kobiety, czesto dziewice. Dalej c > zytam, ze one juz na drugim spotkaniu wiedzialy, ze skonczy sie to w lozku. Dziewice(20-sto kilku letnie), ktore na drugim spotkaniu ida do lozka, bez zabezpieczen, nie mysla o tym, ze moga zajsc w ciaze. Naprawde musial miec w sobie jakas sile. Dziewice? A więc nie puszczalskie. Tak, może miał charyzmę i siłę przekonywania. estem w stanie to sobie wyobrazić. Ale proszę cię, nie mów mi, że to tych kobiet wina i same sobie zasłużyły - bo taki ton jest implicite w twoich wypowiedziach. Odpowiedz Link
zdegrengolowany_mizogin Re: Zmarł Simon Mol.. 11.10.08, 23:34 > No, cóż, idę o zakład, że każdy z tych "krytykantów" nie zawsze w życiu myśli, > zanim działa. Taa, jasne, wszyscy żądają wyników badań od partnera i wszyscy > seks tylko w prezerwatywie. Jeju oczywiscie, ze ludzie popelniaja bledy, ale tu nie chodzi o wziecie kredytu, kupno dzialki, slub z odpowiednia osoba, tylko o seks z afrykanczykiem, pochodzacym z kraju o wysokim procencie chorych na hiv/aids. Nie chodzi o "zawsze", tylko o te szczegolna sytuacje. > > Przyjezdza Kamerunczyk do kraju, w ktorym zyja biale kobiety, to wiadomo, > ze > sobie uzywa i nie jest swiety. > > Proszę cię, nie jedź stereotypami. Przyznaje, ze troche przesadzilem, jednak mialem do czynienia z kilkoma czarnymi i naprawde bylo im wszystko jedno z kim, gdzie i kiedy. > Tak, tylko w przypadku HIVa to faceta trzeba skłonić do zabezpieczenia. Jezeli nie chce sie zabezpieczyc, to naciaga sie gacie na tylek i wychodzi. Czy one byly ubezwlasnowolnione? > Dziewice? A więc nie puszczalskie. Ale co to ma do rzeczy? Chodzi o ruszenie glowka i dziwne zachowanie, ktore jest raczej nietypowe dla (powtarzam sie, ale chyba nie zrozumialas, bez obrazy:)) 20-sto kilku letnich dziewic. Kobiety, ktore zachowuja dziewictwo w tym wieku maja jakies obawy, ktore je ograniczaja przed kontaktami z facetami np oddanie cnoty(powaznie zabrzmialo) tylko idealnemu partnerowi badz strach przed ciaza/chorobami. Wytlumacz mi zatem skad spotkanie w lozku na drugim spotkaniu i niechec przed zalozeniem gumki? I co maja do tego "puszczalskie"? > Ale proszę cię, nie mów mi, że to tych kobiet wina i same sobie zasłużyły - bo > taki ton jest implicite w twoich wypowiedziach. Nikt sobie nie zaluzyl na hiv. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Zmarł Simon Mol.. 11.10.08, 23:24 "Używać sobie" może też biały facet z Suchatówki, albo studentka poznana w bibliotece. Może też sobie nie używać, tylko mieć pecha i kiedyś walnąć sobie tatuaż w podejrzanej spelunie i się zarazić. Nawet dziewica, z którą idziesz do łóżka, może być nosicielką. Zwyczajnie - wątpię, czy każda z osób krytykujących te dziewczyny zawsze prosi nowego partnera o wyniki badań zanim zrezygnuje z prezerwatywy. Jasne, te laski padły ofiarą swojego błędu - ale przede wszystkim ofiarą tego faceta, który wiedział, że jest zakażony i świadomie je namawiał do rezygnacji z zabezpieczenia. Jak ktoś ma więcej wiedzy i doświadczenia, to ma też większe możliwości manipulacji i wpływu. W tym wypadku akurat ponosi tym samym winę za całą sytuację. I też nie pisz "ilu ludziom one zniszczyły życie" - bo nawet jak kogoś zaraziły, to zgodnie z Twoją logiką, ten ktoś też jest sam sobie winien. No nie? Odpowiedz Link
zdegrengolowany_mizogin Re: Zmarł Simon Mol.. 11.10.08, 23:50 Wiedzialem, ze sie do tego przyczepisz. Zabrzmi purytansko, ale tutaj chodzi o zasady, ktorymi powinno sie kierowac. Nie bzykam sie z nieznanymi mi kobietami i z tego co mi wiadomo, osoby z mojego towarzystwa tez tego nie robia z "obcymi", moze dlatego takie zachowanie jest dla mnie dziwne. Czy egzotyka nie jest pociagajaca? Czy hiv nie wzial sie z Konga? Czy hiv nie jest przeklenstwem tych terenow? O kolesiu teraz nie piszemy, zreszta szkoda mi nawet dla niego klawiatury. Kupuje gruchota, wiem ze ma mnostwo usterek, ale wyjezdzam ze znajomymi na autostrade nie robia wczenisej przegladu. Dochodzi do wypadku. Oczywiscie mogli oni nie wchodzic do samochodu, ale bardzo mi ufaja. Kto jest winny? Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Zmarł Simon Mol.. 12.10.08, 00:02 "Znane ci kobiety" też mogą być zarażone. Problem z HIV jest taki, że go na człowieku nie widać. "Znana ci kobieta" mogła kiedyś uprawiać seks z facetem, który wcześniej zadał się z zakażoną tirówką w krzakach. I nawet nie wiedzieć, że się zaraziła. Nie oceniaj radykalnie, jeśli sam nie jesteś pewien, czy nie popełniasz głupot. Zresztą HIV nie przenosi się tylko przez seks - skuteczniej przez krew... Odpowiedz Link
zdegrengolowany_mizogin Re: Zmarł Simon Mol.. 12.10.08, 00:21 Idziesz w zaparte. "Znane mi kobiety" tez moga byc zarazone, ale jezeli zarazily sie od kogos, kto mial opinie podrywacza, nie zabezpieczajac sie odpowiednio i idac z nim do lozka, mialbym takie samo zdanie na ich temat. Zbyt wiele czynnikow moglo swiadczyc o tym, ze koles moze byc "podejrzany" i Ty nie chcesz wziac tego pod uwage. Tak samo ocenilbym kolesia, ktory jedzie do Tajlandii i bzyka sie z pierwsza lepsza. A Ty piszesz mi o zakazeniu w salonie badz przez krew. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Zmarł Simon Mol.. 12.10.08, 00:36 Po prostu Ci uświadamiam, że nie trzeba miec opinii podrywacza, żeby być zakażonym - i jeśli kierujesz się tylko tym kryterium, to głupio ryzykujesz. Odpowiedz Link
zdegrengolowany_mizogin Re: Zmarł Simon Mol.. 12.10.08, 00:50 > Po prostu Ci uświadamiam, że nie trzeba miec opinii podrywacza, żeby być > zakażonym - i jeśli kierujesz się tylko tym kryterium, to głupio ryzykujesz. Dzieki za troske. Dobrze za mam jakies kryterium, niektorzy go nie posiadaja, niestety. Aha i na czym polega to moje ryzyko? OT - gdzie sie podzial Kitek Maly ? Dobranoc. Odpowiedz Link
bertrada Re: Zmarł Simon Mol.. 12.10.08, 00:30 Z tego co mówią zakażone dziewczyny i z tego co piszą o nim w wiki, wynika, że specjalnie jako ofiary wybierał sobie młode, średnio radzące sobie w życiu dziewczyny o zaniżonym poczuciu własnej wartości. Czyli takie trochę co to ani me ani be, którymi na co dzień pies z kulawą nogą się nie interesował. I jak wreszcie spotkały na swojej drodze światowca, który rzucił na nie łaskawym okiem i nawijał jak to jest nimi zafascynowany, to nic dziwnego, że głupiały. Taką simonową strategię, to masowo stosują knajpiani wyrywacze panienek na jedną noc. Wiadomo, że najłatwiej zbajerować średnioatrakcyjną, zakompleksioną mało doświadczoną dziewczynę, bo taka pójdzie z każdym kto poudaje zachwyt nad nią i zgodzi się na każde warunki, nawet brak prezerwatywy. Odpowiedz Link